Kto się modli, ten się zbawi

W sobotę, 14 listopada, w naszym seminarium odbył się comiesięczny dzień skupienia. Była to okazja, by jeszcze głębiej pochylić się nad tym, co mówi do nas Bóg. Staraliśmy się poświęcić wszystkie nasze myśli, uczucia i energię na to, by jeszcze ściślej zjednoczyć się z Jezusem, naszym Pasterzem.

Prowadzącym ten dzień skupienia był o. Sławomir Pawłowicz CSsR, wieloletni spowiednik i kierownik duchowy w naszym seminarium. Temat jaki nam przedstawił brzmiał: „Stawać się Dobrym Pasterzem”. Ojciec w swoich konferencjach mówił, jak niezwykle ważnymi w życiu człowieka, a szczególnie osoby duchownej, są: medytacja Słowa Bożego, Msza Święta oraz Liturgia Godzin.

Właśnie od medytacji według św. Alfonsa, naszego założyciela, rozpoczęliśmy dzień. Jak podkreślał ojciec Sławomir, każdego dnia powinniśmy poświęcić przynajmniej piętnaście minut na to, by prowadzić medytację. To dzięki niej możemy odkrywać to, co chce powiedzieć nam Bóg i coraz bardziej się do Niego przybliżać.

Została nam również przybliżona sylwetka piętnastoletniego błogosławionego – Carlo Acutisa. Ten młody chłopak wielokrotnie podkreślał jak ważna jest Eucharystia. Wszystkie nasze postawy, gesty, wszystko to, co czynimy podczas Mszy Świętej, powinno nas przygotowywać na jeszcze godniejsze przyjęcie Chrystusa.

Medytacja, Eucharystia, Liturgia Godzin. Te trzy rzeczy muszą być obecne w życiu każdego kleryka, ale mogą towarzyszyć także każdemu człowiekowi. To dzięki nim zbliżamy się do Jezusa – Jemu musimy poświęcać czas tak, jak poświęca się go ukochanej osobie. To dzięki nim możemy się stawać „Dobrymi Pasterzami” na wzór Chrystusa. W tym dniu o. Sławomir przypomniał nam jak bardzo ważne jest to, jak podchodzimy do naszej modlitwy, bo „modlimy się tak, jak żyjemy, ponieważ tak żyjemy, jak się modlimy”. (KKK 2725)

Jakub Wiśniowski CSsR