Po Warszawie śladem wielkich jubileuszy

W dniach 24-25 września miał miejsce ostatni akord naszych seminaryjnych wakacji wspólnotowych, a była nim krótka wyprawa po wyjątkowych zabytkach Mazowsza. Z racji przypadających w tym roku jubileuszy i wydarzeń, były to przede wszytkim miejsca związane z Sługą Bożym Stefanem Kardynałem Wyszyńskim, oraz Bitwą Warszawską, słynnym „Cudem nad Wisłą”.

Na trasie naszej pielgrzymki, pierwszym przystankiem okazał się być jednak Guzów, miejsce narodzin naszego współbrata, czcigodnego Sługi Bożego ojca Bernarda Łubieńskiego. Pokrzepieni tym redemptorystowskim akcentem, tym większą radością napełniło nas wspaniałe przyjęcie w domu prowincjalnym przy ulicy Pieszej w Warszawie, gdzie już czekał na nas o. Prowincjał, wespół ze swymi współbraćmi. Ojciec Janusz Sok celebrował dla nas Mszę Świętą, w czasie której wygłosił nam okolicznościowe słowo. Po Mszy zasiedliśmy do wspólnego obiadu, a nie chcąc tracić ani chwili czasu, po szybkiej kawie udaliśmy się ulicami stolicy do warszawskiej katedry, gdzie pomodliliśmy się przy grobie Prymasa Tysiąclecia.

Kolejnym etapem naszej podróży okazała się być Choszczówka, obecnie część stolicy, siedziba Instytutu Prymasowskiego i miejsce wielokrotnych odwiedzin wielkiego Kardynała. Stamtąd było już niedaleko do Ossowa, miejsca słynnej batalii podczas bitwy Warszawskiej. Najważniejszym momentem odwiedzin Ossowa była modlitwa przy kaplicy i cmentarzu poległych Polaków. Kolejnym odwiedzonym przez nas miastem – pomnikiem roku 1920 był Radzymin, gdzie obok historii z czasów nawały bolszewickiej, zwiedziliśmy nowe sanktuarium – wotum za życie i pontyfikat świętego Jana Pawła II. Pomimo szybkiego tempa i dużej ilości wrażeń towarzyszących zwiedzaniu, wszyscy bracia ochoczo skorzystali z wyjątkowego powitania wspólnoty redemptorystów z ul. Karolkowej, która gościła nas w swych przybytkach. Tym powitaniem był obficie wyposażony grill. Braterskie spotkanie, w dużej mierze łączące profesorów i ich studentów, trwało długo i we wspaniałej atmosferze.

Następnego dnia rano wyjechaliśmy w kierunku północnym, aby na odchodnym odwiedzić jeszcze Zuzelę – pierwszy kościół, parafię i rekonstrukcję domu rodzinnego Stefana Kardynała Wyszyńskiego. We wszystkich odwiedzonych przez nas miejscach zawsze spotykaliśmy się z naprawdę wyjątkową gościnnością i życzliwością goszczących nas proboszczów. Za te dwa dni intensywnego duchowo, ale integrującego naszą seminaryjną wspólnotę wyjazdu Bogu niech będą dzięki, a Maryi chwała! 

Jakub Ciepły CSsR

„Dobrze i miło, gdy bracia mieszkają razem”

Tegoroczne wakacje wspólnotowe spędziliśmy w Pustkach Rekowskich na Kaszubach, u rodziców jednego z naszych alumnów. Wakacje rozpoczęły się dla połowy z nas 5 września, a dla drugiej 4 dni później, po skończonym Odpuście Tuchowskim i potrwały do 19 września.

W urokliwym otoczeniu przyrody i w komfortowych warunkach mogliśmy odpoczywać wybierając różne formy wypoczynku. Zainteresowaniem cieszyły się piesze wędrówki „wśród bagien i lasów”, ale także wycieczki rowerowe, pływanie w jeziorze czy spływy kajakowe. Niektórym z nas udało się zobaczyć interesujące miejsca na Pomorzu. Zorganizowaliśmy wycieczki m.in. do Gdyni, Gdańska, Westerplatte, Ustki, Malborka, Pelplina, a także do Piaśnicy (miejsca pamięci kilkunastu tysięcy wymordowanych Polaków w czasie II wojny światowej) oraz Kalwarii Wejherowskiej i Wielewskiej. Wyjątkowym momentem tych wakacji był przyjazd do Pustek naszych rodzin, które mieszkają na północy Polski. Przy wspólnym ognisku i śpiewie miło spędziliśmy sobotni wieczór.

Wakacje były dla nas czasem aktywnego wypoczynku, w którym każdy mógł w pełni zregenerować swoje siły na zbliżający się rok akademicki. Wyjątkowe wrażenia z pobytu na Kaszubach na długo pozostaną w naszej pamięci.

Robert Borzyszkowski CSsR

Oswoić się z mediami

W dniach od 21 do 23 września br. klerycy oraz wychowawcy WSD Redemptorystów w Tuchowie wzięli udział w warsztatach medialnych, które odbyły się w Wyższej Szkole Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu (WSKSiM).

Blok wykładowy obejmował całe przedpołudnie oraz jedno spotkanie popołudniowe. Warsztaty telewizyjne i radiowe, jak również wykłady, m. in. z zakresu manipulacji w mediach, wystąpień przed kamerą, uzależnień od mediów, bezpieczeństwa w sieci, zasad współpracy z mediami, transhumanizmu oraz podstaw skutecznej komunikacji poprowadzili dla nas wykładowcy, redaktorzy oraz absolwenci WSKSiM. W drugim dniu warsztatów wraz z wychowawcami wybraliśmy się do Telewizji „Trwam”, gdzie byliśmy gośćmi w wieczornym programie „Rozmowy niedokończone”. Tematem spotkania z o. Benedyktem Cisoniem CSsR oraz z widzami było „redemptorystowskie powołanie”. Uczestnictwo w programie było niewątpliwie bardzo ciekawym doświadczeniem dla wielu z nas, a dla większości była to pierwsza styczność z mediami na taką skalę. Pozostałą, wolną od wykładów część dnia wykorzystywaliśmy na indywidualną, jak i wspólnotową modlitwę, wypoczynek, sport, spotkania oraz zwiedzanie miasta. Zwieńczeniem warsztatów było spotkanie z o. Tadeuszem Rydzykiem CSsR, założycielem „Radia Maryja”, podczas którego dzieliliśmy się z o. Dyrektorem swoimi spostrzeżeniami oraz wrażeniami. Słuchaliśmy również cennych wskazówek o. Tadeusza dotyczących współczesnych potrzeb medialnych – niezbędnych do prowadzenia owocnej i skutecznej ewangelizacji w dzisiejszym, dynamicznie rozwijającym się i poranionym świecie.

Norbert Żukliński CSsR

Poczwórna radość!

Uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny dla redemptorystów jest dniem szczególnie ważnym, ponieważ w tym dniu wielu z nas składało swoje śluby zakonne.

W tym roku ta uroczystość była poczwórnie radosnym dniem. Dziękujemy Bogu, że w czasie uroczystej jutrzni 16 braci, w tym 1 brat juniorysta, mogło ponowić swoją profesję zakonną.

O godzinie 900 delegacja naszej wspólnoty seminaryjnej udała się na lubaszowską „Górę Tabor”, by uczestniczyć razem z naszmi najmłodszymi współbraćmi w uroczystości złożenia pierwszych ślubów zakonnych: czystości, ubóstwa i posłuszeństwa.

O godzinie 1200 w Sanktuarium Matki Bożej Tuchowskiej przeżywaliśmy śluby wieczyste 4 współbraci. Przełożony Warszawskiej Prowincji Redemptorystów o. Janusz Sok, kierując słowo w czasie homilii do profesów wieczystych mówił im, że może niewiedzą czy ich życie w klasztorze będzie wygodne i przyjemne czy trudne i smutne, nie wiedzą czy atmosfera we wspólnocie w jakiej przyjdzie im żyć będzie miła czy też nie, ale wiedzą jedno, że decyzja jaką dzisiaj podejmują jest wolą Bożą, którą rozeznawali przez 7 lat zakonnej formacji.

Czwartym powodem naszej radości jest przyjęcie nowych kandydatów do naszego Zgromadzenia, które miało miejsce w naszym domu zakonnym dzisiejszego popołudnia. Przyszłym braciom postulantom życzymy wytrwałości w stawianiu pierwszych kroków na drodze życia zakonnego.

Almar Suchan CSsR

Wytrwać do końca…

„Kto wytrwa do końca, ten będzie zbawiony”. (Mt 24,13)

13 sierpnia, pod przewodnictwem o. Dariusza Paszyńskiego CSsR, wspólnota naszego seminarium przeżywała dzień skupienia, przygotowujący nas do ponowienia profesji czasowej. Jego myśl przewodnia dotyczyła cnoty wytrwałości, która w szczególny sposób podkreślana była w nauczaniu św. Alfonsa Liguori – założyciela Zgromadzenia Redemptorystów. W oparciu o jego słowa, o. Dariusz ukazał nam potrzebę współpracy z łaską Bożą, w celu umocnienia i rozwijania w sobie tej trwałej dyspozycji duchowej, jaką jest wytrwałość.

Temat ten jest nam szczególnie bliski, gdyż podczas ślubów wieczystych, do ślubów czystości, ubóstwa i posłuszeństwa redemptoryści dodają ślub i przysięgę wytrwałości. Tę praktykę zapoczątkował św. Alfons, by umocnić powołanie braci przyłączających się do jego misji.

Patryk Reczek CSsR

76 rocznica rozstrzelania 30 redemptorystów

6 sierpnia 1944 r. trzydziestu redemptorystów zostało zamordowanych w ramach wyniszczania przez oddziały hitlerowskie ludności cywilnej stolicy po wybuchu Powstania Warszawskiego. Zginęli wszyscy zakonnicy przebywający wówczas w klasztorze przy ul. Karolkowej: 15 ojców, 9 braci koadiutorów, 5 kleryków, 1 nowicjusz.

W pierwszych dniach powstania w klasztorze przy ulicy Karolkowej został utworzony punkt powstańczy. Ojcowie przenieśli się do piwnic, udzielając pomocy i schronienia okolicznym mieszkańcom. W dniu 5 sierpnia oddziały powstańców były zmuszone wycofać się w kierunku Starego Miasta.

Nad ranem 6 sierpnia Niemcy otoczyli klasztor i wszystkie osoby w nim przebywające przeprowadzili pod eskortą do kościoła św. Wojciecha przy ul. Wolskiej, w którym był urządzony obóz przejściowy. Tam redemptoryści zostali oddzieleni od grupy. Następnie wyprowadzono ich na teren pobliskiej fabryki Kirchmayera i Marczewskiego. Tam zostali zabici strzałami w tył głowy.

W dalszej kolejności Niemcy przeprowadzili egzekucję ludności cywilnej. Według szacunków historyków, w pierwszym tygodniu sierpnia hitlerowcy wymordowali ok. 50 tys. mieszkańców Woli, realizując rozkaz eksterminacji całej ludności powstańczej Warszawy.

redemptor.pl_4

Tragiczne wydarzenie sprzed 75 lat zostało upamiętnione 9 lat temu pomnikiem, który stanął w miejscu egzekucji, naprzeciw kościoła św. Wojciecha.

Pomnik ma wysokości 2,5 metra i wyobraża habit zakonny redemptorysty (czarny granit) wtopiony w biały krzyż. Na pomniku umieszczono napis: „Pamięci 30 zakonników redemptorystów i około 2 tysięcy mieszkańców Woli zamordowanych przez Niemców w fabryce Kirchmayera i Marczewskiego w dniu 6 sierpnia 1944 roku. Pozostali wierni Bogu, Kościołowi i Ojczyźnie”. Dalej następują nazwiska zamordowanych zakonników. Pomnik zaprojektował p. Marek Moderau.

Inicjatorem pomysłu postawienia pomnika byli mieszkańcy parafii św. Klemensa, świadkowie tamtych tragicznych wydarzeń. Pamiętają oni pomoc, jaką redemptoryści świadczyli miejscowej ludności. Ojcowie do końca spowiadali, odprawiali Msze św., wydawali skromne posiłki, dawali schronienie przerażonym parafianom i mieszkańcom Woli w piwnicach klasztornych i w pomieszczeniach pod kościołem.

Spodziewali się, że po wkroczeniu Niemców do klasztoru czeka ich śmierć, mieli propozycje ucieczki do Śródmieścia, a jednak wytrwali do końca.

za: redemptor.pl

Zakończył się Czas Odnowy

Tegoroczny Czas Odnowy przed ślubami wieczystymi, z racji pandemii koronawirusa wyglądał inaczej niż dotychczas. W dniach 19.07 – 4.08 czterej współbracia, w domy rekolekcyjnym w Lubaszowej uczestniczyli w wykładach oraz dyskusjach dotyczących duszpasterstwa, duchowości redemptorystowskiej, a także zagadnień związanych ze ślubami oraz ludzkim wymiarem formacji zakonnej i kapłańskiej.

Swoją wiedzą i doświadczeniem dzielili się m.in. redemptoryści: o. Johanes Römelt, o. Janusz Sok, o. Krzysztof Bieliński, a także ks. Józef Partyka, który mówił o formacji ludzkiej, czy s. Lira Pietras, karmelitanka Dzieciątka Jezus, która przybliżyła uczestnikom duchowość karmelitańską. Bardzo cennym i mocnym doświadczeniem było rozważanie treści formuły ślubów wieczystych, które współbracia złożą w obecności Kościoła już 15 sierpnia.

3 sierpnia, o. Adam Kośla dokonał poświęcenia figurek św. Alfonsa, prosząc za wstawiennictwem świętego Założyciela o łaskę wierności na drodze powołania. Ostatni dzień Odnowy poprowadził o. Witold Hetnar. W swojej konferencji mówił o wytrwałości oraz o formacji ciągłej. Niech Bóg będzie uwielbiony za ten czas, w którym współbracia mogli jeszcze bardziej i mocniej doświadczyć Jego miłości i obecności.

Aleksander Ćwik CSsR

Zostań redemptorystą!

„Mocni w wierze, radośni nadzieją, rozpaleni miłością, płonący gorliwością, świadomi własnej słabości, wytrwali w modlitwie, redemptoryści…” – Konstytucje Zgromadzenia Redemptorystów, nr 20. 

Tacy właśnie jesteśmy, my – redemptoryści, nie idealni, ale znający własne słabości i w ufności poświęcający się Bogu, który wezwał nas, by głosić obfite Odkupienie ludziom ubogim i opuszczonym. Jeśli chcesz dołączyć do naszej misji, to serdecznie Cię zapraszamy do Tuchowa w dniach 11-15 sierpnia 2020 r.!

To doskonała okazja, by zapytać Boga, co dalej. Jakie jest moje powołanie? Może i Ciebie zaprasza On na drogę życia zakonnego i kapłańskiego…? Nie lękaj się! Miej odwagę odpowiedzieć na Boży głos w swoim sercu, On doda Ci sił i pomoże, byś był Jego świadkiem, wśród tych, którzy czekają na Ewangelię.

Jeśli chcesz uczestniczyć w tych rekolekcjach, koniecznie zgłoś wcześniej swój udział u o. Szczepana bądź o. Tymoteusza, do których kontakt znajdziesz TUTAJ.

Zapraszamy i czekamy na Ciebie!

Już nie kleryk

Niecodziennie w seminarium dzieją się takie rzeczy: kleryk staje po drugiej stronie ołtarza, żeby przewodniczyć Mszy Świętej. Właściwie już nie kleryk, ale neoprezbiter – nowo wyświęcony kapłan, bo takim od niedawna jest nasz współbrat, o. Paweł Orzeł CSsR.

1 czerwca, w poniedziałkowy poranek, w święto Maryi, Matki Kościoła, o. Paweł celebrował po raz pierwszy Mszę w seminaryjnej kaplicy. Sprawował ją razem z wychowawcami seminarium dla młodych redemptorystów, którzy przygotowują się do tego niezwykłego dnia – przyjęcia święceń prezbiteratu. Było to dla nas bardzo poruszające wydarzenie, ponieważ jako współbracia obserwowaliśmy rozwój powołania o. Pawła, uczestniczyliśmy razem z nim w tym procesie, który zaowocował wyświęceniem go do służby Bogu i wiernym Kościoła. Jako współuczestnik kapłaństwa samego Chrystusa nakarmił nas podczas liturgii Jego słowem oraz Ciałem.

To niezwyczajne dla naszej wspólnoty wydarzenie zakończyło się udzieleniem błogosławieństwa prymicyjnego.

W modlitwie pamiętamy o nim, a także o diakonie Maksymie, który niebawem przyjmie święcenia w Grodnie.

Piotr Mazur CSsR