Jak w trzy dni zdobyć doświadczenie na lata

Pierwszy grudniowy weekend spędziliśmy na wyjeździe do Torunia. Już od samego początku stworzyliśmy zgraną grupę w składzie: o. Sylwester Pactwa, o. Artur Pruś, dk. Adam Dudek oraz bracia: Paweł Orzeł, Piotr Czechowicz, Robert Borzyszkowski, Dominik Król i Michał Zieliński. Po długiej, trwającej kilka godzin podróży dotarliśmy do studia telewizji Trwam. Z racji, że po drodze nie znaleźliśmy czasu na posiłek, zjedliśmy kilka smacznych kęsów pizzy. Potem poprzez nałożenie pudru na twarz i “uzbrojenie” w mikrofony – zostaliśmy przygotowani na występ przed kamerami. Program Westerplatte Młodych prowadzili studenci z WSKSiM, dzięki czemu mogliśmy zobaczyć jak wygląda praktyka dziennikarska.

Tuż po rozmowie na żywo o życiu w seminarium, udaliśmy się na spotkanie przygotowujące liturgię na następny dzień. Później przejazd do studia Radia Maryja i audycja Czas Wzrastania. Jej celem była próba odpowiedzi na pytania słuchaczy i wyjaśnienie po co jest seminarium. Tak dotarliśmy do końca pierwszego dnia wyjazdu.

Kolejny naznaczony był XXVI rocznicą powstania Radia Maryja. Od rana pomagaliśmy w szeroko pojętych przygotowaniach. Poprowadziliśmy różaniec na antenie i uczestniczyliśmy w koronce do Bożego Miłosierdzia.
O godzinie 16 rozpoczęła się Msza święta dziękczynna. Przewodniczył jej bp Wiesław Mering, który wygłosił również homilię. Poruszył w niej sprawę wyjątkowości Radia Maryja oraz jego roli jaką pełni ono w naszej Ojczyźnie.

Na Eucharystii, wraz z Wyższym Seminarium Duchownym w Toruniu, pełniliśmy asystę liturgiczną. Obok wielu różnych doświadczeń, jakie zdobyliśmy, chciałbym zauważyć te związane z przygotowaniem i przeprowadzaniem tak dużych wydarzeń, jak np. „rocznica”. Miłym akcentem była również możliwość spotkania się i zobaczenia pracy o. Witolda Hetnara, naszego byłego prefekta.

W niedzielę rano odwiedziliśmy rodzinę brata Michała Zielińskiego i spokojnie obraliśmy kierunek powrotny do domu. W trakcie drogi bracia z pierwszego roku usilnie próbowali przygotować się na cotygodniową kartkówkę z łaciny. Tak powoli wracaliśmy do codzienności.

Wyjazd, mimo swej intensywności, bez wątpienia, należy wpisać na listę tych najlepszych. Dziękuję Panu Bogu za cały ten wspaniały czas.

br. Paweł Orzeł CSsR

Obejrzyj: Westerplatte Młodych: Nie tylko studia

Posłuchaj: Czas Wzrastania: Kleryk Redemptorysta. 100 pytań do…