Błąd atrybucji, czyli zło czynu utożsamiane ze sprawcą

Człowiek jest z natury zły, czy zmuszają go do tego okoliczności? Czy anonimowość pozwala nam uniknąć odpowiedzialności za nasze czyny? Jak daleko może posunąć się człowiek, jeśli jest zwolniony z odpowiedzialności za swoje czyny?

Kleryk Michał Zieliński CSsR wygłosił, w ramach koła naukowego, wykład z pogranicza etyki i psychologii. W swoim wywodzie skupił się na stwierdzeniu, że człowiek postawiony w ekstremalnych warunkach często zachowuje się zupełnie inaczej niż głosi jego mniemanie o sobie. Przytoczył wiele przykładów eksperymentów psychologicznych, które testowały zwykłych, zdrowych i pokojowo nastawionych ludzi, którzy w konkretnych warunkach okazywali się posuwać do rzeczy okropnych i brutalnych. Omawiając takie badania jak eksperyment Milgrama czy stanfordzki eksperyment więzienny, wskazał na niejasność poznawania samego siebie oraz trudności w przewidzeniu jak zachowamy się w ekstremalnych warunkach.

O tym, że łatwo jest kogoś ocenić po jego złym zachowaniu, nie trzeba nikogo przekonywać. Ale czy jest to słuszne? A może w każdym z nas kryje się zło, którego na co dzień nie pokazujemy? O którym nie wiemy? Czy nie jest tak, że „tyle o sobie wiemy, na ile nas sprawdzono”?

Zachęcamy do zapoznania się z nagraniem dźwiękowym tej prelekcji.

Stanisław Stańczyk CSsR