Majowe wyprawy

Zgodnie z wieloletnią tradycją w ubiegłą sobotę udaliśmy się w ramach rekreacji na wyjście majówkowe. Stworzyliśmy trzy grupy, z których każda miała inny plan na spędzenie tego dnia.

Oto trasy poszczególnych grup:

Pierwsza: podróż pociągiem do Nowego Sącza, zwiedzanie Miasteczka Galicyjskiego, spacer po mieście, zwiedzanie rynku, nawiedzanie nowosądeckich świątyń, posiłek, podróż powrotna pociągiem.

Druga: podróż busem do Ciężkowic, przejście czarnym szlakiem turystycznym przez Skamieniałe Miasto, potem niebieskim szlakiem na wieżę widokową w Bruśniku, następnie niebieskim, a dalej zielonym szlakiem na posiłek w Bobowej, stamtąd powrót pociągiem.

Trzecia: podróż pociągiem do Ciężkowic, przejście szlakiem przez Staszkówkę, nawiedzenie cmentarza wojennego na Patrii, przejście przez Siedliska, Stróżną – wizyta w domu rodzinnym br. Grzegorza, przejście do Stróż, posiłek, a następnie powrót pociągiem.

Tego dnia pogoda była naszym sprzymierzeńcem i sprzyjała naszej regeneracji oraz aktywnemu wypoczynkowi. Widocznym dowodem na poparcie tej tezy były opalone oblicza większości współbraci. Wypoczęci wracamy zatem do obowiązków wśród, których m.in. nauka do zbliżającej się wielkimi krokami sesji egzaminacyjnej.

Tomasz Wierzbicki CSsR