Świadkowie Odkupiciela solidarni dla misji w poranionym świecie

Dwa problemy świata: zawężenie perspektywy i przesunięcie perspektywy… Jesteśmy świadkami poranionymi… Zgromadzenie Redemptorystów istnieje dla misji… „Świadkowie Odkupiciela solidarni dla misji w poranionym świecie”…

Zakończyły się rekolekcje przed rozpoczęciem Roku Akademickiego 2017/2018 dla kleryków Wyższego Seminarium Duchownego Redemptorystów w Tuchowie. Prowadził je o. Jacek Dembek, redemptorysta z tuchowskiego domu zakonnego. Temat rekolekcji: „Świadkowie Odkupiciela solidarni dla misji w poranionym świecie”, to hasło przyjęte przez ostatnią Kapitułę Generalną Zgromadzenia na sześciolecie 2016-2022.

Zasadniczymi elementami czterodniowych rekolekcji była wspólna Eucharystia, modlitwa Liturgią Godzin, wieczorna adoracja Najświętszego Sakramentu oraz konferencje, w których o. Jacek omawiał poszczególne części tematu, począwszy od „poranionego świata”, przez „solidarność dla misji”, skończywszy na „świadkach Odkupiciela”.

Mówiąc o poranionym świecie rekolekcjonista wymienił wiele problemów współczesności. Szczególnie podkreślił dwie elementarne kwestie: zawężenie perspektywy widzenia i przesunięcie tej perspektywy. Zawężenie: jedynie do swoich problemów i swojej sytuacji, a przesunięcie: z Boga na człowieka, w konsekwencji na siebie samego. Ojciec podkreślił również, że my – redemptoryści – nie patrzymy na te problemy z zewnątrz, lecz również sami się z nimi zmagamy.

W konferencjach o solidarności dla misji głównym przekazem była idea założycielska świętego Alfonsa Liguoriego, w myśl której Zgromadzenie istnieje dla misji, a całe życie redemptorystów ma być tej misji podporządkowane. Tą naszą misją jest bezpośrednie głoszenie Ewangelii ubogim i opuszczonym.

W ostatniej części rekolekcji o. Jacek mówił o tym, że aby głosić Ewangelię, trzeba najpierw samemu ją przyjąć. To znaczy, że najpierw samemu trzeba spotkać żywego Chrystusa Odkupiciela; przyjąć Jego dar Odkupienia; doświadczyć Jego miłosierdzia w sakramencie pojednania i w Eucharystii; zrozumieć, co znaczy Jego miłość i przebaczenie. Dzięki temu stajemy się świadkami Odkupiciela: głosimy to, czego doświadczyliśmy. Ojciec rekolekcjonista zaznaczył jednak, że samo głoszenie Ewangelii również jest okazją do spotkania żywego Boga w innych ludziach: ewangelizując, również i my jesteśmy ewangelizowani.

br. Michał Pazdyka CSsR