By nie wpaść w przepaść…

W pracy wychowawczej należy umiejętnie godzić jasne przedstawienie celu i troskę o „podróżnika”, trzeba zatem brać pod uwagę trudności różnych rytmów wędrówki (por. Pastores dabo vobis, 61).

W sobotę, 20. lutego, nasza wspólnota seminaryjna, a więc – idąc za myślą Jana Pawła II – nasza ekspedycja, przeżyła ważne wydarzenie: spotkaliśmy się z panią Ewą Kosińską, psychologiem z Krakowa. Poświęciliśmy na to cały dzień – był to więc istotny przystanek! Dotyczył podmuchów wiatru, mgieł i innych zjawisk, które utrudniają chodzenie w dobrym tempie i po właściwym szlaku. Te utrudnienia atmosferyczne to nasze emocje i uczucia. Trzeba poznawać przyczyny ich pojawiania się i opracować strategię działania, gdy nadejdą, a towarzyszą nam nieustannie. Każdy członek naszej ekspedycji jest niepowtarzalny, inaczej znosi owe zmienne warunki pogodowe. Poznane metody należy wdrożyć w rytm bicia serca każdego z nas. Bez tych ważnych narzędzi można zgubić szlak, odłączyć się od grupy, a nawet wpaść w przepaść…

 

Przekazał br. Tymoteusz Macioszek CSsR, czwarty rok ekspedycji.

Na deser:

Celem formacji jest doprowadzić kandydatów i współbraci do takiego stopnia dojrzałości tak ludzkiej jak i chrześcijańskiej, by sami przy pomocy łaski Bożej mogli świadomie i chętnie oddać się całkowicie we wspólnotowym życiu redemptorystów służbie misyjnego Kościoła dla głoszenia Ewangelii ubogim.

/Konstytucja 78.

Spotkanie z uczestnikami rekolekcji powołaniowych

Od 15 do 19 lutego w Lubaszowej odbywała się druga w tym roku seria zimowych rekolekcji powołaniowych. Głosił je o. Miroslav Bujdoš CSsR ze Słowacji (Wiceprowincja Michalovce). W rekolekcjach uczestniczyło 18 chłopaków z całej Polski, m. in. z tak odległych rejonów jak Pomorze czy Śląsk.

W czwartek, jak to jest już zapisane w tradycji „powołaniówki”, rekolektanci przyszli z pielgrzymką do Sanktuarium Matki Bożej Tuchowskiej i do naszego seminarium. Spotkanie rozpoczęliśmy w bazylice Eucharystią, podczas której słowo skierował do nas rekolekcjonista. Było ono oparte na ewangelicznym zapewnieniu Jezusa: „Proście, a będzie wam dane”. O. Miro zauważył, iż często o coś prosimy i narzekamy, że Bóg nie odpowiada, a tak naprawdę On odpowiada, ale nie zawsze od razu. Problemem jest to, że my nie słuchamy głosu Boga, dlatego nie możemy nawiązać bliższej relacji z Panem.

Po Eucharystii udaliśmy się wszyscy na mały poczęstunek, podczas którego młodzi pielgrzymi mieli okazję porozmawiać z nami – zakonnikami. Spotkanie upłynęło w tak miłej atmosferze, że rekolektanci długo opuszczali klasztor i zapowiedzieli, że przybędą na kolejne rekolekcje i Dni Otwartych Drzwi. Odbędą się one w tuchowskim seminarium w dniach 7 – 8 maja.

br. Grzegorz Pruś CSsR

Iskra Miłosierdzia

W obliczu obchodzonego w Kościele Nadzwyczajnego Jubileuszu Miłosierdzia nie można wymarzyć sobie lepszego miejsca, na przeżywanie dnia skupienia, niż sanktuarium, z którego orędzie o Miłosierdziu Bożym rozlało się na cały świat, czyli krakowskie Łagiewniki. Stąd w sobotę 13 lutego, po Jutrzni celebrowanej w naszej seminaryjnej kaplicy wyruszyliśmy do Krakowa, aby na nowo ,,utkwić wzrok w miłosierdziu, byśmy sami stali się skutecznym znakiem Ojca” (Misericordiae Vultus, 3).

Spotkanie z obliczem Jezusa Miłosiernego rozpoczęliśmy od szczytu i źródła, czyli Eucharystii sprawowanej przy relikwiach św. s. Faustyny w kaplicy cudownego obrazu, podczas której homilię do wszystkich pielgrzymów uczestniczących wraz z nami we Mszy św. wygłosił o. Maciej Sadowski CSsR, rektor seminarium.

Podczas całego dnia wypełnionego wspólnotową i indywidualną modlitwą, uczestniczyliśmy także w dwóch konferencjach, które wygłosiły nam gospodynie miejsca: siostry ze Zgromadzenia Matki Bożej Miłosierdzia.

Przed południem s. Christofora zwróciła naszą uwagę na warunki zrozumienia i przyjęcia Bożego Miłosierdzia, czyli przede wszystkim otwartość serca i uznanie siebie za człowieka grzesznego. Siostra powołując się na słowa św. Piotra: ,,Nie, nigdy mi nie będziesz nóg umywał” (J 13, 8), zwróciła uwagę na to, że ciężko nam przyjmować Miłość za darmo. Naszym zadaniem jest pozwolić umyć sobie nogi i przyjąć bezwarunkową Miłość Boga.

„O Panie, pragnę się cała przemienić w miłosierdzie Twoje i być żywym odbiciem Ciebie. Niech ten największy przymiot Boga, to jest niezgłębione miłosierdzie Jego, przejdzie przez serce i duszę moją do bliźnich.

Dopomóż mi, Panie, aby oczy moje były miłosierne, bym nigdy nie podejrzewała i nie sądziła według zewnętrznych pozorów, ale upatrywała to, co piękne w duszach bliźnich i przychodziła im z pomocą.

Dopomóż mi, Panie, aby słuch mój był miłosierny, bym skłaniała się do potrzeb bliźnich, by uszy moje nie były obojętne na bóle i jęki bliźnich.

Dopomóż mi, Panie, aby język mój był miłosierny, bym nigdy nie mówiła ujemnie o bliźnich, ale dla każdego miała słowo pociechy i przebaczenia.

Dopomóż mi, Panie, aby ręce moje były miłosierne i pełne dobrych uczynków, bym tylko umiała czynić dobrze bliźniemu, przyjmować na siebie cięższe i mozolniejsze prace.

Dopomóż mi, Panie, aby nogi moje były miłosierne, bym zawsze spieszyła z pomocą bliźnim, opanowując swoje własne znużenie i zmęczenie. (…)

Dopomóż mi, Panie, aby serce moje było miłosierne, bym czuła ze wszystkimi cierpieniami bliźnich.

(…) Niech odpocznie miłosierdzie Twoje we mnie, o Panie mój”

(Dz. 163).

Powyższa modlitwa, którą napisała św. s. Faustyna była trzonem popołudniowej konferencji wygłoszonej przez s. Gaudię, która postawiła kluczowe pytanie: Co to znaczy być miłosiernym? Odpowiedź nakreśliły nam przykłady z życia św. s. Faustyny przytoczone przez naszą Prelegentkę.

W Godzinie Miłosierdzia wraz z licznymi pielgrzymami w kaplicy cudownego obrazu przed Jezusem w Najświętszym Sakramencie rozważaliśmy mękę Chrystusa i powierzaliśmy mu nasze intencje. Następnie modliliśmy się Koronką do Bożego Miłosierdzia. Nasza schola seminaryjna ubogaciła tę modlitwę śpiewem.

Mieliśmy także sporo czasu aby ,,wyjść na górę”, czyli w ciszy własnego serca, przebywając u stóp Pana, kontemplować Imię Boga – Miłosierdzie.

Pobyt w Krakowie zakończyliśmy wspólnymi Nieszporami w Centrum św. Jana Pawła II. Ostatnim punktem dnia skupienia była adoracja Najświętszego Sakramentu w kaplicy seminaryjnej, podczas której mogliśmy zebrać, podsumować i oddać Eucharystycznemu Panu wszystkie myśli dzisiejszego dnia.

To był dobry dzień, który przyniósł nam wiele inspirujących doświadczeń. Dziękujemy Miłosiernemu Bogu za możliwość bycia z Nim, poznawania Go każdego dnia i rozkochiwania się w Nim na nowo. Słowa wdzięczności kierujemy także do sióstr Matki Bożej Miłosierdzia, dziękując za życzliwe przyjęcie oraz żywe i porywające słowa skierowane do nas podczas konferencji, rozbudzające w nas dobre pragnienia, marzenia i ideały. Przede wszystkim zaś dziękujemy za przykład autentycznego życia z Bogiem, przepełnionego Wiarą, Nadzieją, Miłością i Miłosierdziem.

 

Przyjmijmy MIŁOŚĆ i uczmy się być MIŁOSIERNYMI od JEZUSA!!!

br. Dominik Strychacz CSsR

Na starcie Miłosierdzia

Wczoraj, 12 lutego w Bazylice Mniejszej w Tuchowie odbyło się niezwykłe spotkanie młodzieży. Głównym powodem, dla którego zostało ono zorganizowane są Światowe Dni Młodzieży, które odbędą się w Krakowie. Cykliczne czuwania modlitewne pod hasłem: „Po co nam miłosierdzie?” mają się odbywać w każdy drugi piątek miesiąca do czerwca i mają przygotowywać młodych ludzi z Tuchowa i okolic na spotkanie z papieżem. Każde spotkanie ma temat przewodni, w tym miesiącu był nim Sakrament chrztu.

Naszą modlitwę rozpoczęliśmy od Mszy Świętej, w czasie której o Marcin Klamka CSsR wygłosił krótką homilię. Tuż po Eucharystii wysłuchaliśmy konferencji pozwalającej pochylić się nad tematem sakramentu inicjacji chrześcijańskiej. Kolejnym punktem w planie była wspólna herbata i ciastko w Jadalni Pielgrzyma. Po małym co nieco rozpoczęliśmy adorację Najświętszego Sakramentu, podczas której odnowiliśmy przyrzeczenia chrzcielne. Czuwanie zakończyliśmy około godziny 22.

Mamy nadzieję, że kolejne spotkania będą równie udane.

br. Paweł Orzeł CSsR

Nowi magistrzy teologii

W obecnym roku akademickim kolejni redemptoryści zakończyli studia w naszym seminarium zdając egzamin magisterski. We wtorek,9 lutego, dokonało tego pięciu studentów VI-go roku studiów: br. Arkadiusz Buszka, br. Antoni Popek, br. Stanisław Paprocki, br. Tomasz Mikołajczyk i br. Wacław Zyskowski. Wydarzenie to miało miejsce w naszym domu zakonnym w Krakowie. Komisji egzaminacyjnej składającej się z wykładowców naszego seminarium: o. dra Antoniego Karasia, o. dra Jana Chaima,  o. dra Macieja Sadowskiego, rektora WSD w Tuchowie, a także dra hab. Marka Kity i dra Marcina Majewskiego, przewodniczył prodziekan Wydziału Teologicznego Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie ks. dr hab. Jan Dziedzic, prof. UPJPII. Promotorami tegorocznych prac magisterskich z prawa kanonicznego, teologii biblijnej oraz liturgiki byli: o. dr hab. Marek Saj, prof. UKSW, o. dr Krzysztof Bieliński i  o. dr Ryszard Bożek. Uwieńczeniem tego radosnego wydarzenia był uroczysty obiad w refektarzu gościnnie nas przyjmującego domu krakowskiego. Zaś wieczorem w tuchowskiej wspólnocie seminaryjnej odbył się gaudeamus ku czci nowych magistrów teologii i ich promotorów, którym serdecznie gratulujemy!

br. Jerzy Krywult CSsR