czuwanie głupief (8)-2

To jest głupie!

17 listopada 2017 roku działy się rzeczy, które można określić jednym zdaniem: „To jest głupie!” Zdanie to jest bowiem hasłem czuwania młodzieżowego z serii „Droga wewnętrzna”, które odbyło się w tym dniu w tuchowskiej bazylice.

Wydarzenie rozpoczęło się Mszą Świętą o godzinie 18.30, po której licznie zebrana młodzież uczestniczyła w liturgii słowa pod przewodnictwem ks. Pawła Zawiślana. Przybył on z Siedlisk k. Bobowej wraz z ponad trzydziestoosobową grupą. Podczas liturgii konferencję inspirowaną biblijną postacią proroka Jonasza wygłosił o. Paweł Zyskowski CSsR. Zaznaczał on, iż nawet rzeczy, które wydają nam się głupie, mogą posłużyć wielkim celom. Najlepszym tego przykładem może być postać proroka Jonasza, którego Bóg posłał, aby nawrócić Niniwę. Każdy z nas doświadcza w życiu wydarzeń, które zdają się być głupie, ale tak naprawdę mają sens.

Po uczcie duchowej przyszedł czas na coś dla ciała. Każdy uczestnik mógł poczęstować się drożdżówką w jadalni pielgrzyma, która wypełniła się w ten wieczór po brzegi. Ostatnim punktem dnia była adoracja Pana Jezusa w Najświętszym Sakramencie, która była okazją do zgłębienia historii Jonasza i odniesienia jej do swojego życia.

Mamy nadzieję, że czuwanie będzie przynosić obfite owoce w życiu każdego z uczestników i stanie się zachętą do poznawania prawd zawartych w Piśmie Świętym. Następne spotkanie z kolejną postacią biblijną odbędzie się w trzeci piątek miesiąca, czyli 15 grudnia.

br. Grzegorz Pruś CSsR

Niech zachętą do udziału w czuwaniach będzie świadectwo jednej z uczestniczek:

Już nieraz miałam okazję brać udział w Młodzieżowych Czuwaniach z Redemptorystami, więc,  gdy tylko usłyszałam datę listopadowego spotkania, dostosowywałam plan zajęć tak, aby móc w nim uczestniczyć. Jednak jadąc do Tuchowa, po ciężkim tygodniu, przyszła myśl: „nie chce mi się”, „dlaczego ja tam w ogóle jadę?”.
W naszym życiu niejednokrotnie trafiamy na problemy w relacjach z innymi. Gdy jest to jednak dla nas ktoś naprawdę ważny, często zamykamy się w sobie. Sytuacja nas przytłacza i czujemy się osamotnieni. Ale wcale tak nie jest. Bóg  zawsze jest przy Tobie i czeka, aż opowiesz mu, co Cię trapi. Chcę to wziąć od Ciebie i przekazać Ci jedną istotną wiadomość. Podczas adoracji włożył ją w usta osób będących najbliżej. Jej treść to: „Bóg Cię kocha”. Teraz już wiem, że to właśnie po tę wiadomość jechałam.
Aleksandra

WIĘCEJ: Pełna galeria zdjęć