Lessons-in-Leadership-from-Jesus

V Niedziela Zwykła

Z Ewangelii według świętego Mateusza:

Jezus powiedział do swoich uczniów: „Wy jesteście solą ziemi. Lecz jeśli sól utraci swój smak, czymże ją posolić? Na nic się już nie przyda, chyba na wyrzucenie i podeptanie przez ludzi. Wy jesteście światłem świata. Nie może się ukryć miasto położone na górze. Nie zapala się też światła i nie stawia pod korcem, ale na świeczniku, aby świeciło wszystkim, którzy są w domu. Tak niech świeci wasze światło przed ludźmi, aby widzieli wasze dobre uczynki i chwalili Ojca waszego, który jest w niebie”.

Mt 5,13–16

W przytoczonej Ewangelii Jezus uczy nas o wyrazistości, świetle i pięknie życia. Nie chodzi o to, że nie będzie w nim słabości, że będzie ono doskonałe i usłane różami, ale że będzie święte. A świętość wyraża się w ufności Bogu i podążania w prawdzie ku Niemu. Jezus mówi o blasku dobrych uczynków i smaku miłosiernych czynów. Ktoś może zatem zadać pytanie: ”Czy więc moje uczynki mają być widziane przez innych aby widzieli wasze dobre uczynki i chwalili Ojca waszego, który jest w niebie?”
Słyszymy w innym miejscu jak Jezus przestrzega uczniów, żeby nie czynili dobrych uczynków, aby ich ludzie chwalili (Łk 6, 26). Mówi, aby nie czynili niczego, z czego mogliby mieć jakiś zyski. Dlatego ważnym jest, aby nie kraść chwały Bogu. Czyniąc cokolwiek dobrego czy godnego pochwały nie należy zatrzymywać jej „dla siebie” – ale zawsze skazywać na źródło dobroci – Boga samego, a jeśli cokolwiek zostanie – rozdać bliźnim.
Dlatego w ufnej modlitwie prośmy Jezusa:
„Ocal mnie od bycia pierwszym; ocal moje nogi od ścieżek chwały; ocal moje ciało od przysłaniania Ciebie i innych; ocal mój umysł od chęci posiadania władzy i wpływów; strzeż moich uszu od słów pochwały; ratuj moje ręce od uścisków gratulacji; ocal moje oczy od próżności.
Proszę o pokorę, abym zawsze mógł być drugi; aby moje ręce składały się do modlitwy i klaskały innym; proszę, by moje usta sławiły Ciebie i budowały wspólnotę; aby moje ciało znajdowało się w cieniu mego brata; proszę, aby moje oczy szukały potrzebujących; aby moje uszy były wrażliwe na głos opuszczonych, a umysł uprzedzał prośby bliźnich.
Bo od umycia i ucałowania stóp zaczyna się pokój.
Bądź Panie błogosławiony we wszystkim co żyje. Bądź błogosławiony w tym co stworzyłeś. Tobie chwała na wieki. Amen”

Marcin Wojdan CSsR