Wielkie jest Twoje miłosierdzie, Panie!

Dnia 18 marca 2017 r. odbył się w naszym seminarium dzień skupienia, który poprowadził o. Maciej Ziębiec CSsR, duszpasterz akademicki z Torunia, a także misjonarz i rekolekcjonista.

Ten święty czas rozpoczęliśmy od Jutrzni, na której rozważaliśmy fragment biblijny: Iz 1,16–18. Konferencjonista skomentował go m.in. w ten sposób: „Pan Bóg nie może wytrzymać tego, że człowiek Go nie rozumie, dlatego mówi: Zacznij się ze mną kłócić!” Nieco później odbyła się pierwsza konferencja pod tytułem „Śmierdzisz Miłosierdziem”. Rozpoczęliśmy ją wspólną modlitwą za o. Macieja i za każdego z nas. Redemptorysta wypowiedział do nas mocne, trafiające do serca słowo. Jedno z ważnych zdań, które warto zapamiętać z jego refleksji, to: „Ani ja, ani ty nie możesz zasłużyć na miłosierdzie, a ono i tak przychodzi”. Ta konferencja miała nas doprowadzić do zrozumienia, jak wielkie jest miłosierdzie Boże.

Następne spotkanie miało tytuł: „Zawsze tak było, nigdy tak nie było”. Rozpoczęliśmy je słowem Bożym z drugiego rozdziału Listu do Galatów. O. Maciej przypomniał, że „Kościół istnieje z racji ewangelizacji. To znaczy, że jeżeli ja przestanę ewangelizować, to przestanę istnieć”. Mówił też, że musimy pokochać tych, do których idziemy, nawet jeżeli jest trudno, co zawiera się w postawie: „Kocham cię, bo Bóg cię kocha.” Ta konferencja miała nam uświadomić, że jesteśmy posłani do ludzi i musimy poświęcać im więcej czasu. Punktem centralnym naszego dnia, który nastąpił po konferencji, była oczywiście Eucharystia.

W drugiej połowie dnia skupienia było trochę więcej czasu na medytację indywidualną. O godzinie 15:30 spotkaliśmy się w kaplicy, gdzie o. Maciej opowiedział nam o swoim doświadczeniu życiowym, po czym poszliśmy do piwnic, gdzie piliśmy kawę i staraliśmy się  odpowiedzieć wspólnie na pytania, które wcześniej zapisaliśmy na specjalnie przygotowanych kartkach. Dzień skupienia zakończyliśmy adoracją Najświętszego Sakramentu.

Jestem przekonany, że usłyszane w tym dniu słowo Boże trafiło do każdego z nas indywidualnie, a także umocniło naszą wspólnotę jako całość. Ten dzień przeżyliśmy bardzo owocnie także dzięki temu, że w tym krótkim czasie o. Maciej dał się nam poznać jako redemptorysta pozwalający prowadzić się natchnieniom Ducha Świętego.

br. Artur Kuśnierz CSsR