Nowa Rada Studentatu

15 czerwca odbyły się wybory do nowej Rady Studentatu. Były to pierwsze wybory na ziemi krakowskiej.  Wybrano i ustanowiono nową radę w składzie:

Senior elekt – br. Krystian Grabowski CSsR

Wicesenior elekt – br. Kacper Grabowski CSsR

Liturgista – br. Szymon Niziołek CSsR

            Dziękujemy ustępującej Radzie za cały rok pracy, a nowej Radzie życzymy wsparcia Ducha Świętego i wielu łask Bożych w zarządzaniu wspólnotą seminaryjną.

Beatyfikacja ks. Michała Rapacza

Dnia 15 czerwca uczestniczyliśmy w beatyfikacji ks. Michała Rapacza, męczennika zamordowanego w 1946 r. w Płokach. Mszy z obrzędem beatyfikacji w bazylice Bożego Miłosierdzia w krakowskich Łagiewnikach przewodniczył prefekt Dykasterii Spraw Kanonizacyjnych kard. Marcello Semeraro. Podczas homilii kardynał podkreślił, że ks. Michał Rapacz jest „znakiem pocieszenia od Boga w czasach naznaczonych ranami zadanymi przez przemoc i wojnę toczącą się w wielu częściach świata, a nawet niedaleko stąd”.

              Akt beatyfikacyjny nastąpił na początku sprawowanej Eucharystii. Po prośbie skierowanej do delegata papieskiego przez metropolitę krakowskiego abp Marka Jędraszewskiego została odczytana biografia męczennika, a następnie list apostolski, w  którym papież Franciszek ogłasza ks. Michała Rapacza błogosławionym. W czasie uroczystości odsłonięto obraz z podobizną nowego błogosławionego, a następnie do kościoła został wniesiony relikwiarz ze szczątkami męczennika.

              Nowy błogosławiony jest dla każdego z nas, zwłaszcza dla kapłanów, wzorem niezłomnego ducha. Jego świadectwo wiernego życia z Chrystusem, walki o godność ludzką
i obecność z wiernymi niech będzie natchnieniem jak powinniśmy postępować w życiu. Bogu niech będą dzięki za nowego błogosławionego, za jego dar życia i wzór do naśladowania.

Błogosławiony księże Michale Rapaczu módl się za nami.

Br. Jakub Wiśniowski CSsR

Redemptorysta duszpasterzem? – dzień skupienia

To nie my wybraliśmy Chrystusa, ale to On nas wybrał i przeznaczył na to, abyśmy szli i owoc przynosili, i by owoc nasz trwał… (por. J 15, 16)

My tak naprawdę nie jesteśmy redemptorystami – aktualnie klerykami, przygotowującymi się do złożenia ślubów wieczystych i przyjęcia święceń kapłańskich – bo tak sami chcieliśmy i tak wybraliśmy… To Duch Święty przyczynił się do tego swoją łaską, gdyż to właśnie Chrystus pierwszy nas wybrał – zaznaczył podczas modlitwy Jutrznią o. Tomasz Jaworczak CSsR, rozpoczynając w naszej wspólnocie seminaryjnej dzień skupienia pod hasłem: „Redemptorysta wobec nowych wyzwań duszpasterskich”.

Trzecia sobota maja 2024 roku była dla nas szczególnym dniem, gdyż zachowując święte milczenie
i trwając na modlitwie, mogliśmy się zatrzymać i głębiej pomyśleć o naszym życiu – zwłaszcza
w kontekście duszpasterskim – w świetle Słowa Bożego. O. Tomasz jako wieloletni
duszpasterz-redemptorysta podczas swoich konferencji podzielił się z nami swoim doświadczeniem pracy w parafiach, we wspólnotach wśród dzieci, młodzieży i nie tylko. Świadectwo życia ojca ubogaciło nas i poniekąd pokazało nam, jak dzisiaj działać duszpastersko, żeby Ewangelia zmieniała ludzi
 – budowała ich więź z Panem Bogiem… To jest oczywiście trudne zadanie i wymagające wiele pracy
i wysiłku, ale – jak wielokrotnie podkreślał prowadzący nasz dzień skupienia – każdy redemptorysta powołany do duszpasterstwa sprosta temu zadaniu i wyzwaniu, jeżeli rzeczywiście podda się prowadzeniu Ducha Świętego.

O. Tomasz przywołał nr 90. Konstytucji naszego Zgromadzenia, który mówi, że redemptoryści będą tym skuteczniejsi jako misjonarze, im bardziej będą z dnia na dzień dostosowywać swoją apostolską działalność i łączyć z nią coraz ściślej nieustanną odnowę duchową, naukową i pastoralną samych siebie. Przypomniał przy tym każdemu z nas, jaka jest nasza rola, jako redemptorystów, w Kościele
i dzisiejszym świecie. Święty Alfons Liguori, zakładając misyjne Zgromadzenie Najświętszego Odkupiciela chciał, byśmy jako jego duchowi synowie i uczniowie, poprzez swoją posługę, docierali
z Dobrą Nowiną przede wszystkim do ludzi ubogich i opuszczonych – owiec niemających Pasterza. Stąd powinniśmy najpierw zadbać o nasze serca. Chcąc wyjść do ludzi, ewangelizować i dzielić się Słowem Bożym, musimy sami tym Słowem żyć – pielęgnować Go i rozwijać każdego dnia. Ojciec Tomasz zaznaczył, że my szczególnie jesteśmy powołani do bycia ekspertami od Słowa Bożego i powinniśmy wzbogacać i udoskonalać nasze przepowiadanie. O to usilnie zabiegał święty nasz Ojciec Założyciel, albowiem Zgromadzenie Redemptorystów zostało powołane do istnienia pod natchnieniem Ducha Świętego zwłaszcza dla a u t e n t y c z n e g o głoszenia Ewangelii światu.

Dobry duszpasterz to taki, który nieustannie rozważa słowa Pisma Świętego i studiuje teologię nie tylko przy biurku, ale także na kolanach przed Najświętszym Sakramentem – stwierdził o. Tomasz. Ten, kto jest powołany do budowania wspólnoty parafialnej, w swojej posłudze nie może ograniczać się tylko do tej wiedzy, którą zdobył podczas studiów filozoficzno-teologicznych w seminarium. Jego wykształcenie musi być wszechstronne, stąd powinien zadbać o studium w życiu codziennym, stale rozwijając swoją wiedzę. Duszpasterz redemptorysta – zwłaszcza d z i s i a j – nie może być mieć braków w sferze intelektualnej! Niech każdy współbrat usiłuje wzbogacać i ożywiać własne posługiwanie przez ciągłe pogłębianie wiedzy teologicznej i ludzkiej oraz przez braterskie dzielenie się ze współbraćmi
 – czytamy w naszych Konstytucjach (nr 90). Ewangelizacja, kierowanie ludem, nauczanie itd. ZACZYNA SIĘ NA POLU WŁASNEGO SERCA… Duszpasterz – proboszcz, wikary czy moderator wspólnoty, chcąc zatem prowadzić swoją trzodę, sam musi się poddać ciągłej formacji, która trwa – tak naprawdę – przez całe życie.

Podczas tego dnia skupienia poruszaliśmy również ważne tematy związane z duszpasterstwem: jak angażować ministrantów do posługi przy ołtarzu?; jak dzisiaj przyciągnąć młodzież do kościoła?; co jest istotą kursów przedmałżeńskich?; jak zaangażować świeckich w życie Kościoła?, etc. Ojciec Tomasz, odpowiadając na te i inne tego typu pytania, zwrócił uwagę na to, że my, będąc w roli duszpasterzy, nie możemy być urzędnikami, lecz SŁUGAMI. Naszą powinnością jest we wszystkim co robimy, ukazywać Bożą miłość, służebność Chrystusa – ukazywać ludziom, do których jesteśmy posłani,
 że Chrystus rzeczywiście chce się z każdym człowiekiem utożsamić… uniżyć się, aby swoim ubóstwem go ubogacić… (por. 2 Kor 8, 9).

Dziękujemy Ojcu Tomaszowi za poprowadzenie w naszej wspólnocie tego majowego dnia skupienia! Jesteśmy bardzo Ojcu wdzięczni! Mamy nadzieję, że przyniesie on dla każdego z nas Boże owoce. Ufamy, że dzięki wspólnemu rozważaniu Słowa Bożego, modlitwie i bogatym rozmowom ubogaciliśmy się przede wszystkim w dary i łaski Ducha Świętego – którego tak przecież, w przededniu Uroczystości Jego Zesłania na Apostołów, przyzywamy – abyśmy mogli być w przyszłości dobrymi pasterzami na wzór Jezusa Chrystusa, Najświętszego Odkupiciela. Dlatego, polecając naszą wspólną drogę powołania – powołania Redemptorystowskiego, chcemy objąć modlitwą całą misję Zgromadzenia, w tym tą pastoralną, i prosić Ducha Świętego Ożywiciela, aby ukształtował w miłości nasze apostolskie serca
i sprawił, by były one niepodzielne w śpieszeniu z pomocą szczególnie tym, którzy są ubodzy duchowo; którzy są opuszczeni i rzeczywiście pozbawieni P a s t e r z a …

Duchu Święty, przyjdź i rozpal nasze serca apostolską gorliwością… Wzbudź w nas głębokie pragnienie poznania Słowa naszego Pana, abyśmy doświadczając Twojego działania w naszym życiu, dzielili się na co dzień naszym doświadczeniem wiary z braćmi i siostrami, i głosili moc Ewangelii wszystkim ludziom, do których jesteśmy i będziemy w przyszłości posłani. Amen.

br. Patryk Czajkowski CSsR

Zjazd rodzin

Kolejny zjazd rodzin braci kleryków i juniorystów naszego seminarium odbył się w dniach 11-12 maja na Lubaszowskiej „Górze Tabor”. Jest to niezwykły czas, na który każda z rodzin czeka cały rok. Chwile spędzone w doborowym towarzystwie, wspólna modlitwa, rozmowy, pyszne ciasta i piękne okoliczności przyrody sprzyjają zacieśnianiu naszych więzi i jeszcze lepszemu poznawaniu się.

Sobotnim rankiem, po modlitwie i przywitaniu wszystkich przybyłych przez prefekta seminarzystów, o. Adama Koślę, obowiązkowo udaliśmy się na kawę i znakomite ciasta tak licznie przywiezione przez nasze niezawodne mamy. Po wzmocnieniu naszych ciał wyruszyliśmy na wycieczkę-pielgrzymkę śladami kilku Świętych i Błogosławionych Małopolski. Tegorocznym kierunkiem była Zabawa oraz Lipnica Murowana. Na początku mogliśmy przybliżyć sobie życiorys bł. Karoliny Kózkówny, młodej męczennicy. Jej niezwykła i wzruszająca historia zrobiła na wszystkich wielkie wrażenie. Zobaczenie jej rodzinnego domu i okolic pozwoliło nam jeszcze lepiej przenieść się do jej czasów, które nie są tak odległe od naszych. Następnie udaliśmy się do Lipnicy Murowanej. Miejsca znanego nie tyko z konkursu palm lecz również z tego, iż tam przyszli na świat, kształtowali swoje człowieczeństwo i wzrastali w miłości do Boga i ludzi św. Urszula Ledóchowska, jej siostra bł. Teresa Maria i św. Szymon. Tam też sprawowana była Msza Święta. Podczas homilii o. Adam przybliżył nam sylwetkę świętego Szymona, którego dom znajdywał się na miejscu obecnego kościoła. Mimo wiosennego deszczu udaliśmy się w dalszą podróż, aby zobaczyć przepiękny kościół znajdujący się nieopodal, kościół św. Leonarda. Pani przewodnik opowiedziała niezwykle interesującą historie tego już wiekowego zabytku. Po duchowych wrażeniach, przyszedł czas na długo wyczekiwane lody, a następnie na powrót do Lubaszowej, na przygotowany już obiad. Chwila odpoczynku i działamy dalej. Odśpiewanie nabożeństwa majowego i oddanie czci Matce Bożej było wstępem do wielkiej uczty wieczornej. Węgiel w grillach się żarzył, a kiełbasy, karkówki, hamburgery i inne specjały już się piekły, ponieważ musieliśmy nakarmić aż 80 osób. Wielką radością naszych rodzin były dzieci, które tak liczne przybyły na to spotkanie. Ich wszechobecność i głośne śmiechy dodawały uroku naszemu spotkaniu, a pieczone pianki rozchodziły się w mgnieniu oka.

Drugi dzień naszego spotkania – niedzielę, rozpoczęliśmy Mszą Świętą, której przewodniczył o. Sylwester Cabała, członek zarządu prowincjalnego. Była to niezwykła Eucharystia, ponieważ po raz pierwszy na takim zjeździe był udzielony sakrament chrztu. Jadwiga, siostrzenica brata Stanisława Stańczyka, najmłodsza z naszej wielkiej redemptorystowskiej rodziny, została włączona do wspólnoty Kościoła Katolickiego – Mistycznego Ciała Jezusa Chrystusa. Następnie spędziliśmy czas przy kawie i ciastku. Wyjątkowym momentem tej niedzieli była kolejna edycja gry „Kocham rodzinę”. Dwie drużyny pod przewodnictwem braci, którzy powrócili z praktyki zagranicznej, rywalizowały o miano zwycięzców. Najwięcej radości i emocji dostarczały konkurencje, w których sprawdzaliśmy wiedzę o naszych braciach klerykach. Zwyciężyła drużyna br. Kacpra – „Kopenhaga” – ale brat Stanisław ze swoją drużyną – „Paryż” – zbytnio nie rozpaczali po przegranej, bo przecież liczy się dobra zabawa.

Z pewnością miniony weekend zaliczyć można do udanych, a uwielbianie Boga, odbyte rozmowy, spotkania pozostaną jako wspomnienia w pamięci przybyłych uczestników! Ze łzami w oczach, ale i z wielką radością za możliwość spotkania żegnamy się i liczymy, że za rok spotkamy się na równie udanym zjeździe.

br. Jakub Wiśniowski CSsR

Niedziela Dobrego Pasterza

Tegoroczną Niedziela Dobrego Pasterza spędziliśmy w naszych redemptorystowskich parafiach. Udaliśmy się do Torunia, Szczecinka, Poznania oraz Zamościa. Spotkaliśmy się z dziećmi i młodzieżą udzielających się w oazie, ministrantach czy harcerzach. Mogliśmy przybliżyć tym młodym ludziom historię i charyzmat naszego Zgromadzenia, spędzić razem czas, a także podzielić się świadectwem naszego powołania i życia seminaryjnego. Prosiliśmy o modlitwę i modliliśmy się wspólnie wypraszając u Pana Żniwa nowe i święte powołania do kapłaństwa, życia zakonnego, redmptorystowskiego i misyjnego. Dziękujemy za okazywaną nam życzliwość, wsparcie duchowe i materialne. Był to wspaniały czas spędzony w gronie naszych współbraci, przyjaciół oraz parafian. Bogu niech będą dzięki! Oby ten czas przyniósł jak najpiękniejsze owoce w życiu naszym oraz tych, z którymi spotkaliśmy się.

br. Bartłomiej Laskowski CSsR

Być dojrzałym chrześcijaninem – dzień skupienia

Dnia 13.04.2024r. przeżywaliśmy dzień skupienia. Prowadził go dla nas o. Dariusz Paszyński, prowincjał Warszawskiej Prowincji Redemptorystów. Tematem kwietniowego dnia skupienia była dojrzałość w jej aspekcie ludzkim, zakonnym i kapłańskim.

W czasie pierwszej konferencji zastanawialiśmy się nad tym czym ta dojrzałość w ogóle jest
 i wyszczególniliśmy jej aspekty. Są nimi: autonomia człowieka, odpowiedzialność za swoje czyny, nawiązywanie relacji z innymi czy też realne i rozumowe spojrzenie na świat i aktualne wydarzenia. Omówiliśmy również zagrożenia dla dojrzałości zakonnej i kapłańskiej na które wskazywał św. Alfons Liguori, którymi są: szatan, świat i własne ciało rozumiane nie tylko jako sfera zewnętrzna, lecz również jako nasz rozum, uczucia i pragnienia. Na Eucharystii w pierwszym czytaniu otrzymaliśmy przykład dojrzałości Apostołów, którzy świadomi tego co najważniejsze w ich życiu, powołują swoich pomocników, aby nie zaniedbywać tego co również jest ważne. Ojciec Prowincjał zwrócił nam uwagę na to, że wiele z tego co robimy w seminarium, a więc studia, różnego rodzaju posługi apostolskie, również są bardzo ważne, ale jeśli będą nam one przeszkadzać w tym co najważniejsze, a więc w modlitwie i relacji z Panem Bogiem, musimy umieć dojrzale uporządkować naszą hierarchię wartości. Na popołudniowej konferencji otrzymaliśmy kilka wskazówek pochodzących od naszego Świętego Założyciela, które mają nam pomóc w pracy nad sobą i w dążeniu do dojrzałości chrześcijańskiej oraz zakonnej. Są nimi: modlitwa, unikanie okazji do grzechu, życie sakramentalne oraz modlitwa medytacji. W ramach podsumowania dnia skupienia udaliśmy się całą wspólnotą do krakowskich Łagiewnik, by tam, w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia, uczcić kończący się Tydzień Miłosierdzia wspólną modlitwą, koronką do Miłosierdzia Bożego i Nieszporami, w intencji chorych, cierpiących, polecających się naszym modlitwom.

Ten dzień jest jednocześnie rozpoczęciem wizytacji kanonicznej w naszym seminarium. Dziękujemy ojcu Prowincjałowi za animację dnia skupienia, a Was, drodzy czytelnicy, prosimy o modlitwę w intencji naszego seminarium, abyśmy dobrze przeżyli czas wizytacji i mogli jeszcze gorliwiej przygotowywać się do bycia redemptorystą.

br. Szymon Niziołek CSsR

Powrót do tradycji

Oktawa Zmartwychwstania Pańskiego zgodnie ze zwyczajem naszego Seminarium wiąże się z pielgrzymką śladami naszych błogosławionych współbraci z Niemiec. Co roku alumni z pierwszego roku wyruszali w taką pielgrzymkę. Niestety z różnych przyczyn od 4 lat takowa pielgrzymka się nie odbyła. Dlatego w tym roku w zwiększonym składzie zasilonym przez całe seminarium i z jeszcze większymi siłami wyruszyliśmy do Niemiec.

Podróż rozpoczęliśmy w poranek Wtorku Wielkanocnego. Pierwszego dnia udało nam się odwiedzić Tasovice i Znojmo w Czechach, czyli miejsca związane bezpośrednio ze świętym Klemensem Hofbauerem. Tego samego dnia szczęśliwie dotarliśmy do Monachium, a dokładnie do Polskiej Misji Katolickiej, gdzie przyjęła nas polska społeczność, w tym nasi współbracia o. Stanisław Pławecki (długoletni proboszcz) i o. Tadeusz Trojan posługujący wśród Polonii w Niemczech.

Drugiego dnia udaliśmy się do miejsca narodzin i chrztu błogosławionego Franciszka Ksawerego Seelosa, do Fussen. Tego samego dnia byliśmy w pięknym barokowym kościele w Wies oraz w Opactwie Ettal. Wieńczącym elementem tego dnia był Zamek Neuchwanstein znany jako zamek z Disneya.

Trzeci dzień spędziliśmy z bł. Kasprem Stanggassingerem w miejscu jego narodzin, chrztu i dorastania – w Berchtesgaden. Tam odwiedziliśmy jego dom rodzinny, gdzie do dnia dzisiejszego mieszka jego krewna pani Rita. Nadal znajduje się tam dom w którym się urodził i rzeczy, z których korzystał nasz błogosławiony patron, np. kołyska, stół, figura Matki Bożej. Byliśmy również w kościele, w którym bł. Kasper został ochrzczony. Ten dzień zakończyliśmy rejsem po jeziorze Koningsee w malowniczym otoczeniu gór.

Dzień czwarty rozpoczęliśmy u papieża Benedykta XVI – w Marktl, gdzie znajduje się jego dom i kościół gdzie był chrzczony. Chwilę później przejechaliśmy do Altotting – bawarskiej Jasnej Góry. Tam mieliśmy okazje zwiedzać i modlić się w wielu pięknych kościołach, w tym szczególnie w Gnadenkapelle – w cudownej kaplicy. Dzięki wielkiej życzliwości polskich Paulinów odwiedziliśmy ich klasztor, w którym posługiwali kiedyś nasi współbracia. Weszliśmy do krypty, gdzie znajdują się ich doczesne szczątki. Dzień zakończyliśmy u bł. Kaspra Stanggassingera w Gars am Inn, w miejscu gdzie są Jego relikwie. Dzięki wielkiej łasce Boga, mogliśmy pomodlić się w tym szczególnym dla nas miejscu. W drodze powrotnej odwiedziliśmy Freising. To tam bł. Kasper był klerykiem w seminarium diecezjalnym.

W ostatni dzień zwiedzania odwiedziliśmy Dachau – miejsce obozu koncentracyjnego, w którym byli również nasi współbracia, tj. Jan Szymaszek, Tadeusz Tybor, Wacław Pilarczyk. Czas bardzo cenny i ważny dla nas, ze względu na możliwość dotknięcia miejsca, w którym cierpiały osoby tak nam bliskie.

W sobotni wieczór i przez całą niedzielę posługiwaliśmy na Mszach świętych oraz nabożeństwach dla Polaków w Monachium. Mogliśmy z nimi porozmawiać oraz spędzić wspaniały czas, w którym spotkaliśmy się z wielką życzliwością. Nie pozostaliśmy obojętni na to, gdyż przywieźliśmy im coś od nas – pamiątki z Polski, które rozprowadzaliśmy po Eucharystii.

W ostatni dzień – dzień powrotu odwiedziliśmy Ratyzbonę z piękną katedrą w centrum miasta.

Był to piękny czas wielu doświadczeń i cennych chwil. Nie zapomnimy go nigdy.

br. Krystian Grabowski CSsR