“Wschód” na drodze miłosierdzia

Czy Bóg, którego spotykamy w Piśmie Świętym jest Bogiem miłosiernym? Jeśli tak, to gdzie bądź w Kim jest szczyt realizacji Jego miłosierdzia? Jaki wpływ na każdego z nas ma ten Fakt? Czy potrafimy dostrzegać Miłosierdzie Boga względem każdego z nas na co dzień? Co jeśli Pan Bóg chce żeby to konkretnie przeze mnie Jego miłosierdzie rozpowszechniało się w Świecie i jak to się stało, że obraz Pana JEZUSA Miłosiernego jest aktualnie najbardziej rozpoznawalnym obrazem na Świecie?

Trudne pytania? Nikt nie powiedział, że będzie łatwo. Zespół Misyjny ‘Wschód’ ostro bierze się do dzieła!

Zgodnie z ustalonym w październiku br. harmonogramem, 05.12.2015 r., na 3 dni przed rozpoczęciem przez papieża Franciszka roku Miłosierdzia, miało miejsce spotkanie członków „Wschodu”. Spotkanie o tyle bogatsze, ponieważ oprócz stałej i silnej grupy przedstawicieli zespołu pojawiły się również 2 nowe osoby, które chciały się przyjrzeć prowadzonej przez nas działalności. Łącznie było 20 osób (10 osób świeckich oraz 10 redemptorystów).

Widocznie nasza misja głoszenia radości z Odkupienia w Jezusie Chrystusie jest istotna skoro aż dwukrotnie zawitał w tym dniu do nas św. Mikołaj za każdym razem wywołując uśmiech na naszych twarzach swoimi upominkami. Tak pozytywnie wprowadzeni w radość obdarowywania rozpoczęliśmy konferencje.

Nikogo chyba nie zdziwi temat, który na tym spotkaniu był poruszony i którym żyje od 08.12.2015 cały Kościół a mianowicie temat Miłosierdzia. Tą tajemnicę nieskończonej Miłości Boga wobec każdego z nas przybliżali nam podczas konferencji bracia klerycy: br. Krzysztof Wąsiewicz, br. Aleksander Ćwik, a podczas Eucharystii o. Witold Hetnar.

Co oprócz miłych wspomnień pozostanie nam po tym spotkaniu? Na pewno fakt, że bardzo wiele razy (ponad 200) na kartach Starego Testamentu Bóg Izraela jest wychwalany jako Bóg miłosierny, że Szczytem Jego miłości względem nas jest objawiony w Nowym Testamencie Jego Syn i dzieło Odkupienia którego dokonał, że cały czas dostępujemy Jego miłosierdzia w sakramentach i że pragnieniem Boga nie jest to aby otrzymywany przez nas od Niego dar Miłości Miłosiernej zatrzymywał się na nas ale żebyśmy go przekazywali innym. I jakże to jest bliskie misji redemptorystów, których wezwanie głosi, że: „Obfite u Niego odkupienie” (Psalm 130), a główną formą duszpasterstwa jest przybliżanie ludziom tej tajemnicy.

Niech zakończeniem będą słowa o. Witolda: „Miłosierdzie daje życie” – chciejmy więc ŻYĆ i bądźmy ŻYCIEM dla innych.

Matko Miłosierdzia módl się za nami!

 

br. Łukasz Malinowski CSsR