Możliwe jest to, co Bóg może!

“Otwórz się na Boga, który chce przemienić w Twoim życiu rzeczy niemożliwe w możliwe!” Te słowa zachęty wybrzmiały z mocą podczas porannej jutrzni, 23 października, w dzień skupienia wspólnoty seminaryjnej i braci juniorystów.

Tematem rozważań prowadzonych przez Prefekta seminarium o. Adama Koślę była zraniona wola. Jakie zagrożenia i choroby mogą ją nękać? Brak akceptacji siebie, zaniżona samoocena, depresja, bezsilność, uwikłanie w nałogi, ale też egoizm i przesadne skupienie na sobie. Jak wiemy, takie problemy są bardzo aktualne w dzisiejszym świecie i niestety dotykają wielu z nas. Mogą one powodować spustoszenie w życiu, prowadzić nawet do utraty powołania, które otrzymujemy od Boga. Nie powinniśmy jednak ulegać pokusie zniechęcenia i bezczynności, ale stawać przed Panem, prosząc o uzdrowienie tego, co słabe albo złe. Dla Boga nie ma przecież rzeczy niemożliwych! (por. Łk 1,37).

Łącząc się w modlitwie i żałobie z o. Kazimierzem Piotrowskim CSsR pojechaliśmy do Ciężkowic, aby uczestniczyć tam w pogrzebie śp. Heleny Piotrowskiej. Pomimo przeżywanego dnia skupienia, chcieliśmy okazać w ten sposób wsparcie redemptoryście z tuchowskiej wspólnoty.

Dzień skupienia upłynął w klimacie ciszy, indywidualnej medytacji i modlitwy. Próbowaliśmy spojrzeć na swoje życie, dostrzec różne ograniczenia i oddać je Chrystusowi, aby uwalniał nas z lęku, samemu wytyczając szlaki naszej wędrówki. 

Patryk Gut CSsR