Nadzieja wyjazd (8)

Zobacz wszystko inaczej

Tytuł artykułu to hasło wyjazdu integracyjnego, na który udali się dwaj bracia z naszego seminarium: Łukasz Vetter i Grzegorz Pruś. Był to coroczny wyjazd rekreacyjno-integracyjny Stowarzyszenia Rodziców i Przyjaciół Osób Niepełnosprawnych „Nadzieja”. W tym roku odbył się on w dniach 17 – 19 maja, a miejscem docelowym była Muszyna. Opiekunem duchowym grupy był w tym czasie o. Kazimierz Pelczarski CSsR.

„Zobacz wszystko inaczej” – to hasło nie bez powodu jest tak sformułowane. Jednym z celów wyjazdu było bowiem zobaczenie szarej rzeczywistości w innym świetle, piękna życia mimo wszystko. W tym czasie rodzice dzieci niepełnosprawnych mieli wiele okazji, by porozmawiać o swoich radościach i problemach, spotkać się we wspólnocie. Wolontariusze oraz klerycy organizowali zabawy ruchowe dla podopiecznych, które sprawiły wszystkim dużo radości. Ważnymi punktami programu były również sobotnie wycieczki: do Tylicza, gdzie znajduje się piękny kościół oraz patriotyczna droga krzyżowa i do Krynicy – Zdroju, gdzie grupa wjechała na Górę Parkową kolejką linową, aby tam podziwiać krajobrazy Beskidu Sądeckiego. W późniejszym bloku wolnego czasu można było zwiedzić miasto i spróbować uzdrowiskowych wód. Dzień zakończył się Mszą Świętą i litanią loretańską, po której rodzice udali się na swoje spotkanie, a dzieci na dyskotekę.

W niedzielę najważniejszym punktem dnia była Eucharystia w kościele w Muszynie, po której zwiedziliśmy ogrody biblijne znajdujące się tuż obok. W tym dniu rodzice oraz klerycy mieli okazję uczestniczyć w kursie pierwszej pomocy, prowadzonym ciekawie i profesjonalnie przez ratownika medycznego z Nowego Sącza. Wyjazd zakończył się takim samym punktem, jakim się rozpoczął: wspólnym śpiewem litanii loretańskiej do Najświętszej Maryi Panny.

Ten weekend był nie tylko dobrą okazją do integracji we wspólnocie stowarzyszenia „Nadzieja”, ale też czasem lepszego poznania siebie nawzajem, próby rozwiązania swoich problemów i przede wszystkim spojrzenia na świat w innym świetle. Styczność z prawdziwymi ludzkimi problemami jest niewątpliwie cennym doświadczeniem dla młodego kleryka, przygotowującego się do posługi wśród ludzi, zwłaszcza ubogich i opuszczonych, a wydarzenia tego typu dają ku temu odpowiednią szansę.

Grzegorz Pruś CSsR