Żołnierz Chrystusa

Weteran wojenny, człowiek o wielkim sercu i życiowym doświadczeniu, uczestnik wielu misji wojskowych odznaczony m.in. Orderem Brązowej Gwiazdy, Honorową Bronią Białą, Krzyżem Kawalerskim… Gościem otwartego spotkania Redemptorystowskiego Stowarzyszenia Przyjaciół Misji był por. Karol Cierpica.

Spotkanie odbyło się w Wyższym Seminarium Duchownym Redemptorystów w Tuchowie. Nasz gość podczas spotkania zaznaczył, jak wielką rolę w jego życiu odgrywa Wiara, Tradycja i Polska, co zawiera się w haśle: ,,Bóg, Honor, Ojczyzna”. Przekazał nam też wiele informacji o działaniach wojennych i zakresie obowiązków żołnierzy walczących z terroryzmem poza granicami naszego kraju, akcentując, oprócz działań zbrojnych, m.in. pomoc humanitarną na rzecz miejscowej ludności oraz prowadzenie szkoleń dla żołnierzy z krajów, w których toczą się walki. ,,Lepiej walczyć za kraj z dala od jego  granic” – tak właśnie wg naszego gościa powinniśmy rozumieć pracę tych, którzy z oddaniem  i narażeniem życia walczą za niego i giną w starciu z gangami, mafią, terrorystami… Poruszającym elementem spotkania z naszym gościem było podzielenie się przez niego wydarzeniami z ataku na amerykańską bazę w Afganistanie, w której stacjonował. Został wtedy osłonięty przez amerykańskiego żołnierza Michaela Ollisa przed ładunkiem wybuchowym podłożonym przez talibów. Amerykanin zginął, aby jego towarzysz broni z Polski mógł przeżyć.

Nasz gość mówił także o jego nowej misji podjętej po zakończeniu czynnej służby, którą jest powołana przez niego Fundacja ,,Dziękuję Ci za Służbę”, mająca na celu pomoc mundurowym i ich rodzinom. Bardzo często nie doceniamy ich zasług i nie mówimy o ich niezwykłych historiach. Nie rozumiemy też dramatów, do jakich dochodzi, gdy wracają z akcji: często toczą wtedy bitwę o własne życie. Rzadko mówi się np. o tym, że same walki żołnierzy w Afganistanie pochłonęły mniej ofiar wśród nich, niż samobójstwa popełnione przez weteranów po powrocie do domu. Fundacja ma na celu moralne wspieranie mundurowych, którzy doznali fizycznych i psychicznych szkód podczas służby oraz przekazuje potrzebne środki m.in. do rehabilitacji.

Por. Karol Cierpica, tak wiele razy doceniony za swoje osiągnięcia, opowiadając o swojej niezwykłej historii życia podkreślił, że wszystko zawdzięcza opatrzności Bożej. Bóg dał mu nie tylko nowe życie, ale także nową, wielką misję. To spotkanie było dla nas niezwykłym doświadczeniem: wlało w nasze serca pragnienie, aby przeżyć swoje życie dobrze, dało nam też nowe spojrzenie na służbę wojskową oraz udowodniło nam, że Bóg czyni cuda w naszym życiu – On nas nigdy nie zostawia samych! Chwała Panu!

Katarzyna Majchrowicz,
RSPM

RSPM w Łomnicy

Nasz wyjazd rozpoczął się w niedzielę, 30 kwietnia. Po prawie dwugodzinnej jeździe pociągiem, na stacji kolejowej gorąco powitał nas o. Andrzej Bałuk CSsR, gospodarz domu w Łomnicy. W dniu naszego przyjazdu jedni spacerowali po pięknej Łomnicy, inni odpoczywali po podróży, a pozostali rozegrali mecz piłki nożnej z miejscowymi chłopakami. Niestety, gospodarze wygrali 8:6. Wieczorem zjedliśmy kolację, po której rozpoczęliśmy zabawy, którym przewodniczył br. Adam. Późnym wieczorem, po grach planszowych i karcianych, a przede wszystkim modlitwie w kaplicy, poszliśmy spać.

Następnego dnia rano wszyscy zebraliśmy się w kaplicy, gdzie porannymi modlitwami prosiliśmy Ducha Świętego o przewodnictwo, dziękując za kolejny, piękny i słoneczny dzień naszego życia. Następnie zjedliśmy w jadalni śniadanie. Przed południem znów zgromadziliśmy się w kaplicy, gdzie o. Andrzej odprawił Eucharystię. Po mszy świętej wyruszyliśmy w góry. Pogoda dopisywała przez całą wyprawę. Do wędrówki motywowały nas świetne krajobrazy i widoki, a także świecące słońce. Gdy doszliśmy do postoju, odpoczęliśmy, zjedliśmy białoruską czekoladę od brata Dariusza i tak posileni ruszyliśmy w dalszą drogę, która doprowadziła nas do domu Stowarzyszenia Misji Afrykańskich w Piwnicznej-Zdroju. Po zwiedzaniu wysłuchaliśmy ciekawej prezentacji o misjach w Afryce. Jednym z najciekawszych jej elementów było spróbowanie przez naszą grupę termitów pochodzących prosto z najgorętszego kontynentu. Po tych odwiedzinach poszliśmy w stronę rynku Piwnicznej-Zdroju. Tam wspólnie udaliśmy się na upragniony obiad, tzn. smaczną pizzę i zimny sok. Po pizzy nadszedł czas na deser, którym były lody. Po powrocie jedni odpoczywali, inni grali w gry planszowe, a pozostali znów wyruszyli z piłkami na boisko. Wieczorem obejrzeliśmy film p.t. „Sam”, po którym odbyła się ciekawa dyskusja na jego temat.

We wtorkowy ranek znów powitaliśmy z Bogiem nowy dzień, modląc się przez wstawiennictwo Maryi i naszych patronów. Po śniadaniu odbyły się warsztaty z komunikacji. Przed dwoma losowo dobranymi grupami stanęło trudne zadanie: jedna z nich była plemieniem, które chciało zbudować most, lecz miało swoje niezrozumiałe dla innych zwyczaje i obrzędy, natomiast druga była ekipą inżynierów z Zachodu, która miała nauczyć plemię budować takie konstrukcje. Po długich staraniach i wielu porażkach wspólnie z braćmi klerykami omówiliśmy, co poszło nie tak, gdzie zabrakło komunikacji i co następnym razem trzeba zmienić, gdy przyjdzie nam pracować z innymi, czasem bardzo od nas różnymi ludźmi. Wrażenia po tej grze były bardzo pozytywne, bo nauczyliśmy się wielu rzeczy poprzez świetną zabawę. Następną niespodzianką, która nas czekała, była gra ekonomiczna, ucząca organizacji, odpowiedniego podziału pracy i odpowiedzialności. Zwycięzcy gry w nagrodę otrzymali koszulki z misji redemptorystów w Albanii. Gra, chociaż początkowo była trudna do zrozumienia, okazała się świetną rozrywką. Potem nadszedł czas domowego, pysznego obiadu przygotowanego przez panią Teresę. Po południu celebrowaliśmy Eucharystię, która była poprzedzona konferencją o dobrym przeżywaniu mszy świętej. Nieco później br. Kuba razem z chłopakami rozpalił ognisko za pomocą jednej zapałki. Spędziliśmy ten wtorkowy wieczór przy rozmowach, żartach i smacznej kiełbasce z ogniska. Po ognisku wszyscy zebraliśmy się w kaplicy, aby adorować Pana, śpiewać ku Jego chwale i dziękować za kolejny wspaniały dzień. Na koniec dnia br. Adam przygotował konfrontację dwóch zespołów w odgadywaniu podkładów muzycznych do bajek i filmów, czyli teleturniej „Jaka to melodia?”. Zwyciężyła drużyna br. Tomasza, której tylko nieznacznie ustąpiła drużyna Alicji.

Ostatniego dnia naszego pobytu w Łomnicy znów spotkaliśmy się na modlitwach porannych, zjedliśmy wspólnie śniadanie, wysłuchaliśmy konferencji o patriotyzmie i chrzcie Polski przygotowanej przez br. Karola i wyruszyliśmy na mszę świętą do kościoła parafialnego. Po powrocie, tuż przed obiadem został rozegrany mecz piłki siatkowej między drużynami br. br. Jakuba i Adama, który zakończył się wynikiem 3:1 dla pierwszego zespołu. W mieszkaniu czekał na nas „niedzielny” obiad, z domowym rosołem i kotletem schabowym. Czas poobiedni poświęciliśmy na posprzątanie i spakowanie się. Wyjazd do Łomnicy nie był czasem zmarnowanym, bo stanowił świetną okazję do bliższego spotkania z Bogiem oraz integracji naszej grupy. Nie mogę doczekać się kolejnej takiej wyprawy!

Dominik Gawryał,
RSPM

„Ja jestem dobrym pasterzem” (J 10,14)

Niedziela Dobrego Pasterza jest okazją do modlitwy o powołania w Kościele. 7 maja 2017r. klerycy z Wyższego Seminarium Duchownego Redemptorystów w Tuchowie k. Tarnowa wraz z ojcami byli w miejscach związanych z pracą duszpasterską i misyjną Zgromadzenia Redemptorystów. Modlili się wraz ze zgromadzonymi w kościołach ludźmi o powołania kapłańskie i zakonne.

Spośród miast Małopolski bracia klerycy byli w Krakowie i Tuchowie. Na Śląsku odwiedzili takie miejscowości jak Wrocław, Gliwice, Paczków i Bardo. Kilkoro wybrało się także na ziemię kujawską – do Torunia oraz na Warmię do Elbląga.  Grupa braci gościła w Zamościu – perle renesansu na wschodzie Polski.

Głównym celem obecności było podziękowanie za modlitwy i dary składane na rzecz tuchowskiego seminarium oraz wspólna modlitwa za przyczyną św. Alfonsa Liguoriego – założyciela Redemptorystów – o kolejne święte i liczne powołania do życia zakonnego i kapłańskiego.

Bracia klerycy oraz ojcowie uczestniczyli w niedzielnej liturgii, upiększali ją śpiewami i grą na instrumentach. Spotykali się z ministrantami i wspólnotami parafialnymi, by mówić im o życiu seminaryjnym i potrzebie modlitwy za kapłanów i zakonników oraz za osoby rozeznające powołanie. Opowiadali o swoich przeżyciach i zachęcali do licznego udziału w akcji Różańcowego Dzieła Wspierania Powołań Redemptorystowskich.

Przedstawiali również życie seminaryjne nie tylko od strony pracy, studiów i praktyk, które odbywają w ramach seminarium, ale także spędzanego czasu wolnego. Dwóch spośród braci kleryckiej pojechało również do Częstochowy, by wraz z tuchowską młodzieżą wziąć udział w XVIII Pielgrzymce Młodych z Radiem Maryja na Jasną Górę. Niedziela Dobrego Pasterza była czasem wielu spotkań i błogosławionym czasem modlitwy.

br. Marcin Wojdan CSsR

 

Kongres w Madrycie

W Madrycie, w dniach od 3 do 7 maja uczestniczyłem, jako reprezentant WSD Redemptorystów w Tuchowie, w międzynarodowym Kongresie o Matce Bożej Nieustającej Pomocy.

Wydarzenie to było zamknięciem europejskich obchodów 150 rocznicy przekazania ikony Matki Bożej Nieustającej Pomocy Zgromadzeniu Najświętszego Odkupiciela. W imieniu Konferencji Redemptorystów Europy organizatorami tego wydarzenia byli ojcowie: Marek Kotyński (Prowincja Warszawska), Jorge Ambel (Prowincja Madrycka) i Seamus Enright (Prowincja Londyńska).

Zjazd rozpoczął się 3 maja wieczorem Mszą świętą pod przewodnictwem o. generała Michaela Brehl’a, który w homilii przekonywał, że Maryja jest Misjonarką obdarzoną szczególnym posłaniem, ustawicznego wskazywania w swym życiu na Jezusa. W Maryi widać najdoskonalej pełnię człowieczeństwa, które realizuje się w zwyczajnej codzienności. Jednocześnie z Niej możemy brać przykład jak przemieniać świat, jak iść do zranionego grzechem człowieka i ukazywać mu czułą miłość Boga.

Kolejnego dnia uczestnicy kongresu wysłuchali wystąpienia dotyczącego istoty pobożności maryjnej u św. Alfonsa. Wykład ten stał się źródłem wielu ciekawych wniosków i spostrzeżeń, m. in. tego, że przekazanie redemptorystom ikony Matki Bożej Nieustającej Pomocy było wydarzeniem opatrznościowym. Św. Alfons przygotował niejako grunt dla tego kultu, który później z mocą propagowali redemptoryści. Biorący udział w kongresie zapoznali się również ze znaczeniem Ikony, jako szczególnego rodzaju sztuki chrześcijańskiej. Stało się to punktem wyjścia do medytacji konkretnych teologicznych treści jakie niesie cudowna Ikona.

Marek Kotyński zaproponował jedną z interpretacji tego wyjątkowego wizerunku Maryi. Kontynuacją tych rozważań były świadectwa, które miały miejsce w kolejnym dniu spotkania. Dotyczyły one nie tylko nowych wiadomości jakie zdobyli uczestnicy, ale też przeżyć duchowych. Sposobnością do ich doświadczenia była medytacja poprowadzona przez o. Metodego Lukacika, wiceprowincjała z Michalowiec oraz czas na osobistą kontemplację.

Popołudnie 5 maja prowadzący przeznaczyli na zaprezentowanie sposobów ewangelizacji z Ikoną oraz na dzielenie się doświadczeniami, nowymi inicjatywami i wykorzystaniem mediów społecznościowych w szerzeniu nabożeństwa Nieustannej Nowenny. Wysłuchaliśmy ciekawych prezentacji, jak wygląda promocja kultu w różnych częściach Europy.

Sobota, 6 maja była dniem kongresowych podsumowań. Rano kilku uczestników zaprezentowało swoje wrażenia. Tuż przed południem głos zabrał też o. generał. Mówił m. in. o tym, że miejsca gdzie posługują redemptoryści mają być przestrzenią dla rozwoju i wzrostu inicjatyw związanych z czcią Maryi. Tworzenie takiej przestrzeni jest jednym z najważniejszych wyzwań dla współczesnych redemptorystów.

Wieczorem, pod przewodnictwem o. Jose Luis Bartolome, prowincjała Prowincji Madryckiej, została odprawiona Msza święta. Na zakończenie kongresu wystąpił zespół taneczny z Madrytu, który zaprezentował trzy występy tradycyjnego hiszpańskiego tańca – flamenco. Wspólne spotkanie przy stole i życzliwe rozmowy zakończyły to wyjątkowe spotkanie.

Oprócz ciekawych wiadomości jakie zdobyłem na kongresie, uważam za równie cenne nawiązanie nowych znajomości i relacji. Wszystko to możliwe było dzięki zaangażowaniu organizatorów oraz decyzji przełożonych prowincji i seminarium, którzy umożliwili mi wzięcie udziału w tym ważnym wydarzeniu jako reprezentantowi całego tuchowskiego seminarium, za co z serca dziękuję.

br. Paweł Orzeł CSsR

„Nie ma jak u mamy!”

Słowa z tej kultowej piosenki w dużej mierze oddają atmosferę, która towarzyszyła nam 3 maja 2017 r. podczas odpustu w Sanktuarium w Nowej Osuchowej na Podlasiu.

Wraz z o. rektorem Maciejem Sadowskim mieliśmy okazję przeżywać Uroczystość Matki Bożej Królowej Polski, w miejscu objawień Maryi, gdzie teraz znajduje się sanktuarium, w którym od ponad 10 lat pracują redemptoryści. Uroczystości odpustowe rozpoczęły się 2 maja wieczorną Eucharystią, po której miało miejsce czuwanie zakończone apelem maryjnym. W dzień odpustu, wraz z licznie przybyłymi pielgrzymami, udaliśmy się z różańcem na ustach do oddalonej o 300 m od kościoła kapliczki upamiętniającej miejsce objawienia Maryi. Uroczysta suma odpustowa zakończyła całość obchodów. Jesteśmy wdzięczni naszym współbraciom za zaproszenie nas do tego pięknego miejsca, w którym mogliśmy poprzez świadectwo, oprawę muzyczną i śpiew, być z ludźmi, czczącymi od wielu już lat Matkę Bożą Osuchowską. Pełni duchowych wrażeń, zaopatrzeni w odpustowe podlaskie precle wróciliśmy szczęśliwie do Tuchowa.

br. Aleksander Ćwik CSsR
br. Tomasz Marcinek CSsR
br. Jakub Sipiora CSsR

„Wschód” prawie gotowy do wyjazdu na Wschód

Tradycyjnie, na styku najpiękniejszych wiosennych miesięcy, w gościnnych progach domu rekolekcyjnego redemptorystów w Lubaszowej odbył się kolejny, 53. już zjazd Zespołu Misyjnego „Wschód”. Miał on miejsce w dniach od 29 kwietnia do 2 maja 2017 r. Pomimo że aura podczas tegorocznej majówki nie była taka, na jaką wszyscy w długi weekend czekają, członkowie „Wschodu” przeżyli swoje spotkanie w atmosferze, którą przepełniała pogoda ducha. Na lubaszowską Górę Tabor przybyło 29 świeckich uczestników zjazdu oraz 12 redemptorystów – nasz przewodniczący i bracia klerycy. Zjazd rozpoczął się w sobotę wieczorem szczególnym wydarzeniem, którym była Msza św. odprawiona w języku białoruskim. Eucharystię celebrował o. Edward Petelczyc CSsR, były członek Zespołu Misyjnego „Wschód”, obecnie pracujący w Grodnie na Białorusi, homilię zaś wygłosił przewodniczący Zespołu, o. Witold Hetnar. Kaznodzieja, nawiązując do czytań mszalnych oraz postaci patronki dnia, św. Katarzyny ze Sieny, zwrócił uwagę, że to, co po ludzku nie ma prawa się udać, w świetle Słowa Bożego nabiera mocy i udaje się. Zachęcił, aby w ten właśnie sposób patrzeć na dzieła podejmowane przez nasz Zespół.

Warto w tym momencie wspomnieć o szczególnych uczestnikach zjazdu: s. Tatianie Khalapuk i Inessie Zharlikowej, które przyjechały z Białorusi. Siostra Tatiana, która pracuje w Swietłogorsku (miasto położone w południowo – wschodniej Białorusi, w obwodzie homelskim) od 7 już lat współpracuje ze „Wschodem”, każdego lata przyjeżdżając z grupą dzieci na rekolekcje prowadzone przez nas na Białorusi. Inessa natomiast to wychowanka s. Tatiany oraz naszego Zespołu, gdyż wiele razy uczestniczyła w rekolekcjach, obecnie zaś, będąc już studentką, pomaga w ich prowadzeniu. W czasie trwania zjazdu zarówno s. Tatiana jak również Inessa opowiedziały o swoim doświadczeniu współpracy ze „Wschodem” oraz owocach tejże współpracy. Nie zabrakło także wspomnień związanych z najciekawszymi wydarzeniami przeżytymi podczas wspólnych wakacji z Bogiem. Siostra Tatiana pokrótce przedstawiła uczestnikom spotkania specyfikę katechizacji dzieci i młodzieży na Białorusi oraz przekazała kilka cennych wskazówek, istotnych przy planowaniu „wschodowych” rekolekcji w tym kraju.

Niedziela, która była na zjeździe dniem skupienia, rozpoczęła się dla uczestników rozmyślaniem prowadzonym według metody św. Alfonsa Liguori. Eucharystię przeżywaliśmy razem ze wspólnotą nowicjatu i wiernymi przybyłymi do kaplicy pw. Wniebowzięcia Matki Bożej. Po zakończonej Mszy św. i przerwie na kawę wysłuchaliśmy dwóch konferencji, które wygłosił przewodniczący Zespołu. Ważne, aby nie błyszczeć własną mądrością, ale głosić Słowo Boże, głoszenie zaś aby było skuteczne, wymaga życia tym Słowem, nie tylko „odliterowania go”. Niezbędne jest trwanie w świadomości, że jeśli przeżywamy nawet najbardziej traumatyczne sytuacje nie oznacza to, że Panu Bogu „świat wymknął się z ręki”, On to zaplanował, ale powinniśmy Jego wolę odczytywać w świetle Biblii. Myśli te, to zasadnicze przesłanie opartych na Piśmie św. rozważań o. Witolda. Aktywnym włączeniem się w przeżywaną w Kościele w Polsce Niedzielę Biblijną, było odczytanie na głos przez uczestników zjazdu całej Księgi Jonasza, co stanowiło wstęp do drugiej konferencji.

Niedzielne popołudnie było czasem odpoczynku, który – w zależności od preferencji – połączony był z wyjściem na Brzankę lub spacerami w bliższej okolicy domu rekolekcyjnego. Ważnym punktem dnia była adoracja Najświętszego Sakramentu. Wieczorem, po raz pierwszy w historii naszych zjazdów, odbył się quiz wiedzy o duchowości redemptorystowskiej. Było to nawiązanie do krótkich, przygotowanych przez redemptorystów będących członkami Zespołu, opracowań najważniejszych zagadnień duchowości redemptorystowskiej, które świeccy z zespołu Misyjnego „Wschód, w ciągu obecnego roku formacji, regularnie otrzymują drogą mailową. Ten wspaniale zorganizowany przez braci kleryków turniej, nazwany „Redemptoristiadą”, był okazją do sprawdzenia i pogłębienia swojego zasobu wiadomości o Zgromadzeniu Najświętszego Odkupiciela, ale także wprowadził nastrój radości i wspólnej zabawy.

Kolejny dzień zjazdu, tzw. „roboczy”, rozpoczął się jutrznią w kaplicy domu rekolekcyjnego. Przedpołudnie upłynęło uczestnikom na zapoznawaniu się z przygotowanymi wcześniej przez wyznaczone osoby schematami katechez na najbliższe rekolekcje letnie. Będą one obejmowały tematykę związaną z objawieniami Maryi, które miały miejsce 100 lat temu w Fatimie. W samo południe spotkaliśmy się na Eucharystii, której przewodniczył o. Dariusz Paszyński, wikariusz prowincjała. W homilii o. Dariusz zachęcał, aby członkowie Zespołu Misyjnego „Wschód”, czerpiąc przykład ze św. Szczepana „wierzyli w Tego, którego On posłał” i wykonywali dzieła Boże poprzez głoszenie Słowa Bożego, wyjaśnianie Pisma i naśladowanie Jezusa. Nawiązując do słów papieża Franciszka podkreślił, że Słowem Bożym trzeba żyć cały czas, od rana do wieczora, co jest niezbędne, aby być misjonarzem.

Ciekawym wydarzeniem w tym dniu było przedstawienie szczególnej formy współpracy osób świeckich z redemptorystami, jaką stanowią świeccy misjonarze Najświętszego Odkupiciela. Istotę tej współpracy nakreśliła Justyna Skrzek, która 16 marca 2017 r., jako pierwszy członek Zespołu Misyjnego „Wschód”, złożyła przyrzeczenie świeckiego misjonarza. Kolejnym punktem roboczego dnia były warsztaty, na których – świetnie się bawiąc – nauczyliśmy się zabaw, które są przydatne podczas naszej letniej pracy z grupą dzieci czy młodzieży. Podczas całego zjazdu nie zabrakło czasu budowania wspólnoty także poprzez rozmowy czy śpiew, animowany chętnie przez naszego przewodniczącego.

Przed nami czas bezpośredniego przygotowania się do letnich wyjazdów i czas rekolekcji, co wiąże się z wytężoną pracą. W tym roku latem czeka nas przeprowadzenie łącznie 8 turnusów na Ukrainie, Białorusi i Litwie. Wierzymy jednak, że nie jesteśmy w tych dziełach sami i że jest z nami Boże błogosławieństwo, gdyż od 26 już lat redemptoryści i świeccy wolontariusze z nimi współpracujący wyjeżdżają każdego roku, niosąc Dobrą Nowinę do krajów Europy Wschodniej.

Agnieszka Szymańska

„Królowa jest tylko jedna”. Droga wewnętrzna


Warning: Array to string conversion in /home/redemp/domains/wsd.redemptor.pl/public_html/wp-content/plugins/magee-shortcodes/Includes/Classes/Helper.class.php on line 305

W sanktuarium Matki Bożej w Tuchowie zatrzymamy się po raz kolejny w podróży „drogą wewnętrzną”. Tematem najbliższego spotkania będą słowa „Królowa jest tylko jedna”. 19 maja 2017 r. zapraszamy tych, którzy są gotowi na wyzwania i otwarci na działanie Bożej łaski. Rozpoczniemy Mszą św. o godzinie 18:30, po niej będziemy uczestniczyć w liturgii słowa i konferencji. Potem posilimy się w jadalni pielgrzyma aby zaśpiewać na cześć Matki naszego Pana Jezusa Chrystusa akatyst – modlitwę pochodzącą ze wschodniej tradycji Kościoła.

W skrócie:

Co? Czuwanie dla młodzieży z redemptorystami

Gdzie? bazylika MB Tuchowskiej w Tuchowie

Kiedy? 19 maja 2017 r.

O której? o 18:30.

 

Dni Otwartych Drzwi w WSD Redemptorystów

W dniach 29 – 30 kwietnia w Wyższym Seminarium Duchownym Redemptorystów w Tuchowie odbyły się Dni Otwartych Drzwi. W spotkaniu tym uczestniczyło aż 68 chłopców z Polski i z Białorusi.

Konferencje do zgromadzonej młodzieży głosił o. Jacek Dembek CSsR. Mówił on o pracy i charyzmacie Redemptorystów oraz o drodze rozeznawania powołania.

W programie dni otwartych zostały uwzględnione wykłady dla przybyłych gości. Lekcje z Pisma Świętego, teologii moralnej, prawa kanonicznego oraz z muzyki poprowadzili bracia klerycy. Młodzi uczniowie wychodzili z sal wykładowych ubogaceni o nową, ciekawą wiedzę. Nie zabrakło również czasu na spotkania przy kawie i ciastku. Wieczorem, podczas krótkiej prezentacji, chłopcy dowiedzieli się, jak świętują i spędzają czas wolny klerycy redemptoryści. Następnie wszyscy udali się na mały poczęstunek. Dzień został zakończony adoracją Najświętszego Sakramentu w kaplicy seminaryjnej.

W niedzielę, tuż po Eucharystii i przerwie na kawę odbyło się spotkanie zatytułowane „Być misjonarzem”, podczas którego klerycy opowiadali o doświadczeniach związanych z praktykami apostolskimi, które odbyli w 5. tygodniu Wielkiego Postu.

Dni Otwartych Drzwi zakończyły się niedzielnym obiadem. Uczestnicy, opuszczając tuchowski klasztor, zapowiedzieli, że z chęcią będą przybywać na kolejne spotkania z redemptorystami.

br. Grzegorz Pruś CSsR

Więcej zdjęć oraz relacje uczestników tutaj