Sorry, ale idealny to ty nie jesteś…

Burza z piorunami, oberwanie chmury, ziąb, drastyczny spadek ciśnienia, no i środek sesji egzaminacyjnej to z pewnością niezbyt idealne warunki do wyjazdu kleryków z Wyższego Seminarium Redemptorystów w Tuchowie do pobliskich Łęk Górnych. Nie przeszkodziło to jednak ani nam, ani kilkudziesięciu młodym ludziom w wzięciu udziału w dekanalnym czuwaniu młodzieży 16 czerwca 2017.

Temat spotkania „Nieidealny, ale fajny” doskonale pasował do całej otoczki atmosferycznej: burza rozszalała się nad dachem kościoła parafialnego w Łękach Górnych, gdy Pan Jezus w Najświętszym Sakramencie stanął pośród zgromadzonej młodzieży z dekanatu Pilzno. Pogoda z pewnością nieidealna, ale efekty świetlne i dźwiękowe, nie ma co ukrywać, fajne! Młodzież, prowadzona w modlitwie przez braci kleryków uwielbiała Pana wraz z całą przyrodą i prosiła, by mówił. Mówił prawdę, poruszał serca, i uczył.

Eucharystia, która rozpoczęła się po adoracji, była czasem mówienia: w pierwszym czytaniu z 2 Listu do Koryntian, o tym, że jesteśmy śmiertelni, i skarb jaki w sobie nosimy jest schowany w glinianym, kruchym naczyniu. Ewangelia wg św. Mateusza przypomniała o potrzebie radykalizmu i odrzucenia wszystkiego tego, co prowadzi do zła. Kaznodzieja mówił także, że mimo kruchości i nieidealności jesteśmy ważni w oczach Boga, że czas, który tu mamy też jest w Jego ręku, dlatego nie warto go marnować: na grzech, na zło, ale warto iść za tym, co dobre.

To co dobre też czasem się jednak kończy: po Mszy spakowaliśmy sprzęt muzyczny, zapakowaliśmy się do naszego samochodu i wróciliśmy do domu, zostawiając młodzież, która udała się jeszcze do pobliskiej szkoły, by potańczyć trochę na chwałę Pana.

Spotkanie idealne nie było: ale kto taki jest lub kto w ogóle idealności wymaga? Ale było fajne, bo byliśmy razem wokół Jezusa!

br. Dariusz Dudek CSsR
fot.: Beata Malec-Suwara, Gość Niedzielny

Galeria zdjęć z czuwania także na tarnow.gosc.pl

Pierwsza rocznica beatyfikacji Marii Celeste Crostarosy

Powodem do wielkiej radości dla redemptorystowskiej rodziny zakonnej jest wspomnienie pierwszej rocznicy beatyfikacji Marii Celeste Crostarosy, założycielki Zakonu Najświętszego Odkupiciela (sióstr redemptorystek), związanej duchową przyjaźnią ze św. Alfonsem Marią de Liguori,  założycielem Zgromadzenia Najświętszego Odkupiciela (redemptorystów). Zakon redemptorystek uczcił pierwszą rocznicę ogłoszenia M. Celeste błogosławioną trzydniowymi obchodami, które rozpoczęły się 15, a zakończyły 18 czerwca. Bracia klerycy wzięli udział w pierwszym dniu tego triduum.

Wprowadzeniem do wspólnego wspomnienia pięknej i wzniosłej uroczystości beatyfikacyjnej było odśpiewanie akatystu przez siostry przy współudziale kleryków naszego seminarium oraz o. Tomasza Jarosza CSsR. Słowa tego pięknego hymnu ukazują życie błogosławionej przez pryzmat jej mistycznych przeżyć i spotkań z Jezusem Chrystusem, których doświadczała niemal od początku swojego życia aż po jego koniec. Po zakończeniu celebracji akatystu miało miejsce redemptorystowskie, bratersko-siostrzane spotkanie w klasztorze sióstr.

Niech Pan Bóg błogosławi redemptorystkom i wciąż powołuje nowe osoby do ich zakonu.

br. Piotr Mazur CSsR

Galeria fotografii

Rozgrywki U – 21 w Tuchowie!

Od 16. do 18. czerwca 2017 r. przebywali w Tuchowie młodzi piłkarze z całej Polski. Wtedy bowiem rozgrywany został turniej ministrantów i lektorów z redemptorystowskich parafii o puchar Prowincjała Prowincji Warszawskiej Redemptorystów. Na tę okoliczność przybyło 21 drużyn z 11 parafii: z Gliwic, Głogowa, Wrocławia, Szczecina, Szczecinka, Gdyni, Elbląga, Torunia, Warszawy, pobliskiej Lubaszowej oraz oczywiście z Tuchowa.

Wydarzenie rozpoczęło się w piątkowy wieczór, 16 czerwca. W tym dniu, po kolacji, odbyło się losowanie grup, do których zostały przyporządkowane drużyny młodych piłkarzy. Sobota rozpoczęła się Mszą Świętą pod przewodnictwem Wikariusza Prowincjała, o. Dariusza Paszyńskiego CSsR. Tuż po Eucharystii i śniadaniu młodzież ruszyła w stronę hali sportowej MOSiR w Tuchowie, aby rozpocząć całodzienne rozgrywki. Odbywały się one w trzech kategoriach: szkoła podstawowa (mecze były rozgrywane  na wspomnianej hali), gimnazjum oraz szkoła średnia (rozgrywki odbywały się w hali sportowej pobliskiej szkoły CKZiU). Sędziami byli bracia klerycy, którzy – jak na koniec wspomniał o. Dariusz – nie popełnili w tym zadaniu żadnego błędu.

W połowie dnia można było skorzystać z kleryckiego kateringu i pokrzepić swoje siły klasztornym bigosem.

Po długich zmaganiach na tuchowskich boiskach przyszedł czas na rozdanie pucharów i medali za trzy pierwsze miejsca w poszczególnych kategoriach, a także nagród dla najlepszych strzelców, wśród których znaleźli się członkowie drużyn z Głogowa oraz Tuchowa. W kategorii szkół podstawowych zwycięzcami zostali tuchowiacy, spośród gimnazjów wygrała drużyna z Głogowa, natomiast w najstarszej grupie wiekowej złoty puchar otrzymali zawodnicy z Warszawy.

Zwycięska drużyna z kategorii szkół średnich zagrała później mecz z redemptorystami. Emocje  na trybunach sięgały zenitu, a kibice dopingowali ze wszystkich sił. Pojedynek zakończył się wygraną warszawiaków 1:0. Napełnieni sportowymi emocjami piłkarze powrócili do domów. Część zawodników została jeszcze do następnego dnia i spotkanie zakończyło się ostatecznie niedzielną Mszą Świętą. Miejscem rywalizacji o puchar Prowincjała Warszawskiej Prowincji Redemptorystów w przyszłym roku będzie Szczecinek.

Szczegółowe wyniki, filmik streszczający wydarzenie oraz pełna galeria zdjęć tutaj

br. Grzegorz Pruś CSsR