Służba dająca radość – święcenia diakonatu A.D. 2026

“Pamiętajcie też o tym, że diakonat, który staje się waszym udziałem, jest nie tylko służbą w kościele, bo takie oczywiście zadanie będziecie pełnić, ale jest także waszą osobistą drogą zbawienia i ma wam też w tym dopomóc, żeby to zbawienie osiągnąć. To jest wasza droga” – tymi słowami ksiądz biskup Wojciech Skibicki, ordynariusz diecezji elbląskiej, zakończył homilię, po której nastąpił obrzęd święcenia nowych diakonów: Bartłomieja Laskowskiego, Tomasza Pasieki oraz Jakuba Ciepłego. 

Wielu może zapytać: Na czym polega posługa diakona? Czym ona się różni od bycia kapłanem? Ksiądz biskup w homilii rozróżnił dwie przestrzenie, w których diakoni mają być obecni. Najpierw to dzieła miłosierdzia, które powinny się wyrażać w trosce o najuboższych, o tych, którzy potrzebują pomocy, i to nie tylko tej materialnej, ale też duchowej. Obok dzieł miłosierdzia diakon powinien w sposób szczególny głosić Ewangelię, zarówno poprzez słowo głoszone podczas Eucharystii, jak i przez przykład swojego życia. W seminarium bycie diakonem jest szczególnie ważnym etapem, ponieważ bezpośrednio poprzedza zwieńczenie formacji seminaryjnej, czyli święcenia kapłańskie. 

W tym roku do święceń diakonatu przystąpiło trzech naszych braci: br. Bartłomiej Laskowski CSsR z Bobowej, br. Jakub Ciepły CSsR z Krakowa oraz br. Tomasz Pasieka CSsR z Opola. Uroczystość odbyła się 4 października 2026 roku w krakowskim Sanktuarium Matki Bożej Nieustającej Pomocy na Podgórzu. Mszy Świętej przewodniczył i święceń udzielił ksiądz biskup Wojciech Skibicki. W słowie skierowanym do wiernych, kaznodzieja zachęcał, aby bracia nie traktowali posługi diakona wyłącznie jako funkcji lub etapu, ale jako ich drogę zbawienia na chwilę obecną, w której wspierają ich trzy rodziny: naturalna, zakonna, a także cała wspólnota Kościoła. Ksiądz biskup zauważył, że w dzisiejszych czasach pójście za głosem powołania i publiczne świadectwo wiary faktycznie nie są łatwymi decyzjami – często spotkają się z całkowitym niezrozumieniem lub nawet odrzuceniem. Ale właśnie dlatego tym bardziej świat takich odważnych decyzji potrzebuje. 

W uroczystościach brali udział liczni goście. Wśród nich obecni byli najbliżsi nowych diakonów, ich znajomi, przyjaciele, a także współbracia oraz zaprzyjaźnieni księża. Na szczególną uwagę zasługuje międzynarodowy charakter wydarzenia, który zawdzięczało ono obecności o. Oliviera Nobili Sawadogo CSsR, przełożonego Wiceprowincji Afryka Zachodnia, a także o. Ivana Dzhura CSsR, greckokatolickiego duszpasterza obecnie posługującego w Kanadzie. 

W ostatnim czasie nasza rodzina zakonna przeżywa wiele radosnych wydarzeń: pierwszą profesję zakonną trzech braci, którzy ukończyli nowicjat, święcenia diakonatu, rozpoczęcie nowego roku formacyjnego w postulacie. Niech będzie to dla nas powód do dziękczynienia Bogu za dar powołań, za którymi zawsze kryje się konkretna osoba ze swoją historią, wrażliwością, a zarazem odwagą do podjęcia odpowiedzialnych decyzji.

br. Jan Gawroński CSsR, rok II

W drodze za Odkupicielem. Pierwsza profesja zakonna br. Franciszka Hansa CSsR

„A ja przyjmuję cię jako współbrata włączonego przez śluby zakonne do Zgromadzenia Najświętszego Odkupiciela w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego” – tymi słowami wypowiedzianymi przez o. Mariusza Mazurkiewicza CSsR 26 września 2026 roku br. Franciszek Hans, po wypowiedzeniu formuły ślubów czasowych, został włączony do redemptorystowskiej rodziny, stając się tym samym osobą konsekrowaną.

Nowicjat to specyficzny okres następujący po dziewięciomiesięcznym postulacie. Trwa pełny rok: od 15 sierpnia do 15 sierpnia. W tym czasie nowicjusze zajmują się szczególnie modlitwą i rozeznaniem duchowym, czy to jest ich ścieżka powołania, a także pracą fizyczną, której sprzyja otoczenie domu nowicjackiego, oraz życiem we wspólnocie zakonnej. Dla wielu nie jest to łatwy okres, ponieważ wiąże się z pewną ascezą – zdystansowaniem się od korzystania z urządzeń elektronicznych, ograniczonymi kontaktami z rodziną czy znajomymi, a także dość monotonnym stylem życia, jakże odmiennym od dzisiejszych zwyczajów w społeczeństwie. Jednakże to wszystko ma czemuś służyć: właśnie dobremu rozeznaniu powołania, gdyż po tym roku nowicjusze składają swoje pierwsze śluby zakonne. Ślubują życie w czystości, ubóstwie i posłuszeństwie w naszym Zgromadzeniu, stając się tym samym zakonnikami.

Jak widać, niekoniecznie jest to okres łatwy czy szczególnie komfortowy dla młodego człowieka w dzisiejszych czasach. Dlatego tym bardziej należy docenić i zauważyć tych, którzy go przeżyli. Ponad miesiąc temu swoją pierwszą profesję zakonną złożyli bracia Jakub Różycki CSsR oraz Piotr Raczyński CSsR. Wczoraj, 26 września, we wspomnienie bł. Kaspra Stangassingera CSsR, dołączył do ich grona br. Franciszek Hans CSsR, pochodzący z miejscowości Kobyla. Na uroczystej Mszy Świętej obecna była rodzina br. Franciszka oraz liczni ojcowie z Polski i spoza jej granic; wśród nich obecny był m.in. o. Olivier Nobila Sawadogo CSsR, wiceprowincjał Wiceprowincji Afryka Zachodnia, obecnie posługujący w Burkina Faso. Był to czas szczególnej radości i wdzięczności Panu Bogu za dar powołań do naszego Zgromadzenia. Już niedługo br. Franciszek dołączy do wspólnoty seminaryjnej, aby rozpocząć studia filozoficzne przygotowujące do kapłaństwa.

Niech to wydarzenie będzie dla nas zachętą, a zarazem wezwaniem do jeszcze usilniejszej modlitwy za powołanych oraz o nowe, święte powołania kapłańskie, zakonne i misyjne. Prośmy o to szczególnie za wstawiennictwem bł. Kaspra Stangassingera, w którego wspomnienie br. Franciszek dołączył do naszej redemptorystowskiej rodziny, stając się niejako jego duchowym synem.

br. Jan Gawroński CSsR, rok II

Już na zawsze! – śluby A.D. 2026

Piętnasty sierpnia od lat jest dla polskich redemptorystów dniem szczególnym – dniem, w którym kolejni współbracia w różny sposób potwierdzają swoją odpowiedź na Boże powołanie do życia zakonnego. Dla jednych jest to pierwszy krok na drodze profesji zakonnej, dla innych – ponowienie złożonych wcześniej ślubów, dla jeszcze innych – wypowiedzenie swojego „tak” już na zawsze poprzez złożenie ślubów wieczystych czystości, ubóstwa i posłuszeństwa w Zgromadzeniu Najświętszego Odkupiciela.

W Roku Pańskim 2026, podczas Mszy Świętej o godz. 12.00 w Sanktuarium Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Krakowie, bracia Jakub Ciepły, Bartłomiej Laskowski i Tomasz Pasieka złożyli śluby wieczyste na ręce przełożonego Warszawskiej Prowincji Redemptorystów, o. prowincjała Dariusza Paszyńskiego CSsR.

Poprzez złożenie ślubów zakonnych oraz przysięgę wytrwania w Zgromadzeniu aż do końca życia współbracia oddali się całkowicie Chrystusowi i powierzonej im misji, którą św. Alfons Maria Liguori wyznaczył swoim duchowym synom, głosząc obfite Odkupienie w Chrystusie Odkupicielu.

W homilii podczas uroczystej Eucharystii połączonej z obrzędem wieczystej profesji zakonnej o. prowincjał podkreślił, że w tym całkowitym oddaniu się Bogu szczególną patronką i przewodniczką redemptorystów jest Maryja. Jej życie – od chwili Niepokalanego Poczęcia – było całkowicie oddane Bogu, a uroczystość Jej Wniebowzięcia, przypadająca właśnie tego dnia, stanowi wymowne potwierdzenie tej prawdy. Bogarodzica jest dla nas, uczniów Chrystusa, niczym kotwica, której możemy się uchwycić. To Ona uczy nas wierności swojemu Synowi – Jezusowi Chrystusowi, naszemu Zbawicielowi – i przypomina, że całe życie oddane Bogu jest drogą prowadzącą ku pełni zjednoczenia z Nim.

W drodze ku ostatecznemu wypowiedzeniu swojego „tak” Panu Bogu poprzez śluby wieczyste znajdują się młodsi współbracia, którzy obecnie składają profesję czasową. Pierwszym etapem tej drogi jest nowicjat, który redemptoryści odbywają w Lubaszowej.

Nowicjusze, którzy 15 sierpnia 2026 roku zakończyli ten szczególny rok formacji – bracia Piotr Raczyński i Jakub Różycki – złożyli pierwsze śluby zakonne podczas uroczystej Mszy Świętej o godz. 9.00 w kaplicy pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Lubaszowej. Profesję przyjął na siebie w imieniu Zgromadzenia wikariusz prowincjała, o. Mariusz Mazurkiewicz CSsR.

Tego samego dnia, podczas jutrzni sprawowanej o godz. 7.30 w gmachu Wyższego Seminarium Duchownego Redemptorystów w Krakowie pod przewodnictwem o. prowincjała Dariusza Paszyńskiego CSsR, swoje śluby zakonne ponowili bracia klerycy: Artur Cich, Patryk Czajkowski, Marcin Flakiewicz, Jan Gawroński, Krystian Grabowski, Piotr Malesa, Szymon Niziołek i Karol Rzeźnik, a także brat juniorysta Patryk Gut.

Bogu niech będą dzięki za dar powołań i za wielkoduszność tych, którzy odpowiadają na Jego wezwanie, pragnąc całe swoje życie poświęcić Jezusowi Chrystusowi i Jego misji w Kościele Świętym. Niech złożone śluby będą dla nich nie tylko uroczystym wydarzeniem jednego dnia, lecz przede wszystkim początkiem i nieustannym potwierdzaniem decyzji, by każdego dnia na nowo mówić Bogu: „Tak, chcę należeć do Ciebie – już na zawsze!”

br. Patryk Czajkowski, rok IV

Powołanie i wybór

W połowie sierpnia korytarze naszego krakowskiego seminarium ponownie wypełniły się klerykami, którzy po pierwszym etapie wakacyjnych praktyk powrócili do Krakowa, aby odnowić swoje śluby zakonne, a niektórzy — złożyć je na zawsze. Aby dobrze przygotować się do tych ważnych chwil i zatrzymać się na moment w dynamice letnich doświadczeń, 14 sierpnia, we wspomnienie św. Maksymiliana Marii Kolbego, przeżyliśmy dzień skupienia prowadzony przez o. Grzegorza Wosia CSsR, wieloletniego misjonarza w Rosji, obecnie posługującego w Radiu Maryja.

W swoim słowie o. Grzegorz skupił się na dwóch zasadniczych tematach: powołaniu zakonnym i związanych z nim ślubach oraz na charyzmacie redemptorystowskim. Zachęcał nas, by powracać do „pamiątek powołania” — pierwszych znaków Bożego wezwania — i czerpać z nich siłę do dalszego kroczenia za Jezusem. Przywołał również postać św. Maksymiliana, który oddał życie za bliźniego. Jego przykład staje się dla nas pytaniem: czy i my potrafimy każdego dnia oddawać swoje życie na drodze służby? Kaznodzieja stawiał przed nami także inne pytania, prowadzące do refleksji szczególnie potrzebnej w przededniu tak doniosłych wydarzeń.

Wdzięczni Bogu za ten czas, polecamy modlitwie zarówno o. Grzegorza, jak i nas samych, prosząc o światło Ducha Świętego oraz łaski potrzebne do podejmowania właściwych wyborów i wiernego trwania w nich, aby wszystko służyło dobru ludzi i oddawało chwałę Bogu.

br. Jan Gawroński CSsR, rok I

WIELKI ODPUST TUCHOWSKI A.D. 2026

Choć zakończył się tegoroczny Wielki Odpust Tuchowski, kult Matki Bożej – Królowej diecezji tarnowskiej, Pani ziemi małopolskiej i Wychowawczyni Powołań – nie ustaje. Nieustannie żyje on w sercach pielgrzymów, którzy przybywają do tuchowskiego sanktuarium, by zawierzać swoje życie Matce Najświętszej – Gospodyni tego świętego miejsca.

9 lipca 2026 roku zwieńczył tegoroczny Wielki Odpust Tuchowski, przeżywany pod hasłem: „Z Maryją nieśmy światu Chrystusa!”. Ostatni dzień tego wyjątkowego czasu modlitwy i spotkania z Bogiem nie był jedynie zakończeniem dziewięciodniowych uroczystości, ale przede wszystkim niósł ze sobą ważne przesłanie dla wszystkich zgromadzonych wiernych.

Boże wezwanie do miłości

Pielgrzymi, którzy przez kolejne dni WOT przybywali na Lipowe Wzgórze, wsłuchiwali się w słowo Boże i uczestniczyli w liturgii, pragnąc odczytać wolę Boga dla swojego życia. W homiliach szczególnie mocno wybrzmiało wezwanie do życia w miłości. To właśnie Maryja – Matka Pięknej Miłości – prowadzi swoich duchowych synów i córki ku pełni chrześcijańskiego życia.

W ostatnim dniu odpustu przed obliczem Matki Bożej Tuchowskiej zgromadzili się rolnicy, pszczelarze, piekarze, cukiernicy oraz członkowie Kół Gospodyń Wiejskich. Eucharystii o godz. 11.00 przewodniczył o. Marcin Klamka CSsR. W homilii porównał życie duchowe do funkcjonowania pszczelego roju, podkreślając, że podobnie jak życie pszczół opiera się na pracy dla wspólnoty, tak fundamentem życia człowieka jest miłość.

Wśród licznych grup pielgrzymów nie zabrakło Liturgicznej Służby Ołtarza. Ministranci i lektorzy przybyli do Tuchowa pieszo, busami i rowerami. Mszy Świętej o godz. 15.00 przewodniczył ks. Bartłomiej Wilkosz, przypominając, że najpełniejsze spotkanie z Chrystusem dokonuje się w Eucharystii, a posługa przy ołtarzu ma prowadzić do świętości codziennego życia.

Matka i Wychowawczyni Powołań

Do sanktuarium przybyła również delegacja Wyższego Seminarium Duchownego w Tarnowie. Klerycy posługiwali podczas liturgii oraz prowadzili kwadranse powołaniowe, dzieląc się świadectwem swojego powołania i modląc się wraz z wiernymi o nowe i święte powołania do służby w Kościele.

Szczególne miejsce w historii sanktuarium zajmuje modlitwa o powołania. To tutaj bp Leon Wałęga zawierzył Matce Bożej Tuchowskiej troskę o nowe powołania kapłańskie. Obecność tarnowskich kleryków była pięknym znakiem wdzięczności za ten dar.

Wspólnota Wyższego Seminarium Duchownego Redemptorystów od lat zawierza swoją drogę Matce Bożej Tuchowskiej, której przypisuje dar licznych wyproszonych powołań. Przez ponad sto lat seminarium funkcjonowało bowiem w Tuchowie, wzrastając pod Jej czułą opieką. Choć przed trzema laty wspólnota przeniosła się do Krakowa, więź z Tuchowską Panią pozostaje niezmienna.

Dlatego również w czasie tegorocznego Wielkiego Odpustu Tuchowskiego klerycy redemptoryści aktywnie włączyli się w jego przebieg i organizację oraz prowadzili w odpustowy weekend kwadranse powołaniowe. Z kolei w poniedziałkowy wieczór, kończący szósty dzień odpustu, wspólnota Wyższego Seminarium Duchownego Redemptorystów wraz z ojcami redemptorystami zgromadziła się z wiernymi w tuchowskiej bazylice na modlitewnym czuwaniu.

Świadectwem swojego powołania podzielili się neoprezbiterzy: o. Kacper Grabowski CSsR oraz o. Stanisław Stańczyk CSsR. Słowo umocnienia oraz wspomnienia z lat formacji seminaryjnej w Tuchowie przekazał również o. Ireneusz Krzywoń CSsR, duszpasterz posługujący w Gliwicach.

Spotkanie zakończyła krótka adoracja Najświętszego Sakramentu. W jej trakcie uczestnicy zawierzyli Bogu intencję nowych powołań do służby w Kościele, a przede wszystkim uwielbiali Chrystusa – Najwyższego Kapłana, dziękując za dar każdego powołania. Całe czuwanie odbywało się w obecności Matki Bożej Tuchowskiej, od wieków czczonej jako Wychowawczyni Powołań.

Eucharystię o godz. 18.30 ostatniego dnia WOT przewodniczył o. Dariusz Paszyński CSsR, wyższy przełożony Prowincji Warszawskiej Redemptorystów. Liturgia zgromadziła darczyńców i dobrodziejów sanktuarium oraz wszystkich wspierających dzieła redemptorystów, w tym WSD. Ojciec prowincjał podziękował wszystkim, którzy swoją modlitwą i ofiarnością wspierają ewangelizacyjną misję Zgromadzenia.

Kwadranse powołaniowe, 5.07.2026 r.

Wieczór maryjny – świadectwa powołaniowe i czuwanie, 6.07.2026 r.

Wdzięczność i obfitość łask

Na zakończenie wieczornej Mszy Świętej głos zabrał kustosz sanktuarium, o. Grzegorz Gut CSsR. Podziękował wszystkim, którzy z oddaniem przygotowali i przeprowadzili tegoroczny Wielki Odpust Tuchowski – zarówno osobom odpowiedzialnym za organizację i pełniącym widoczne funkcje, jak i tym, którzy wykonywali cichą, anonimową pracę.

Szczególne słowa wdzięczności skierował do wszystkich troszczących się każdego dnia o piękno bazyliki i sanktuarium oraz sprzątających świątynię i jej otoczenie po zakończonych nabożeństwach. Ojciec kustosz docenił także trud kapłanów posługujących w sakramencie pokuty i pojednania.

Podsumowując odpust zaznaczył, że w tym roku do Tuchowa przybyło więcej pielgrzymów niż przed rokiem, a wierni przyjęli około 42 tysięcy Komunii Świętych (10 tys. więcej), co jest wymownym znakiem żywej wiary i owocnego przeżycia tego świętego czasu.

Posłani z Maryją do świata

Dziewięć dni wspólnej modlitwy, słuchania słowa Bożego i sprawowania Eucharystii dobiegło końca. Zasłonięcie cudownego obrazu Matki Bożej Tuchowskiej nie oznacza jednak końca łask, lecz moment rozesłania wszystkich pielgrzymów do codziennego życia.

Hasło Wielkiego Odpustu Tuchowskiego A.D. 2026 – „Z Maryją nieśmy światu Chrystusa!” – pozostaje programem życia każdego ucznia Chrystusa. Umocnieni Eucharystią i zawierzeni Matce Bożej Tuchowskiej wierni zostają posłani, by nieść Chrystusa swoim słowem, postawą i świadectwem tam, gdzie najbardziej potrzeba nadziei, pokoju i miłości. Prawdziwy odpust trwa bowiem nadal – wszędzie tam, gdzie człowiek żyje Ewangelią i sakramentami Kościoła świętego.

br. Patryk Czajkowski CSsR, rok IV

fotorelacja z ostatniego dnia WOT 2026

Koniec roku 2025/2026

Kolejny rok formacji w Wyższym Seminarium Duchownym Redemptorystów mamy już za sobą. W ostatni piątek, 26 czerwca, uroczystą Mszą Świętą, sprawowaną wieczorem w Sanktuarium Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Krakowie na Podgórzu, oficjalnie zakończyliśmy rok pracy, nauki oraz rozwoju intelektualnego, duchowego i pastoralnego 2025/2026 w naszej wspólnocie. Eucharystii przewodniczył wyższy przełożony Warszawskiej Prowincji Redemptorystów – o. prowincjał Dariusz Paszyński CSsR, który w homilii nawiązał do cnót zakonnych oraz Chrystusowego kapłaństwa, realizowanych w gorliwym życiu św. Alfonsa Liguoriego, Ojca Założyciela Zgromadzenia Najświętszego Odkupiciela.

Wspólnej modlitwie towarzyszyli nam nie tylko ojcowie i bracia ze wspólnoty domowej redemptorystów w Krakowie, ale również członkowie zarządu Polskiej Prowincji Redemptorystów: o. Mariusz Mazurkiewicz CSsR, wikariusz prowincjała, o. Sylwester Cabała CSsR i o. Sylwester Pactwa CSsR; magister nowicjatu, o. Łukasz Listopad CSsR wraz z braćmi nowicjuszami z Lubaszowej, a także parafianie, sympatycy sanktuarium MBNP oraz przyjaciele WSD.

Najświętsza Ofiara Ołtarza na zakończenie roku akademickiego 2025/2026, sprawowana w przededniu święta ku czci Matki Bożej Nieustającej Pomocy oraz odpustu parafialnego, została odprawiona według formularza mszalnego o Najświętszej Maryi Pannie, Matce Nieustającej Pomocy. Świętowaliśmy bowiem również 32. rocznicę koronacji obrazu Matki Bożej Nieustającej Pomocy w naszym krakowskim sanktuarium.

Była to szczególna okazja, aby wraz z dziękczynieniem Panu Bogu za wszelkie łaski otrzymane w mijającym roku złożyć Matce Najświętszej szczególne podziękowanie za Jej czuwanie nad naszą formacją ku kapłaństwu i życiu zakonnemu. Podczas tej Eucharystii polecaliśmy również w modlitwie nasze praktyki oraz czas, który jest przed nami, prosząc, abyśmy dobrze go wykorzystali – zarówno dla naszego rozwoju formacyjnego, jak i na większą chwałę Bożą.

br. Patryk Czajkowski CSsR, rok IV

ODWIEDZINY TUCHOWSKIEJ PANI – WYCHOWAWCZYNI NASZEGO POWOŁANIA

7 stycznia 2026 roku rama cudownego obrazu Matki Bożej w głównym ołtarzu Bazyliki Mniejszej Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny w Tuchowie stała się pusta. Wizerunek Królowej Diecezji Tarnowskiej został zdjęty i uroczyście wyniesiony ze świątyni, a następnie przewieziony do Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie, gdzie poddano go renowacji i konserwacji.

Po pięciu miesiącach nieobecności na Lipowym Wzgórzu, w ostatnią sobotę – 20 czerwca – po gruntownych pracach konserwatorskich i odzyskaniu pierwotnego oblicza sprzed pięciuset lat, uroczyście celebrowaliśmy powrót cudownego obrazu Tuchowskiej Pani.

Zanim jednak my – wspólnota Wyższego Seminarium Duchownego Redemptorystów – wraz z gospodarzami tuchowskiego sanktuarium i czcicielami Matki Bożej przywitaliśmy tego dnia święty wizerunek, pozdrawiając w nim Królową Diecezji Tarnowskiej i Panią Ziemi Małopolskiej, przyjęliśmy go do naszej wspólnoty już dwa dni wcześniej, w czwartek około godziny 18.00. Przez całą dobę, aż do nieszporów dnia następnego, czuwaliśmy przy nim i modliliśmy się wraz z parafianami oraz pielgrzymami przybywającymi do sanktuarium Matki Bożej Nieustającej Pomocy na krakowskim Podgórzu.

Odwiedziny słynącego łaskami tuchowskiego obrazu Matki Najświętszej we wspólnocie seminarium polskich redemptorystów miały wyjątkowy wymiar. Przez ponad sto lat – aż do ostatniego przeniesienia – seminarium mieściło się bowiem w Tuchowie, a młodzi redemptoryści, przygotowujący się do kapłaństwa, wzrastali pod czujną opieką Matki Bożej, czczonej jako Wychowawczyni Powołań kapłańskich i zakonnych.

Czuwanie przy cudownym wizerunku Matki Bożej Tuchowskiej zainaugurowała uroczysta Msza Święta w krakowskim sanktuarium Matki Bożej Nieustającej Pomocy o godz. 18.30. Liturgii przewodniczył o. prefekt WSD Redemptorystów, o. Wacław Zyskowski CSsR, a homilię wygłosił o. socjusz prefekta, o. Stanisław Paprocki CSsR. Podkreślił on głęboką wiarę czcicieli Tuchowskiej Pani, która na przestrzeni dziejów wyjednała dla nich wiele cudów i łask. Po Eucharystii wierni mogli trwać na osobistej modlitwie, zawierzeniu i kontemplacji oblicza Matki Najświętszej.

W piątek celebrowaliśmy Mszę Świętą w południe, której przewodniczył kustosz Sanktuarium Matki Bożej Tuchowskiej, o. Grzegorz Gut CSsR. W kazaniu przypomniał on liczne cuda i łaski wyproszone za przyczyną Pani Tuchowskiej, w tym uzdrowienia wzroku. Zachęcał wiernych do ufnej modlitwy, podkreślając, że Maryja wyprasza u swego Syna, Jezusa Chrystusa, wszystko to, czego najbardziej potrzebujemy.

Na nowo zawierzyliśmy Matce – obecnej w tuchowskim wizerunku – sprawę powołań kapłańskich i zakonnych, szczególnie do naszego Zgromadzenia. Nieszporami w Sanktuarium Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Krakowie zakończyliśmy modlitewne czuwanie z Matką i Panią Tuchowską. Uroczyście odprowadziliśmy Cudowny Obraz do samochodu, śpiewając: „Już Cię żegnać musim, Maryjo…”. Następnie święty wizerunek udał się do Tarnowa, gdzie w Wyższym Seminarium Duchownym oraz w katedrze wierni mogli przy nim czuwać aż do sobotniej uroczystości powrotu do Tuchowa i przekroczenia ulicy Wysokiej – symbolicznego wejścia Matki do swego domu…

W imieniu wszystkich Tuchowian, czcicieli Matki Bożej Tuchowskiej, a szczególnie polskich redemptorystów – duchowych „potomków” tych, którzy formowali się w Tuchowie – o. kustosz Grzegorz Gut CSsR przywitał w sanktuarium wizerunek tymi słowami: „Tęskniliśmy za Tobą, tęskniliśmy, Matko Boża Tuchowska, za Twoim czujnym i zatroskanym spojrzeniem, za Twoim uśmiechem… Witaj w domu!”.

Celebrację powrotu Wychowawczyni Powołań na Jej tuchowski tron zakończyła Msza Święta na dziedzińcu sanktuaryjnym, której przewodniczył J.E. ks. bp Andrzej Jeż, ordynariusz diecezji tarnowskiej. W homilii wezwał wszystkich, abyśmy poddali duchowej renowacji nasze serca i odnowili je w Bożej łasce, którą nieustannie wyprasza dla nas Najświętsza Maryja Panna, obecna w naszym życiu.

br. Patryk Czajkowski CSsR, rok IV

Radość nowych prezbiterów

Ktoś może powiedzieć, że święcenia, wieńczące formację seminaryjną, są już osiągnięciem celu. Z pewnością kończy się pewien etap życia: formacja podstawowa w zgromadzeniu, studia, rozeznawanie powołania kapłańskiego i dojrzewanie do niego we wspólnocie seminaryjnej. Tak naprawdę jest to jednak dopiero początek drogi, która niesie ze sobą nie tylko radość z powołania, lecz także trudy kapłańskiej posługi, ofiarę i poświęcenie związane z pójściem za Chrystusem oraz życiem zgodnym z Ewangelią.

My, klerycy Wyższego Seminarium Duchownego Redemptorystów w Krakowie, cieszymy się, że po święceniach kapłańskich naszych współbraci – ojców Kacpra i Stanisława – które odbyły się 30 maja 2026 r. w Sanktuarium Matki Bożej Nieustającej Pomocy na krakowskim Podgórzu, mogliśmy towarzyszyć nowym prezbiterom w pierwszych dniach ich kapłańskiej drogi jako redemptorystów. Uczestniczyliśmy bowiem w Mszach Świętych prymicyjnych sprawowanych przez nich w rodzinnych parafiach.

Dzień po święceniach prezbiteratu, 31 maja – w uroczystość Zesłania Ducha Świętego – pojechaliśmy wraz z całą wspólnotą seminaryjną na Eucharystię połączoną z błogosławieństwem prymicyjnym o. Stanisława Stańczyka CSsR do parafii redemptorystów pw. Podwyższenia Krzyża Świętego w Gliwicach. Tydzień później uczestniczyliśmy natomiast w prymicjach o. Kacpra Grabowskiego CSsR, który sprawował swoją pierwszą Mszę Świętą w rodzinnej parafii, w kościele katedralnym pw. św. Mikołaja w Elblągu.

Mogliśmy dzielić wspólną radość wraz z rodzinami, przyjaciółmi i współbraćmi nowych prezbiterów. To doświadczenie przyczyniło się również do umocnienia w naszych sercach pragnienia dalszej formacji ku kapłaństwu i życiu zakonnemu. Świadectwo współbraci neoprezbiterów przypomina nam, że droga powołania jest pięknym, ale i wymagającym darem, który warto każdego dnia przyjmować z wdzięcznością i odwagą.

Bogu niech będą dzięki, a Maryi chwała za nowo wyświęconych redemptorystów, którzy już wkrótce rozpoczną posługę duszpasterską w parafiach. Od września nasi współbracia będą posługiwać w następujących placówkach: o. Kacper w parafii pw. Opatrzności Bożej w Poznaniu, a o. Stanisław w parafii pw. Najświętszej Maryi Panny Matki Pocieszenia we Wrocławiu.

Życzymy im obfitości darów Ducha Świętego oraz wytrwałości w kapłańskiej i zakonnej posłudze. Niech Pan obficie im błogosławi, a Matka Boża Nieustającej Pomocy nieustannie otacza ich swoją opieką.

br. Patryk Czajkowski CSsR, rok IV

Święcenia prezbiteratu A.D. 2026

30 maja w Sanktuarium Matki Bożej Nieustającej Pomocy na krakowskim Podgórzu miało miejsce wyjątkowe wydarzenie, bo już trzecie w historii tej świątyni święcenia kapłańskie braci z naszej wspólnoty seminaryjnej. Po dziewięciu latach formacji, w tym roku sakrament ten otrzymali br. Kacper Grabowski CSsR z Elbląga, a także br. Stanisław Stańczyk CSsR z Gliwic, stając się tym samym pełnoprawnymi ojcami i prezbiterami Kościoła powszechnego. 

Sakramentu święceń udzielił J.E. ks. bp Jacek Kiciński CMF, biskup pomocniczy wrocławski. Podczas homilii podkreślał znaczenie tego daru, zarówno dla ludzi, jak i Kościoła, oraz zwracał uwagę na potrzebę naszego uczestnictwa w trzech wymiarach powołania: trwaniu w miłości Jezusowej, zachowywaniu Jego przykazań i wzajemnym miłowaniu siebie, aż do oddania życia za drugiego człowieka. Dla niego to był klucz do każdego z rodzajów powołań, czy to kapłańskiego, zakonnego, czy ogólnie, szerzej mówiąc, chrześcijańskiego. 

W uroczystościach wzięły udział licznie zgromadzone rodziny braci Stanisława i Kacpra, ojcowie i bracia redemptoryści z całej Polski i krajów zagranicznych, nasze wspólnoty formacyjne (bracia nowicjusze), liczne grono przyjaciół oraz naturalnie, nasi parafianie. Natomiast za przepiękną oprawę muzyczną, która nadała podniosłego charakteru celebracjom, odpowiadały Podgórski Chór „Symfonia” pod kierownictwem naszego pana organisty Józefa Łukasza oraz głogowski zespół muzyczny „Za Tobą”, któremu przewodziła p. Karolina Kaczyńska.

Swoje słowo skierował do neoprezbiterów również o. Dariusz Paszyński CSsR, Przełożony Prowincji Warszawskiej Redemptorystów, zachęcając ich do gorliwej posługi na wzór św. Alfonsa, a także wyrażając nadzieję na cud, jaki miał miejsce po Mszy prymicyjnej naszego Założyciela, gdy jeden z młodych mężczyzn, który w niej uczestniczył, też zapragnął zostać kapłanem. 

Te doniosłe wydarzenia są dla nas z jednej strony powodem do ogromnej radości i wdzięczności wobec Boga za dar kapłaństwa Stanisława i Kacpra, wieńczący przebytą długą drogę formacji początkowej, a z drugiej strony są też inspiracją i zachętą do dalszej, wytrwałej modlitwy o nowe powołania kapłańskie, zakonne, aby nie zabrakło tych, którzy będą nieśli ubogim nadzieję – nowinę o Obfitym Odkupieniu, które można odnaleźć w Jezusie Chrystusie. 

br. Jan Gawroński CSsR, rok I

Droga do dojrzałej jedności

Majowy dzień skupienia przeżywaliśmy pod patronatem św. Andrzeja Boboli. Postać tego świętego stała się inspiracją do refleksji nad jednością Kościoła, a szczególnie tej najbliższej nam wspólnoty – seminaryjnej. Przez ten wyjątkowy czas prowadził nas o. Wojciech Gomułka OP, który od sześciu lat posługuje na Ukrainie. Podczas konferencji i spotkań modlitewnych ojciec Wojciech dzielił się doświadczeniem własnego powołania oraz dróg, którymi prowadzi go Pan. Była to dla nas doskonała okazja do bliższego poznania specyfiki duchowości dominikańskiej.

Ważnym punktem tego dnia była tzw. kapituła win – moment, w którym każdy z braci mógł stanąć w prawdzie o sobie i wyznać wobec innych swoje niedoskonałości, a niekiedy i przewinienia. To wymagające doświadczenie pozwoliło nam otworzyć się na Boże miłosierdzie i uczynić krok w stronę dojrzałej, zjednoczonej wspólnoty.

Dziękujemy Ci, Ojcze Wojciechu, za pomoc w otwarciu się na działanie Ducha Świętego, którego wyczekujemy w przededniu Pięćdziesiątnicy, oraz na siebie nawzajem. Dziękujemy za Twój autentyzm i żywe Słowo, które do nas skierowałeś.

br. Jan Gawroński CSsR, rok I