Redemptoryści górą!

Nasi seminarzyści, po raz pierwszy w historii tuchowskiego seminarium, wzięli udział w jubileuszowych, X Ogólnopolskich Mistrzostwach Wyższych Seminariów Duchownych w piłkę siatkową, organizowanych w tym roku przez zwycięzców IX edycji turnieju – WSD w Rzeszowie.

W swojej grupie nasze seminarium walczy o pierwsze miejsce z WSD oo. Bernardynów w Kalwarii Zebrzydowskiej, WSD oo. Dominikanów w Krakowie oraz z WSD Franciszkanów, również w Krakowie.

26 lutego br. odbył się pierwszy z naszych meczów grupowych, który rozegraliśmy z Bernardynami w Kalwarii Zebrzydowskiej. Po bardzo zaciętej i wyrównanej walce nasi adwersarze byli zmuszeni ulec zgranej współpracy, zaskakującej taktyce oraz dobrej skuteczności drużyny redemptorystów. Mecz zakończył się wynikiem 3:1.

Przed naszymi klerykami jeszcze dwa mecze fazy grupowej, które planują rozegrać w marcu. Gratulując zwycięstwa naszym współbraciom, życzymy im powodzenia oraz wielu sukcesów na polu sportowym. Dziękujemy również braciom klerykom z WSD oo. Bernardynów w Kalwarii Zebrzydowskiej za miłą, braterską atmosferę oraz rywalizację na wysokim poziomie, życząc im również wysokich osiągnięć sportowych w dalszych etapach rozgrywania jubileuszowych Mistrzostw.

Norbert Żukliński CSsR

„Z kulturą za pan brat!”

„Z kulturą za pan brat!” – czyli warsztaty z savoir-vivre w WSD Redemptorystów

27 lutego w Wyższym Seminarium Duchownym Redemptorystów w Tuchowie odbyło się spotkanie z tematyki savoir-vivre’u dla wspólnoty seminaryjnej. Wykład prowadziła pani Bożena Romanowska, filolog języka polskiego i znawca savoir-vivre’u z Krakowa.

Prelegentka podzieliła się z braćmi klerykami i wychowawcami swoja wiedzą dotyczącą sztuki życia. Przedstawiła podstawowe umiejętności społeczne oraz zasady dobrych manier. W tym celu wykorzystała formę pytań, pracy własnej, prezentacji multimedialnej oraz wspólnego śpiewu. Zainteresowani bracia pytali również o kwestie związane z  zachowywaniem się zakonników w niektórych sytuacjach.

Atmosfera spotkania była życzliwa i przyjazna, jak przystało na kulturalne spotkanie. Głównym przesłaniem było zachęcenie do budowania społeczeństwa przyzwoitego i  życzliwego, a także traktowania każdego człowieka z szacunkiem.

Teraz bracia z tuchowskiego seminarium – wyposażeni w zdolności społeczne – mogą ruszyć w świat, by radośnie i z zaangażowaniem głosić światu Jezusa Chrystusa, Odkupiciela człowieka.

Marcin Wojdan CSsR

Roztropność i dyskrecja – czy są w moim życiu?

Wczoraj przeżywaliśmy w naszym seminarium dzień skupienia, który prowadził o. Sylwester Pactwa – socjusz prefekta. „Cnota roztropności i zmysł dyskrecji” były tematem naszych rozważań.

Nasz dzień zaczęliśmy jutrznią o godzinie 7:30, następnie odbyła się konferencja o 9:30, na której opisana została cnota roztropności, którą powinniśmy kierować się w życiu, szczególnie jako zakonnicy. Dzisiejsze tempo życia zmusza nas do szybkiego podejmowania decyzji, czasem nie pozwalając nawet na chwilę namysłu. Roztropność jest tym, co pozwala nam dojrzale podejmować życiowe wybory i bez pośpiechu, dając sobie czas na zastanowienie, znajdować wyjścia z trudnych sytuacji.

Następnie o 11:00 zebraliśmy się na adoracji Najświętszego Sakramentu, gdzie mogliśmy przemyśleć nasze dotychczasowe życie oraz podziękować Bogu za wszystko, co nam wyświadczył. Po adoracji nastąpiła Msza Święta, gdzie spotkaliśmy się z Jezusem w słowie Bożym i Komunii Świętej. Ojciec Pactwa powiedział na homilii bardzo mocne i krzepiące słowa. Myślę, że te rozważania słowa Bożego jeszcze długo będą działać w naszych sercach, ponieważ ojciec Sylwester  potrafi mówić o trudnych rzeczach w prosty sposób.

Kolejna konferencja odbyła się o 15:30. W jej centrum znajdowały się rozważania na temat dyskrecji. Ta konferencja ukazała nam, jakie problemy i trudności wynikające z życia społecznego zagrażają zakonnikowi. Często są to sytuacje nieoczywiste, które łatwo przeoczyć. Dzięki dyskrecji i roztropności, które powinniśmy stosować, możemy wychodzić z tych trudnych okoliczności, co pozwala nam stawać się dojrzalszymi.

Nasz dzień skupienia zakończyliśmy nieszporami. Wraz z końcem modlitwy wieczornej ustało też milczenie, które towarzyszyło nam przez cały ten dzień, pomagając lepiej zrozumieć i przyjąć do serca głoszone do nas słowo.

Artur Kuśnierz CSsR

Kocham ciało czy kocham ciałem?

Drugie w tym roku młodzieżowe czuwanie w tuchowskim sanktuarium Matki Bożej przebiegło pod hasłem „Kocham ciało czy kocham ciałem?”. Swoimi przemyśleniami w tej tematyce dzielił się ze słuchaczami o. Stanisław Madejczyk CSsR – misjonarz, duszpasterz młodzieży z Gliwic.

W rozważaniach użyte zostały m.in. biblijne obrazy z historii Adama i Ewy, oraz opowieść o grzesznej kobiecie ocierającej łzami stopy Jezusa. Po wygłoszonym słowie, przy akompaniamencie scholi rozpoczęła się adoracja Pana Jezusa obecnego w Najświętszym Sakramencie. Trwaliśmy wspólnie na medytacji pozwalając Bogu oczyścić nasze serca mocą Jego łaski. We wspólnym śpiewie wychwalaliśmy Boga za Jego ofiarną i bezgraniczną miłość do nas, zaś momenty ciszy były okazją do wejścia w osobisty dialog z Jezusem.

Po błogosławieństwie Najświętszym Sakramentem rozpoczęła się Msza Święta, która stanowiła centralny punkt piątkowego spotkania. Wspólnie przeżywaliśmy Mękę, Śmierć i Zmartwychwstanie Chrystusa, umocnieni Jego nauką w czasie liturgii słowa. Przyjęty w Komunii Świętej Chrystus zjednoczył zgromadzonych w bazylice umacniając we wszystkich pokój i nadzieję – wartości niezwykle istotne w obliczu wyzwań, jakie niesie ze sobą życie w świecie.

Dzięki obecności Synaj.tv łączyli się z nami przez Internet także Ci, którzy z różnych przyczyn nie mogli przybyć osobiście do bazyliki.

Miłość Boga do człowieka stanowiła źródło rozważań w tematyce miłości ciała i miłości ciałem. Nauczyć kochać może tylko Ten, który sam jest Miłością. Kochać siebie i innych uczmy się więc od Niego – od Jezusa.

Tomasz Wierzbicki CSsR

Podarowaliśmy nasze serca Leosiowi!

Wczoraj, tj. 14 lutego, w święto św. Walentego – popularne święto zakochanych, jako WSD redemptorystów, włączyliśmy się w akcję „podaruj serce dla Leosia” – charytatywną zbiórkę pieniędzy dla naszego parafianina, ciężko chorego Leona.

Przygotowania do tego wydarzenia zaczęliśmy z wyprzedzeniem, ponieważ już w piątek o. Sylwester, socjusz prefekta naszej seminaryjnej wspólnoty, wyrobił ciasto, z którego sobotę wszyscy wycinaliśmy odpowiednie wzory. Na co? Na przepyszne, włoskie minipizze. Przepis na ten przysmak o. Sylwester przywiózł prosto z dalekiej, słonecznej Italii, gdzie studiował. W dzień św. Walentego pozostało nam wstać skoro świt i zacząć tworzyć z surowych składników przekąskę, zdolną skusić nawet najwytrwalszych ascetów. Przygotowaliśmy ich imponującą ilość. 1365 minipizz (!) wyszło z pieca i znalazło zadowolonych klientów.

Poza seminaryjnymi minipizzami na sanktuaryjnym dziedzińcu znaleźć można było masę innych przysmaków, m.in. chleby, ciasta, klasztorną drożdżówkę, pierogi, domowe i ekologiczne przetwory oraz wiele innych wspaniałości.

Mały Leon cierpi na bardzo rzadką mutację genu KIF5C, na którą choruje jedynie kilka osób na świecie. Leoś nie potrafi samodzielnie stać, chodzić czy mówić. Jak relacjonują rodzice chłopca na jednej z internetowych zbiórek, przez całe swoje 4-letnie życie, nie przespał on w całości ani jednej nocy, gdyż budzi się po dwóch lub trzech godzinach snu w bolesnym ataku epilepsji. Jednak po wielokrotnie podejmowanych próbach znalezienia ocalenia dla Leosia, pojawiło się światełko w tunelu. Do jego rodziców zgłosili się specjaliści z MDC Berlin, którzy zdecydowali się podjąć leczenie małego Tuchowianina. Leczenie jest jednak drogie. Potrzebna kwota jest astronomiczna, ponieważ wynosi ok. 1 milion złotych. Do tej pory na internetowej zbiórce zebrano ponad 440 tyś. złotych, a na wczorajszym kiermaszu zebraliśmy 45 758 złotych.

Zapraszamy wszystkich chętnych do wsparcia małego Leona w jego walce o życie.

Zbiórki dla Leosia:

https://www.siepomaga.pl/leon-pichner

https://www.facebook.com/groups/315769139790230

Kacper Grabowski CSsR

Koniec sesji!

30 stycznia nadszedł długo oczekiwany przez nas wyjazd na ferie zimowe do naszego domu „Marianum” w Beskidzie Sądeckim.

Wraz z naszymi przełożonymi wybraliśmy się do Łomnicy-Zdroju, gdzie w krótkim, ale intensywnym  czasie mogliśmy wypocząć i doświadczyć piękna Beskidu Sądeckiego. Mielimy również okazję zażyć nieco świeżego, górskiego powietrza na zaśnieżonych szlakach turystycznych prowadzących do Piwnicznej-Zdroju czy Rytra. Oczywiście wszystko zgodnie z obowiązującymi normami bezpieczeństwa w czasie pandemii koronawirusa. Zwiedzanie Starego Sącza czy też Krynicy, miejsc związanych z osobami św. Kingi czy Nikifora Krynickiego, jeszcze lepiej budowało ducha braterskiego w naszej seminaryjnej wspólnocie.

Dziękujemy wszystkim dobrodziejom!

Piotr Czechowicz CSsR

Błąd atrybucji, czyli zło czynu utożsamiane ze sprawcą

Człowiek jest z natury zły, czy zmuszają go do tego okoliczności? Czy anonimowość pozwala nam uniknąć odpowiedzialności za nasze czyny? Jak daleko może posunąć się człowiek, jeśli jest zwolniony z odpowiedzialności za swoje czyny?

Kleryk Michał Zieliński CSsR wygłosił, w ramach koła naukowego, wykład z pogranicza etyki i psychologii. W swoim wywodzie skupił się na stwierdzeniu, że człowiek postawiony w ekstremalnych warunkach często zachowuje się zupełnie inaczej niż głosi jego mniemanie o sobie. Przytoczył wiele przykładów eksperymentów psychologicznych, które testowały zwykłych, zdrowych i pokojowo nastawionych ludzi, którzy w konkretnych warunkach okazywali się posuwać do rzeczy okropnych i brutalnych. Omawiając takie badania jak eksperyment Milgrama czy stanfordzki eksperyment więzienny, wskazał na niejasność poznawania samego siebie oraz trudności w przewidzeniu jak zachowamy się w ekstremalnych warunkach.

O tym, że łatwo jest kogoś ocenić po jego złym zachowaniu, nie trzeba nikogo przekonywać. Ale czy jest to słuszne? A może w każdym z nas kryje się zło, którego na co dzień nie pokazujemy? O którym nie wiemy? Czy nie jest tak, że „tyle o sobie wiemy, na ile nas sprawdzono”?

Zachęcamy do zapoznania się z nagraniem dźwiękowym tej prelekcji.

Stanisław Stańczyk CSsR

Wolność w świecie influencerów

„Wolność w świecie influencerów” to myśl przewodnia ostatniego czuwania młodzieżowego w tuchowskiej bazylice. Przewodnik naszego spotkania, o. Paweł Zyskowski CSsR, w trakcie swojej konferencji zaznaczył jak ważny jest w życiu każdego człowieka autorytet. Ktoś kto jest nie tylko idolem, lecz także drogowskazem do prawdy i szlachetności. Influencer, jak tłumaczył o. Paweł, to ktoś kogo słuchamy i kto ma na nas wpływ. Czy Twoim „Influencerem” jest Jezus z Nazaretu?

Po konferencji zgięliśmy kolana przed naszym Mistrzem, Jezusem Chrystusem. Wraz z Nim „trawiliśmy” Słowo, które w nas tego wieczoru zasiał. Zwieńczeniem adoracji było błogosławieństwo Najświętszym Sakramentem.

Szczytem i sercem naszego spotkania była Eucharystia – Łamanie Chleba. W trakcie homilii po raz kolejny padło słowo „autorytet”. Opierając się na Ewangelii wg św. Marka o powołaniu dwunastu apostołów, o. Paweł zachęcał do otwarcia się na Jezusa oraz do życia w wolności, która nie jest zezwoleniem na wszystko, lecz brakiem przywiązania do tego co może nas zniewalać. Przyjmując Chrystusa do naszych serc wspólnie wychwalaliśmy Boga.

W trakcie naszego czuwania towarzyszyła nam niezawodna schola, która pomagała wejść w klimat medytacji i spotkania. Dzięki Synaj.tv nasze czuwanie było też transmitowane w social media przez co wszyscy, którzy z racji ograniczeń pandemicznych nie mogli być w bazylice, łączyli się z nami w modlitwie przez internet.

Czy jest ktoś, kto jest dla Ciebie autorytetem? Czy jest nim Odkupiciel Jezus Chrystus? Odpowiedź należy do Ciebie…

Bartłomiej Laskowski CSsR

„Demiurdzy i ogrodnicy”

W sobotę 16 stycznia odbył się pierwszy dzień skupienia w nowym roku kalendarzowym w naszym seminarium. Prowadził go wieloletni wykładowca WSD w Tuchowie o. Paweł Mazanka CSsR, który od lat wprowadza brać klerycką w tajemnice filozofii bytu i Boga. Źródłem naszych rozważań była książka Chantal Delsol pt. „Nienawiść do świata – totalitaryzmy i ponowoczesność”, w której to pojawia się porównanie ludzi do „demiurgów i ogrodników”. Tak właśnie zatytułowany został nasz dzień skupienia.

Pierwszym jego punktem była wspólna adoracja Najświętszego Sakramentu i kompleta w piątek, podczas której ojciec Paweł wygłosił krótką konferencję tłumacząc tytuł dnia skupienia. Sobotę natomiast rozpoczęliśmy od jutrzni. Następnie była konferencja, a w samo południe uczestniczyliśmy w Najświętszej Ofierze. W czasie kazań i konferencji ojciec tłumaczył nam jak rozumieć metaforę „demiurga i ogrodnika”. Demiurgami są ludzie, którzy w dzisiejszym świecie myślą, że świat zaczyna się od nich. Chcą zburzyć otaczający ich świat, by zbudować nowy. Ogrodnikami zaś są ci, którzy rzeczywistość pojmują jako dar Boży, który trzeba przyjąć, poznać go i troszczyć się o jego wzrost.

Jednak najważniejszym przesłaniem nie było pokazywanie różnic między ludźmi wiary a osobami niewierzącymi, ale uwrażliwienie nas na cierpliwość i otwartość względem tych osób oraz prośba o dialog z nimi. Każdy z nas może z taką osobą porozmawiać z ewangeliczną miłością i wysłuchać jej zwierzeń. Czasem samo wysłuchanie jest najlepszą formą pomocy współczesnym demiurgom.

Ten dzień skupienia pozwolił całej naszej wspólnocie zastanowić się nad tym, czy my sami jesteśmy bardziej ogrodnikami niż demiurgami oraz jak rozmawiać z ludźmi, których spotykamy na naszej drodze.

Szymon Strzałka CSsR

Świadczymy o narodzinach Jezusa mimo pandemii!

To już czwarty raz gdy w Tuchowie odbył się Orszak Trzech Króli. Także i my, klerycy, ruszyliśmy w nim jako Magowie. Tegoroczny Orszak, choć w symbolicznym wymiarze, jednak wyruszył ulicami miasta, a ograniczenia związane z pandemią nie stanowiły dla niego przeszkody. Został on zorganizowany z inicjatywy obu tuchowskich parafii oraz Domu Kultury w Tuchowie.

Wszyscy zainteresowani udziałem w tym wydarzeniu zostali zaproszeni do uczestnictwa w nim ze swoich posesji lub domów. Mimo tych obostrzeń Orszak cieszył się dużym zainteresowaniem ludzi, co świadczy o potrzebie organizowania tego typu wydarzeń, które z jednej strony umacniają i rozpowszechniają prawdy naszej wiary, a z drugiej jednoczą lokalną społeczność. Po uroczystej Mszy Świętej w kościele parafialnym pw. św. Jakuba Starszego Apostoła w Tuchowie nastąpił główny punkt tegorocznego Orszaku – przejazd Świętej Rodziny i Trzech Królów bryczkami oraz sporej reprezentacji jeźdźców z ośrodka rekreacji „Dolina Białej”.

Mamy nadzieję, że w następnym roku, już bez obostrzeń, uda nam się zorganizować Orszak Trzech Króli w jego pełnym wymiarze, by podzielić się z całym światem radością z przyjścia na ziemię Pana Jezusa.

Patryk Reczek CSsR