Żłóbek, Krzyż, Eucharystia

Kilka dni przed Uroczystością Bożego Narodzenia, 22 grudnia 2018 roku, wspólnota seminaryjna przeżywała kolejny dzień skupienia w tym roku akademickim. Przewodnikiem w tej adwentowej zadumie był o. Kazimierz Piotrowski CSsR, ekonom Warszawskiej Prowincji Redemptorystów. W swoich konferencjach mówił on m. in. o fundamentalnych elementach duchowości redemptorystowskiej: wcieleniu, męce i Eucharystii. Każdy z tych elementów dotyczy wielkiej tajemnicy Odkupienia, do głoszenia której posłany jest każdy redemptorysta.

Ojciec Kazimierz, jako człowiek mocno stąpający po ziemi, mający doświadczenie z materializacją tego świata, uwrażliwiał nas na niebezpieczeństwa obecnych czasów i wskazał na kilka sposobów ich przezwyciężenia. Powinniśmy kochać Boga i ludzi, być blisko nich, nie ustawać w gorliwości.

 

Maksym Łabkow CSsR

O pokorze z bł. Karolem de Foucauld!

21 grudnia po raz kolejny odbyło się w tuchowskiej bazylice comiesięczne spotkanie młodzieży z cyklu „Droga wewnętrzna”!

Tematem przewodnim była pokora, a patronem czuwania bł. Karol de Foucauld OCSO. Ten pokorny zakonnik, mimo że urodził się w arystokratycznej rodzinie, swoje życie poświęcił całkowitemu oddaniu się Bogu i ludziom na terenie Afryki. Całe zagadnienie przybliżał nam o. Marcin Klamka CSsR , wykładowca WSD w Tuchowie i formator w nowicjacie redemptorystów w Lubaszowej.

Nasze spotkanie rozpoczęło się od Mszy św., w czasie to której harcerze jak co roku, przynieśli światełko pokoju z Groty Narodzenia Pańskiego (po zakończonym wydarzeniu zostało ono wzięte przez wiernych do swoich domów). Następnie odbyła się konferencja, w której mogliśmy usłyszeć, że pokora wydaje się najważniejszą cnotą moralną. Przeciwieństwem pokory jest pycha, która jest postawieniem się w miejscu Boga. Pokora zakorzeniona zawsze jest w prawdzie, a pycha w fałszu. O. Marcin zwrócił uwagę na to, że pokora nie jest, jak się często wydaje, bierną postawą wobec wyrządzanej krzywdy. Pokora jest chodzeniem w prawdzie, chociaż jest ona dla nas czasem niezwykle trudna.

Po duchowej uczcie udaliśmy się zwyczajnie na drożdżówkę i gorącą herbatę, przy której znowu mogliśmy zacieśniać więzy przyjaźni i koleżeństwa między nami.

Na zakończenie czuwania oddaliśmy chwałę Jezusowi Chrystusowi w Najświętszym Sakramencie. Adoracja była oparta na płomiennych modlitwach bł. Karola de Foucauld.

Ufamy, że wraz z światełkiem pokoju wzięliśmy do swoich domów i serc gorące pragnienie umiłowania pokory, która to nadzwyczaj upodabnia nas do naszego Pana i Mistrza, Jezusa Chrystusa!

Robert Borzyszkowski CSsR

fot. Dominik Król CSsR