Ćwiczenia z Historii Kościoła w Krakowie

W dniu pierwszego grudnia 2016, jako studenci II roku filozofii wraz z o. Rektorem mieliśmy okazję uczestniczyć w zajęciach plenerowych z Historii Kościoła, zwiedzaliśmy Kraków, podziwiając jego zabytki. O godzinie 7:45 wyjechaliśmy z Tuchowa w kierunku Krakowa. Po dotarciu do naszego domu zakonnego w Krakowie zostaliśmy zaproszeni przez tamtejszych współbraci na kawę i ciasto.

Wawel był pierwszym punktem zwiedzania Krakowa. Przez krótką chwilę zatrzymaliśmy się na Zamku Królewskim, by następnie skierować swoje kroki w kierunku Katedry. Tam mieliśmy możliwość pomodlić się przy relikwiach takich świętych i błogosławionych jak: św. Stanisław, św. Jadwiga Królowa i bł. Wincenty Kadłubek. Następnie wyszliśmy na Wieżę Zygmuntowską, aby na chwilę zatrzymać się przy drugim co do wielkości, ale jakże ważnym dzwonem w Polsce – „Dzwonie Zygmuncie”. Kolejnym punktem było zejście do krypt, aby oddać hołd ważnym osobistościom w dziejach Polski, począwszy od królów, aż do zmarłego tragicznie prezydenta Lecha Kaczyńskiego i Jego małżonki.  Po opuszczeniu Wzgórza Wawelskiego, udaliśmy się ulicą Kanonicką na Planty. Na krótką chwilę zatrzymaliśmy się przy pałacu biskupów krakowskich na ulicy Franciszkańskiej, aby następnie udać się na Rynek, gdzie mogliśmy podziwiać słynne na cały świat krakowskie szopki. O godzinie 12:00 wysłuchaliśmy hejnału z wieży Kościoła Mariackiego, tam też w kilku zdaniach przybliżono nam historię owej świątyni. Centralnym punktem dnia była Eucharystia sprawowana w kaplicy domu zakonnego redemptorystów w Krakowie, której przewodniczył o. Rektor Maciej Sadowski. Od Stołu Eucharystii udaliśmy się do refektarza na obiad. Po nim – mimo niesprzyjającej aury – kontynuowaliśmy nietypową lekcję historii. Popołudniową część rozpoczęliśmy od Rynku Podgórskiego, od Kościoła św. Józefa. Kolejnym zaś punktem był Kościół Bożego Ciała, którym opiekują się Kanonicy Regularni Laterańscy. Niestety, nie było możliwości zwiedzania go, ponieważ w tym czasie była tam sprawowana Eucharystia. Z powodu zimna i deszczu ze śniegiem, skróciliśmy nasze „tournée”. Na Kazimierzu posililiśmy się zapiekankami „U Endziora”. Po posiłku ruszyliśmy w drogę powrotną do naszego seminarium. Zmęczeni, trochę zmoknięci, ale ubogaceni wiedzą historyczną wróciliśmy szczęśliwie do Tuchowa.

Moim zdaniem wykład „w terenie” był bardzo ciekawy. Zobaczenie na żywo historii Krakowa, a tym samym Polski zapadnie nam w pamięć lepiej niż niejeden wykład w auli. Dziękujemy o. Rektorowi za poświęcony czas i zaangażowanie mimo przeziębienia, które dawało mu się we znaki. Jak również składamy podziękowania wspólnocie redemptorystów krakowskiego domu zakonnego na Podgórzu za gościnność i okazaną życzliwość.

br. Paweł Głodowicz CSsR