Do zobaczenia w Niebie

Dzień Wszystkich Świętych w Kościele jest obchodzony jako uroczystość, przez którą wspominamy świętych oczekujących na nas w Królestwie Niebieskim. Modlitwa zanoszona w tym dniu jest prośbą o wstawiennictwo tychże świętych u naszego Ojca. Eucharystia jest dziękczynieniem za Ich świadectwo życia, za trudy i radości, a także za ich miłość do Boga. Jest Ona spotkaniem Boga, Syna, Ducha Świętego, Matki Bożej i wszystkich świętych z nami – grzesznymi i prostymi ludźmi w kościele – dzięki Ofierze Jezusa Chrystusa.

Święci pokazali nam, że osiągnięcie świętości jest co prawda trudne i wymagające, ale jest też dla nas przeznaczone. W polskiej tradycji jest jeszcze jeden moment, który pozwala nam zadowolić się niewymowną radością jaką cieszą się dzisiejszy bohaterowie. To właśnie procesja na cmentarz. W Tuchowie brała w niej udział orkiestra sanktuaryjna, wspólnota parafialna, bracia klerycy, siostry i bracia zakonni, ojcowie i księża. Pochód stwarzał okazję do tego, aby radośnie i wzniośle, ze słowami modlitwy różańcowej na ustach, wspomnieć naszych zmarłych bliskich i krewnych, którzy poprzedzili nas w drodze do domu Ojca.

Dzisiejsza uroczystość jest dniem radosnym, pełnym nadziei, wiary i miłość w to, że „taki duży, taki mały, może świętym być”. Wypełnić to zadanie wydaje się proste, ale tylko w teorii, praktyka zaś jest trudniejsza. Ale czym jest świętość w porównaniu do ziemskich pragnień, zaszczytów i sukcesów? Jest o wiele większym przywilejem, niż stanowisko kierownika czy dyrektora. Jest to przebywanie z najukochańszą osobą, który nas umiłował i ukształtował w wielkiej miłości. Jest do dar, który sprawia, że stajemy się dziećmi Boga.

Kamil Krzywoń CSsR
juniorysta