WIELKI ODPUST TUCHOWSKI A.D. 2026

Choć zakończył się tegoroczny Wielki Odpust Tuchowski, kult Matki Bożej – Królowej diecezji tarnowskiej, Pani ziemi małopolskiej i Wychowawczyni Powołań – nie ustaje. Nieustannie żyje on w sercach pielgrzymów, którzy przybywają do tuchowskiego sanktuarium, by zawierzać swoje życie Matce Najświętszej – Gospodyni tego świętego miejsca.

9 lipca 2026 roku zwieńczył tegoroczny Wielki Odpust Tuchowski, przeżywany pod hasłem: „Z Maryją nieśmy światu Chrystusa!”. Ostatni dzień tego wyjątkowego czasu modlitwy i spotkania z Bogiem nie był jedynie zakończeniem dziewięciodniowych uroczystości, ale przede wszystkim niósł ze sobą ważne przesłanie dla wszystkich zgromadzonych wiernych.

Boże wezwanie do miłości

Pielgrzymi, którzy przez kolejne dni WOT przybywali na Lipowe Wzgórze, wsłuchiwali się w słowo Boże i uczestniczyli w liturgii, pragnąc odczytać wolę Boga dla swojego życia. W homiliach szczególnie mocno wybrzmiało wezwanie do życia w miłości. To właśnie Maryja – Matka Pięknej Miłości – prowadzi swoich duchowych synów i córki ku pełni chrześcijańskiego życia.

W ostatnim dniu odpustu przed obliczem Matki Bożej Tuchowskiej zgromadzili się rolnicy, pszczelarze, piekarze, cukiernicy oraz członkowie Kół Gospodyń Wiejskich. Eucharystii o godz. 11.00 przewodniczył o. Marcin Klamka CSsR. W homilii porównał życie duchowe do funkcjonowania pszczelego roju, podkreślając, że podobnie jak życie pszczół opiera się na pracy dla wspólnoty, tak fundamentem życia człowieka jest miłość.

Wśród licznych grup pielgrzymów nie zabrakło Liturgicznej Służby Ołtarza. Ministranci i lektorzy przybyli do Tuchowa pieszo, busami i rowerami. Mszy Świętej o godz. 15.00 przewodniczył ks. Bartłomiej Wilkosz, przypominając, że najpełniejsze spotkanie z Chrystusem dokonuje się w Eucharystii, a posługa przy ołtarzu ma prowadzić do świętości codziennego życia.

Matka i Wychowawczyni Powołań

Do sanktuarium przybyła również delegacja Wyższego Seminarium Duchownego w Tarnowie. Klerycy posługiwali podczas liturgii oraz prowadzili kwadranse powołaniowe, dzieląc się świadectwem swojego powołania i modląc się wraz z wiernymi o nowe i święte powołania do służby w Kościele.

Szczególne miejsce w historii sanktuarium zajmuje modlitwa o powołania. To tutaj bp Leon Wałęga zawierzył Matce Bożej Tuchowskiej troskę o nowe powołania kapłańskie. Obecność tarnowskich kleryków była pięknym znakiem wdzięczności za ten dar.

Wspólnota Wyższego Seminarium Duchownego Redemptorystów od lat zawierza swoją drogę Matce Bożej Tuchowskiej, której przypisuje dar licznych wyproszonych powołań. Przez ponad sto lat seminarium funkcjonowało bowiem w Tuchowie, wzrastając pod Jej czułą opieką. Choć przed trzema laty wspólnota przeniosła się do Krakowa, więź z Tuchowską Panią pozostaje niezmienna.

Dlatego również w czasie tegorocznego Wielkiego Odpustu Tuchowskiego klerycy redemptoryści aktywnie włączyli się w jego przebieg i organizację oraz prowadzili w odpustowy weekend kwadranse powołaniowe. Z kolei w poniedziałkowy wieczór, kończący szósty dzień odpustu, wspólnota Wyższego Seminarium Duchownego Redemptorystów wraz z ojcami redemptorystami zgromadziła się z wiernymi w tuchowskiej bazylice na modlitewnym czuwaniu.

Świadectwem swojego powołania podzielili się neoprezbiterzy: o. Kacper Grabowski CSsR oraz o. Stanisław Stańczyk CSsR. Słowo umocnienia oraz wspomnienia z lat formacji seminaryjnej w Tuchowie przekazał również o. Ireneusz Krzywoń CSsR, duszpasterz posługujący w Gliwicach.

Spotkanie zakończyła krótka adoracja Najświętszego Sakramentu. W jej trakcie uczestnicy zawierzyli Bogu intencję nowych powołań do służby w Kościele, a przede wszystkim uwielbiali Chrystusa – Najwyższego Kapłana, dziękując za dar każdego powołania. Całe czuwanie odbywało się w obecności Matki Bożej Tuchowskiej, od wieków czczonej jako Wychowawczyni Powołań.

Eucharystię o godz. 18.30 ostatniego dnia WOT przewodniczył o. Dariusz Paszyński CSsR, wyższy przełożony Prowincji Warszawskiej Redemptorystów. Liturgia zgromadziła darczyńców i dobrodziejów sanktuarium oraz wszystkich wspierających dzieła redemptorystów, w tym WSD. Ojciec prowincjał podziękował wszystkim, którzy swoją modlitwą i ofiarnością wspierają ewangelizacyjną misję Zgromadzenia.

Kwadranse powołaniowe, 5.07.2026 r.

Wieczór maryjny – świadectwa powołaniowe i czuwanie, 6.07.2026 r.

Wdzięczność i obfitość łask

Na zakończenie wieczornej Mszy Świętej głos zabrał kustosz sanktuarium, o. Grzegorz Gut CSsR. Podziękował wszystkim, którzy z oddaniem przygotowali i przeprowadzili tegoroczny Wielki Odpust Tuchowski – zarówno osobom odpowiedzialnym za organizację i pełniącym widoczne funkcje, jak i tym, którzy wykonywali cichą, anonimową pracę.

Szczególne słowa wdzięczności skierował do wszystkich troszczących się każdego dnia o piękno bazyliki i sanktuarium oraz sprzątających świątynię i jej otoczenie po zakończonych nabożeństwach. Ojciec kustosz docenił także trud kapłanów posługujących w sakramencie pokuty i pojednania.

Podsumowując odpust zaznaczył, że w tym roku do Tuchowa przybyło więcej pielgrzymów niż przed rokiem, a wierni przyjęli około 42 tysięcy Komunii Świętych (10 tys. więcej), co jest wymownym znakiem żywej wiary i owocnego przeżycia tego świętego czasu.

Posłani z Maryją do świata

Dziewięć dni wspólnej modlitwy, słuchania słowa Bożego i sprawowania Eucharystii dobiegło końca. Zasłonięcie cudownego obrazu Matki Bożej Tuchowskiej nie oznacza jednak końca łask, lecz moment rozesłania wszystkich pielgrzymów do codziennego życia.

Hasło Wielkiego Odpustu Tuchowskiego A.D. 2026 – „Z Maryją nieśmy światu Chrystusa!” – pozostaje programem życia każdego ucznia Chrystusa. Umocnieni Eucharystią i zawierzeni Matce Bożej Tuchowskiej wierni zostają posłani, by nieść Chrystusa swoim słowem, postawą i świadectwem tam, gdzie najbardziej potrzeba nadziei, pokoju i miłości. Prawdziwy odpust trwa bowiem nadal – wszędzie tam, gdzie człowiek żyje Ewangelią i sakramentami Kościoła świętego.

br. Patryk Czajkowski CSsR, rok IV

fotorelacja z ostatniego dnia WOT 2026

XIX Misyjny Jarmark z Aniołami

Z radością, tak szczególnie podkreślaną w III Niedzielę Adwentu, możemy powiedzieć, że wciąż żyjemy w „kraju prawych ludzi” (to właśnie oznacza nazwa państwa Burkina Faso w językach lokalnych), gdzie nie ma obojętności na Ewangelię i drugiego człowieka, lecz wręcz przeciwnie – wiele osób pragnie realizować ewangeliczne przykazanie miłości, o czym mogliśmy się przekonać podczas dzisiejszego XIX Misyjnego Jarmarku z Aniołami, który miał miejsce przy kościele pw. Matki Bożej Nieustającej Pomocy na krakowskim Podgórzu, bazylice pw. Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny w Tuchowie oraz kościele pw. Matki Bożej Nieustającej Pomocy i św. Piotra Rybaka w Gdyni.

W tym roku zebrane datki będą przeznaczone na pomoc finansową dla redemptorystowskich seminarzystów w Burkina Faso, kraju położonym w Afryce Zachodniej, gdzie powołań kapłańskich i zakonnych, w porównaniu do realiów europejskich,  jest bardzo wiele, jednakże dobrze znany kontekst ubóstwa w tamtym regionie świata, bardzo często nie pozwala na przyjęcie większej liczby kandydatów, gdyż po prostu nie jest możliwe ich materialne utrzymanie. Tymczasem nadal potrzeba nowych misjonarzy, gdyż wciąż istnieje wiele wiosek, plemion, gdzie nikt nie słyszał o Chrystusie i Dobrej Nowinie. Jesteśmy poruszeni i dumni z faktu, że tak wiele osób okazało swoją troskę i wsparło ten szczytny cel.

Na stoiskach jarmarkowych tradycyjnie można było znaleźć ozdoby świąteczne, których część została wykonana przez dzieci i młodzież z krakowskich szkół podczas specjalnych warsztatów misyjnych przeprowadzanych przez braci kleryków z Wyższego Seminarium Duchownego Redemptorystów. Dodatkowo otwarta była kawiarenka w domu parafialnym, gdzie można było usiąść i napić się czegoś ciepłego lub skosztować bigosu i myśliwskich specjałów. Dzięki temu XIX Misyjny Jarmark z Aniołami rzeczywiście przebiegał w atmosferze rodzinnego spotkania wspólnoty wiernych, która razem oczekuje w tym adwentowym czasie na przyjście Pana.

Z całego serca dziękujemy wszystkim, którzy zaangażowali się w organizację wydarzenia – wolontariuszom, darczyńcom i przede wszystkim tym, którzy nie pozostali obojętni i odwiedzili nasz jarmark, tym samym potwierdzając, że my również żyjemy w “kraju prawych ludzi”. Dziękujemy za włożoną pracę, czas, uzdolnienia, a także ofiarowaną modlitwę i wszelkie dobro. Jednocześnie pragniemy zauważyć, że wciąż jest możliwe wsparcie naszych współbraci z Burkina Faso poprzez zbiórkę internetową.

Br. Jan Gawroński CSsR
Redemptorystowskie Stowaryszenie Przyjaciół Misji

Ferie po bawarsku

W tym roku wybraliśmy się z przełożonymi na ferie do Niemiec, by odpocząć po wyczerpującej sesji i odwiedzić naszych współbraci, którzy posługują na południu Niemiec. Przed wyjazdem połowa naszego seminarium wraz z o. Wacławem udała się do Elbląga, aby pożegnać naszego współbrata o. Waldemara Michalskiego CSsR, który przez wiele lat posługiwał w tym miejscu. Pogrzeb odbył się w sobotę (8.02.2025 r.), a po uroczystościach pogrzebowych udali się na drugi koniec Polski, do naszego domu zakonnego we Wrocławiu, gdzie przenocowali

Druga ekipa wyjechała w niedzielę z Krakowa, aby spotkać się z pierwszą ekipą przy granicy polsko-niemieckiej. Pierwszego dnia udało nam się odwiedzić Bamberg, gdzie zwiedziliśmy Stare Miasto oraz urokliwą archikatedrę św. Piotra i św. Jerzego. Tego samego dnia dotarliśmy do Hilpoltstein, gdzie na co dzień posługuje o. Witold Szamburski CSsR.

Następnego dnia udaliśmy się do Norymbergi, gdzie zwiedziliśmy Stare Miasto, kościół Najświętszej Marii Panny oraz kościół św. Wawrzyńca. Mieliśmy okazję skosztować tradycyjnych potraw, które słyną z Norymbergi. Później udaliśmy się pod Pałac Sprawiedliwości, a na koniec pojechaliśmy na teren zjazdów NSDAP, czyli na Pole Zeppelina.

Trzeci dzień spędziliśmy w Ratyzbonie. Najpierw odwiedziliśmy siostry służebniczki dębickie, które posługują w tym mieście. Dzięki życzliwości jednej z sióstr mieliśmy okazję poznać piękno tego miasta. Zobaczyliśmy bazylikę św. Emmerama oraz katedrę św. Piotra. Tego samego dnia szczęśliwie dotarliśmy do Monachium, a dokładnie do Polskiej Misji Katolickiej, gdzie przyjęła nas polska społeczność, w tym nasi współbracia o. Stanisław Pławecki CSsR (długoletni proboszcz) oraz br. Tomasz Pasieka CSsR, który obecnie odbywa praktyki zagraniczne, posługując wśród Polonii w Niemczech.

Czwarty dzień rozpoczęliśmy od wizyty w Freisingu, gdzie zwiedziliśmy Konkatedrę śś. Marii i Korbiniana. To tam święcenia kapłańskie przyjmował nasz współbrat – bł. Kasper Stanggassinger. Niedługo później odwiedziliśmy Dachau – miejsce obozu koncentracyjnego, w którym przebywali także nasi współbracia: Jan Szymaszek, Tadeusz Tybor i Wacław Pilarczyk. Był to bardzo cenny i ważny czas, który pozwolił nam dotknąć miejsca, w którym cierpiały osoby tak nam bliskie. Na zakończenie dnia udaliśmy się do Augsburga, gdzie podziwialiśmy piękno miasta.

Piątego dnia udaliśmy się do Gras am Inn, gdzie posługiwał bł. Kasper Stanggassinger. Mieliśmy zaszczyt uczestniczyć w Mszy Świętej przy Jego relikwiach. Po Eucharystii nasz współbrat Wolfgang oprowadził nas po kościele oraz po domu zakonnym. Był to piękny czas, dzięki któremu mieliśmy okazję poznać naszych niemieckich współbraci. Następnie udaliśmy się do Altotting – bawarskiej Jasnej Góry. Mieliśmy trochę czasu, aby zwiedzić miasto, pomodlić się w kilku kościołach oraz pokłonić się Matce Bożej w Gnadenkapelle – cudownej kaplicy. Później pojechaliśmy do Marktl, gdzie wychowywał się papież Benedykt XVI. Na zakończenie dnia dotarliśmy do Berchtesgaden, gdzie urodził się i dorastał bł. Kasper. W tym miejscu odwiedziliśmy Jego dom rodzinny, w którym do dziś mieszka Jego krewna, pani Rita. Opowiedziała nam kilka historii związanych z naszym błogosławionym współbratem.

Szóstego dnia najpierw udaliśmy się do barokowego kościoła Wies. Następnie pojechaliśmy do Fussen, gdzie urodził się i wychowywał bł. Franciszek Ksawery Seelos. Udaliśmy się także do Zamku Neuschwanstein, znanego z Disney’a. Na końcu naszej podróży odwiedziliśmy opactwo w Ettal. Wieczorem uczestniczyliśmy w czuwaniu młodzieżowym, które prowadzi nasz współbrat Norbert Żukliński CSsR. Na początku odbyła się Eucharystia, a później spotkanie integracyjne. Na zakończenie miała miejsce Adoracja Najświętszego Sakramentu. Cieszymy się, że mogliśmy poznać młodzież polonijną mieszkającą w Monachium.

Siódmego dnia mieliśmy dzień wolny, który pozwolił nam na lepsze poznanie Monachium. Każdy z nas zaplanował ten dzień indywidualnie, by dobrze go wykorzystać.

W sobotni wieczór oraz przez całą niedzielę posługiwaliśmy podczas Mszy Świętych i nabożeństw dla Polaków w Monachium. Dzięki temu mieliśmy okazję bliżej poznać Polonię w Niemczech, porozmawiać z ludźmi, posłuchać ich doświadczeń związanych z życiem w tym kraju, a także spędzić owocnie czas, spotykając wspaniałych ludzi. Po każdej Eucharystii rozprowadzaliśmy różne pamiątki, które przywieźliśmy z Polski.

Był to cenny czas, ponieważ mogliśmy odpocząć po intensywnej sesji, ale także pogłębić braterskie relacje.

Karol Rzeźnik CSsR

Światło na oświecenie pogan

Każdy z nas, redemptorystów, jest przez swoje śluby zakonne w szczególny sposób poświęcony (konsekrowany) Bogu, dlatego dzień 2 lutego jest również naszym świętem. Tego dnia bowiem obchodzimy, ustanowiony w 1997 roku przez św. papieża Jana Pawła II, Dzień Życia Konsekrowanego.

W tym roku włączyliśmy się w diecezjalne obchody tego dnia, uczestnicząc w mszy świętej w kościele św. Apostołów Piotra i Pawła. Zgromadziła ona członków wielu zakonów, zgromadzeń zakonnych oraz innych form życia konsekrowanego, których nawet nie sposób tu wymienić. Mszy Świętej o godzinie 18:00 przewodniczył metropolita krakowski ks. abp Marek Jędraszewski. Część z nas jednak już wcześniej wyruszyła z domu aby włączyć się w śpiew scholii między zakonnej zorganizowanej przez siostry prezentki.

Ksiądz arcybiskup w czasie homilii wskazał na Syna Bożego, który został ofiarowany w świątyni, a którego wychwalał starzec Symeon. Szczególną uwagę zwrócił na Przybytek zbudowany przez Boga, a który wyraża się w słowach Acheiropoietos – nie ręką ludzką uczyniony. W świetle tego słowa przypomniał nam o trzech rzeczach, które nie zostały uczynione ręką ludzką, a którymi są: całun turyński, chusta z Oviedo oraz Tilma, na której swój wizerunek pozostawiła Matka Najświętsza w czasie objawienia w Guadalupe. Nawiązując do tych objawień Maryi, ksiądz arcybiskup powiedział, że była ona obecna pośród najbardziej pogardzanej w tamtym miejscu i czasie grupy społecznej, jednocześnie ukazując nam wzór naszego życia konsekrowanego. Na koniec złożył wszystkim zebranym osobom życia konsekrowanego gratulacje i wdzięczność za obraną drogę powołania, za wiarę i bardzo często cichą posługę Kościołowi. Po homilii natomiast wszyscy odnowiliśmy swoje śluby zakonne.

Była to pierwsza okazja, dzięki której jako seminarium redemptorystów mogliśmy uczestniczyć w diecezjalnych obchodach Dnia Życia Konsekrowanego w archidiecezji krakowskiej. Dziękujemy Bogu za możliwość spotkania z osobami konsekrowanymi z różnych zakonów i zgromadzeń zakonnych, za wspólne uwielbienie Boga w czasie Eucharystii, a nade wszystko, za naszą osobistą konsekrację.

Szymon Niziołek CSsR

fot. Biuro Prasowe Archidiecezji Krakowskiej

Dzień skupienia z Ikoną Miłości

W sobotę, 18 stycznia 2025 roku, we wspólnocie naszego Seminarium przeżywaliśmy dzień skupienia, który pod przewodnictwem o. Tomasza Jaworczaka CSsR – duszpasterza w naszej krakowskiej parafii – poświęciliśmy się tematowi symboliki, znaczenia i przesłania „Ikony Miłości”, czyli Ikony Najświętszej Maryi Panny Nieustającej Pomocy.


O. Tomasz, wprowadzając nas do rozważań nad tajemnicą tej niezwykłej Ikony, podkreślił, że jest to dzieło powstałe z natchnienia Ducha Świętego, którego głównym źródłem jest Słowo Boże. Złoto, które wypełnia całą Ikonę, symbolizuje chwałę Ojca Niebieskiego – rzeczywistość pozaziemską, w której jest wieczne szczęście, do którego wszyscy jesteśmy powołani.


Maryja swoim niezwykłym wzrokiem obejmuje każdego człowieka i mocno pragnie pociągnąć go do swojego Syna, a przez Niego do Boga Ojca, co sugeruje Jej wyciągnięta dłoń, wskazująca na postać młodego Jezusa. Z kolei Chrystus trzyma dłoń swej Matki w kapłańskim geście nałożenia rąk, który jest używany przez szafarzy podczas każdego sakramentu. To niewątpliwie mówi o wielkiej Misji Jezusa Chrystusa na ziemi dla zbawienia świata… Umieszczone Archanioły trzymają narzędzia Męki Pańskiej, które przypominają, co Bóg przez swojego Wcielonego Syna dokonał z miłości swojej do każdego człowieka… A dokonał dzieła swego obfitego Odkupienia, dzięki któremu możemy wszyscy czerpać w życiu sakramentalnym.


Ojciec Tomasz, podczas konferencji, zwracał uwagę na niektóre aspekty teologicznego przesłania Ikony Matki Bożej Nieustającej Pomocy. Stwierdził, że jest to przede wszystkim Ikona, opisująca jak wielką miłością obdarzył nas Ojciec – posłał swojego Syna w ludzkim ciele, narodzonego z Maryi Dziewicy, aby „swoim ubóstwem każdego człowieka ubogacić” (por. 2 Kor 8) i uczynić uczestnikiem swojej (pełnej złota) chwały…


Dziękujemy Ojcu Tomaszowi za ten wspólny czas skupienia, który poświęciliśmy Ikonie Miłości – szczególnie ważne dla nas, redemptorystów, ponieważ mamy być szczególnymi krzewicielami kultu tej Ikony. Dziękujemy również Ojcu Eugeniuszowi Karpielowi CSsR, który wręczył każdemu z nas Ikonę Matki Bożej Nieustającej Pomocy. Oby służyła nam w codziennym realizowaniu swojego redemptorystowskiego powołania dla głoszenia zbawiennej miłości Najświętszego Odkupiciela do każdego z nas!

Patryk Czajkowski CSsR

Spędzić czas przy szopce

Czas Adwentu to okres przygotowania do Bożego Narodzenia. My jako seminarium zakończyliśmy go w bardzo konkretny sposób- poprzez dzień skupienia. Całą sobotę, 21 grudnia, przeżyliśmy w duchu modlitwy i medytacji. Choć dzień skupienia rozpoczęliśmy już w piątek wieczorem, od całonocnej adoracji Najświętszego Sakramentu.

Naszym duchowym przewodnikiem w tym dniu był o. Albert Kogut OFM, który głosił nam konferencje oraz przybliżał nas do nadchodzących świąt. Głównym tematem tego dnia skupienia było Boże Narodzenie, chociaż ojciec podszedł dosyć niekonwencjonalnie do tego tematu.W pierwszej części swoich konferencji skupił się na Adwencie, pytając nas o sens tego okresu oraz o to, czy potrafimy na coś oczekiwać. W drugiej konferencji mówił nam o postaci św. Franciszka i na jego pobożności Eucharystycznej, dając nam również wiele wskazówek jak ową pobożność rozwijać. Skupił się również na samym wydarzeniu szopki, którą w miejscowości Greccio stworzył św. Franciszek.

Sam dzień skupienia był dla nas nie tylko czasem słuchania konferencji, ale także modlitwy wspólnotowej i indywidualnej. Mam nadzieję, że dzięki niemu uda nam się jeszcze głębiej przeżyć tegoroczne Boże Narodzenie, bardziej zrozumieć miłość Boga do każdego człowieka, która w tym wydarzeniu się objawiła.

Stanisław Stańczyk CSsR

Anioły w Krakowie po raz drugi

15 grudnia 2024 roku przy sanktuarium Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Krakowie odbył się 2. „Misyjny Jarmark z Aniołami”. To wyjątkowe wydarzenie, które wpisało się w kalendarz przedświątecznych spotkań w Tuchowie, a teraz już w Krakowie.

Tegoroczny jarmark miał szczególny cel bowiem wszystkie zebrane fundusze zostały przekazane na budowę kościoła w Mińsku. Wydarzenie połączyło ducha świątecznej atmosfery z niesieniem realnej pomocy potrzebującym, co spotkało się z ogromnym entuzjazmem i zaangażowaniem uczestników.

Na stoisku można było nabyć ręcznie wykonane ozdoby świąteczne, szopki, stroiki, a także wyroby lokalnych rzemieślników. Nie zabrakło również smakołyków. Na odwiedzających czekały regionalne przysmaki, takie jak wyroby z dziczyzny oraz tradycyjny smalec, a dla łasuchów przygotowano szeroki wybór ciast i pierników. Gorąca herbata, była doskonałym sposobem na ogrzanie się w chłodny, grudniowy dzień. Przez cały dzień towarzyszył nam o. Wiktor Bochan CSsR, duszpasterz z Grodna na Białorusi, który pełnił również rolę kaznodziei.

Całe wydarzenie, oprócz niesienia radości i budowania wspólnoty, miało także głęboki sens misyjny. Dzięki hojności uczestników udało się zebrać kwotę ok. 8 600 złotych, która w całości zostanie przeznaczona na wsparcie budowy kościoła w Mińsku. Czekamy już na kolejny Misyjny Jarmark, jednocześnie licząc na jeszcze większe zainteresowanie i frekwencję w przyszłym roku.

Krystian Grabowski CSsR

Świętowanie w Toruniu

W piątek, 6.12.2024 r. wyjechaliśmy do Torunia, by dzień później uczestniczyć w obchodach 33 rocznicy założenia Radia Maryja. Tego samego dnia wieczorem uczestniczyliśmy w rubrykach na Arenie Toruń, gdzie miały się odbyć główne wydarzenia związane z rocznicą. Tego samego dnia bracia Stanisław Stańczyk CSsR i Krystian Grabowski CSsR wzięli udział w programie ‚Westerplatte Młodych’ emitowanym na antenie Telewizji Trwam oraz Radia Maryja, razem z chłopakami z „powołaniówki”. Mówili o nadziei powołania oraz opowiadali o misji naszego Zgromadzenia.

Następnego dnia ok. godz. 10:00 część z nas była już na miejscu. Bracia z redakcji „Rodziny Odkupiciela”, a także kilku innych pomagało rozprowadzać nasz seminaryjny kwartalnik wśród pielgrzymów przybyłych na obchody. Część z nas również miała posługi liturgiczne na nabożeństwie o godz. 12:00 oraz na Mszy Świętej o godz. 15:30. Mszy Świętej przewodniczył i kazanie wygłosił metropolita krakowski, Ks. Abp. Marek Jędraszewski. Podczas Eucharystii o. diakon Łukasz Malinowski CSsR śpiewem proklamował Ewangelię, co nadało Liturgii wyjątkowy, podniosły charakter. Poruszał kwestie związane z wolnością i prawdą, często powołując się na nauczanie św. Jana Pawła II. Oczywiście nie zabrakło także słynnej piosenki „Abyśmy byli jedno”, przy której serca kilku tysięcy osób, kołyszących się w rytm melodii, napełniły się radością i poczuciem wspólnoty.

Następnego dnia część z nas uczestniczyła we Mszy Świętej o godz. 9:30 w kościele pw. św. Józefa w Toruniu, natomiast część w Eucharystii o godz. 10:00 w Sanktuarium Gwiazdy Nowej Ewangelizacji. Po niej udaliśmy się na miejsce, gdzie został porwany bł. ks. Jerzy Popiełuszko. Następnie pojechaliśmy do muzeum poświęconego pamięci ks. Jerzego. Ostatnim wspólnym punktem w Toruniu był obiad, po którym wyruszyliśmy do Krakowa. Jeszcze będąc w Toruniu, ekipa podróżująca busem zatrzymała się przy budynku Radia Maryja, by pomodlić się w kaplicy.

Był to dla nas intensywny, ale piękny czas, w którym mogliśmy spędzić czas z ludźmi zaangażowanymi w „Katolicki Głos w Twoim Domu” oraz z modlącymi się za nas. Niewątpliwie wiele zebraliśmy ze sobą, tego duchowego. Jakże pięknie, gdy spotykamy się na wspólnym świętowaniu, nie tylko odświętnie.

Piotr Malesa CSsR

Bezpieczeństwo

W czwartek (28.11) w parafii przy naszym Seminarium odbyło się kolejne czuwanie z cyklu: „Błogosławieni czyli jacy?”. Tematem tego spotkania było bezpieczeństwo i poświęcone było pierwszemu błogosławieństwu: „błogosławieni ubodzy w duchu, albowiem do nich należy królestwo niebieskie”. Gościem tego spotkania był o. Jacek Wolan SP, pijar.


W homilii Mszy Św. o. Jacek nawiązując do Ewangelii zadał obecnym pytanie: Czy w ogóle ludzie się jeszcze boją o swoje zbawienie, czy boimy się Boga? Mówił też, że tak jak nauczyciele przypominają uczniom o maturze i egzaminach nie po to, aby ich wystraszyć, ale po to, by ich zmotywować. Tak samo Chrystus nie opowiada tych historii o końcu świata po to, aby nas straszyć klęskami naturalnymi, żywiołami czy wojnami, ale po to, aby nas zmotywować i zachęcić do pracy nad własnym zbawieniem.
Po Mszy Św. o. Jacek wygłosił konferencje, którą podzielił na dwie części. Na początku ogólnie powiedział o tym błogosławieństwie. Pokazał różnice między niektórymi Ewangeliami, a także zwrócił uwagę na to, że Pismo Święte częściej mówi o tym ubóstwie ekonomicznym. Chrystus w tym błogosławieństwie wskazuje na większą rzeczywistość niż tylko na ubóstwo materialne. „Jeśli jest jakaś uboga sfera we mnie, to to błogosławieństwo jest dla mnie”. Pod koniec pierwszej części zadał zgromadzonym pytanie: Z jakim ubóstwem przychodzisz na to spotkanie, czego Ci brakuje? „Nie po to aby zawstydzać, obrażać czy demaskować, ale tylko wtedy kiedy to sobie uświadomisz, będziesz odbiorcą tego błogosławieństwa”.


Drugą część o. Jacek poświęcił bezpieczeństwu. Powiedział, że Ewangelia zachęca nas do rozpoznawania prawdy w naszych sercach, aby zobaczyć w czym upatrujemy bezpieczeństwo w naszym życiu. „Ubóstwo w Duchu” łączy się z poczuciem bezpieczeństwa. Ktoś kto jest ubogi nie ma pełnego poczucia bezpieczeństwa. Może jest to czas aby zobaczyć że czegoś mi brakuje, po to aby prosić Boga o pomoc. O. Jacek odwoływał się również do swojej profesji zakonnej, w której czuje że nic mu nie brakuje. Jak sam to określił, jest to dziwne poczucie bezpieczeństwa: „Mam dach nad głową, mam co zjeść, mam pole do działania”. Z drugiej strony ojciec Jacek ma poczucie tego, że to nic nie zależy do niego, dlatego jest to dziwne poczucie bezpieczeństwa. Nie chodzi tylko o demonstracje ubóstwa, ale o wolność w Bogu, o świętą obojętność. Podzielił się także swoim doświadczeniem związanym z wojną na Ukrainie. „Brak poczucia bezpieczeństwa podczas tej wizyty zrodził we mnie jeszcze większe poczucie że nic ode mnie nie zależy, że wszystko zależy od Boga. I tak naprawdę to jest nasze ubóstwo, to jest nasza nagość” – zakończył konferencję o. Jacek.


Czuwanie zakończyliśmy adoracji Najświętszego Sakramentu. Podczas modlitwy mogliśmy oddać Chrystusowi wszystkie nasze miejsca, które są jeszcze ubogie, aby On je przemieniał i uświęcał.

Kacper Grabowski CSsR

Marszu ku wolności!

W sobotę wieczorem, w pełnym składzie, z ojcem Wacławem wyruszyliśmy w podróż do Warszawy. Dotarliśmy na miejsce późno w nocy. W niedzielę odbyła się niedziela powołaniowa, w trakcie której, pod koniec Eucharystii, dziękowaliśmy wszystkim obecnym za ich modlitwę i wsparcie. Czas spędzony tam był bardzo owocny, ponieważ mieliśmy okazję poznać nowych ludzi i porozmawiać z nimi. Dodatkowo rozprowadzaliśmy nasz biuletyn, „Rodzina Odkupiciela”, który pozwala osobom bliżej poznać naszą wspólnotę oraz śledzić nasze działania.

Po południu część z nas udała się do centrum, by lepiej poznać Warszawę. W mieście zauważyć można było przygotowania do nadchodzącego Dnia Niepodległości. Natomiast dwóch braci pojechało z ojcem Markiem Kotyńskim CSsR do Mińska Mazowieckiego na film „Dla pokoju”. Po projekcji odbyła się krótka dyskusja na temat filmu.

Kolejny dzień zaczęliśmy od jutrzni ze wspomnienia św. Marcina z Tours, patrona dnia. Głównym celem naszej wizyty w Warszawie był udział w Marszu Niepodległości, dlatego po obiedzie wyruszyliśmy pod Pałac Kultury i Nauki. Był to piękny czas, w którym razem z tysiącami innych ludzi świętowaliśmy Dzień Niepodległości. Śpiewaliśmy pieśni patriotyczne, modliliśmy się za naszą Ojczyznę i poległych bohaterów walczących o jej wolność. Marsz zakończył się pod Stadionem Narodowym. Cieszymy się, że mogliśmy spędzić ten ważny dzień w takim gronie.

Karol Rzeźnik CSsR