Seminaryjne otrzęsiny

Każdy neoprofes, który po nowicjacie dołącza do tuchowskiej wspólnoty seminaryjnej, podczas uroczystej inauguracji roku akademickiego zostaje immatrykulowany – oficjalnie zapisany do listy studentów uczelni. Chwalebną tradycją (choć nieco już zapomnianą) tuchowskiego seminarium są otrzęsiny, które wyrażają przyjęcie nowych studentów przez ich starszych współbraci – w sposób „mniej oficjalny”.

Tegoroczne otrzęsiny, których organizacji podjęli się bracia z roku II, stały na najwyższym poziomie. „Kocham Studentat” zawierało wiele ciekawych konkurencji, w których neoprofesi (Krystian Grabowski, Patryk Gut, Łukasz Malinowski i Hubert Stański) oraz postulant Karol Rzeźnik zmagali się z pięcioma przedstawicielami bardziej doświadczonego grona braci studentów. Zawodnicy mogli zdobywać punkty dla swoich drużyn w różnoraki sposób: odpowiadając na zagadki muzyczne, wykazując się znajomością Zgromadzenia czy umiejętnością rozwiązywania zagadek i rebusów.

Ostatecznie szalę zwycięstwa przechylili na swoją stronę neoprofesi oraz postulant, za co otrzymali wiele ciekawych nagród, wśród których znalazły się m.in. vouchery czy karty podarunkowe na korzystanie z pomocy starszych współbraci. Oczywiście, nagrody te należy traktować z przymrużeniem oka, gdyż młodsi współbracia zawsze mogą liczyć na pomoc całej wspólnoty. Zwycięzcom gratulujemy oraz życzymy powodzenia na całą drogę redemptorystowskiej formacji.

Dominik Król CSsR