IMG_1779

Sorry, ale idealny to ty nie jesteś…

Burza z piorunami, oberwanie chmury, ziąb, drastyczny spadek ciśnienia, no i środek sesji egzaminacyjnej to z pewnością niezbyt idealne warunki do wyjazdu kleryków z Wyższego Seminarium Redemptorystów w Tuchowie do pobliskich Łęk Górnych. Nie przeszkodziło to jednak ani nam, ani kilkudziesięciu młodym ludziom w wzięciu udziału w dekanalnym czuwaniu młodzieży 16 czerwca 2017.

Temat spotkania „Nieidealny, ale fajny” doskonale pasował do całej otoczki atmosferycznej: burza rozszalała się nad dachem kościoła parafialnego w Łękach Górnych, gdy Pan Jezus w Najświętszym Sakramencie stanął pośród zgromadzonej młodzieży z dekanatu Pilzno. Pogoda z pewnością nieidealna, ale efekty świetlne i dźwiękowe, nie ma co ukrywać, fajne! Młodzież, prowadzona w modlitwie przez braci kleryków uwielbiała Pana wraz z całą przyrodą i prosiła, by mówił. Mówił prawdę, poruszał serca, i uczył.

Eucharystia, która rozpoczęła się po adoracji, była czasem mówienia: w pierwszym czytaniu z 2 Listu do Koryntian, o tym, że jesteśmy śmiertelni, i skarb jaki w sobie nosimy jest schowany w glinianym, kruchym naczyniu. Ewangelia wg św. Mateusza przypomniała o potrzebie radykalizmu i odrzucenia wszystkiego tego, co prowadzi do zła. Kaznodzieja mówił także, że mimo kruchości i nieidealności jesteśmy ważni w oczach Boga, że czas, który tu mamy też jest w Jego ręku, dlatego nie warto go marnować: na grzech, na zło, ale warto iść za tym, co dobre.

To co dobre też czasem się jednak kończy: po Mszy spakowaliśmy sprzęt muzyczny, zapakowaliśmy się do naszego samochodu i wróciliśmy do domu, zostawiając młodzież, która udała się jeszcze do pobliskiej szkoły, by potańczyć trochę na chwałę Pana.

Spotkanie idealne nie było: ale kto taki jest lub kto w ogóle idealności wymaga? Ale było fajne, bo byliśmy razem wokół Jezusa!

br. Dariusz Dudek CSsR
fot.: Beata Malec-Suwara, Gość Niedzielny

Galeria zdjęć z czuwania także na tarnow.gosc.pl