Relacja z Dni Otwartych Drzwi WSD Redemptorystów

23-24 września w naszym seminarium duchownym odbywały się Dni Otwartych Drzwi, które poprowadził nowy Socjusz Prefekta Studentatu, o. Sylwester Pactwa CSsR.  W tym wydarzeniu wzięło udział 41 chłopaków z całej Polski oraz 7 Białorusinów, którzy przyjechali z Grodna i Lidy, a towarzyszył im o. Wiktor Bochan CSsR.

W sobotnie przedpołudnie o godzinie 9:45 rozpoczęliśmy Dni Otwarte od krótkiego spotkania zapoznawczego. Następnie miała miejsce konferencja, w której o. Sylwester opowiadał o jego pierwszym spotkaniu z Redemptorystami i poznawaniu życia za murami klasztornymi. Najważniejszym punktem dnia była Eucharystia w kaplicy seminaryjnej, której przewodniczył o. Prefekt Adam Kośla CSsR.

Po południu udaliśmy się na pobliską halę sportową, by rywalizować ze sobą w piłkę nożną (uczestnicy oraz klerycy). Po wysiłku fizycznym nadszedł czas na wysiłek duchowy, czyli drugą konferencję i pracę w grupach. Uczestnicy zostali podzieleni na 6 grup, w których każda miała porozmawiać, czym według nich jest „kanapowy styl życia”, o którym w czasie ŚDM w Krakowie mówił papież Franciszek. Chłopaki dzielili się swoimi przemyśleniami, w jaki sposób chcieliby w przyszłości „odcisnąć” w życiu swój ślad oraz jaką formę może przyjąć „życie dla innych”.

Po kolacji bracia klerycy przedstawiali prezentacje swoich praktyk wakacyjnych m. in. w Radiu Maryja, na Przystanku Jezus, w Hospicjum w Toruniu czy na Pieszych Pielgrzymkach na Jasną Górę. Sobotę zakończyliśmy adoracją Najświętszego Sakramentu w tuchowskiej bazylice.

Niedzielny dzień rozpoczęliśmy od uroczystej Jutrzni w kaplicy seminaryjnej. O godzinie 9.00 wraz z parafianami wzięliśmy udział w Mszy Świętej, po której miało miejsce spotkanie przy kawie i herbacie. O godzinie 11.00 o. Pactwa wygłosił dla uczestników wykład apologetyczny, w którym tłumaczył, na przykładzie heroiczności życia apostołów i pierwszych męczenników, że wiara katolicka jest jedyną prawdziwą wiarą. Dni Otwartych Drzwi zakończyły się obiadem wraz z całą wspólnotą domową. Po posiłku uczestnicy rozjechali się do domów. Niektórzy z nich mieli do pokonania 600 km, co nie jest łatwe, tym bardziej, że od następnego dnia czeka na nich nauka w szkołach.

br. Almar Suchan CSsR

Pełna galeria zdjęć na www.barka.redemptor.pl