Posługi lektoratu i akolitatu

„Zakonnik – pielgrzym czy uchodźca?” był hasłem tegorocznych rekolekcji wielkopostnych dla kleryków Wyższego Seminarium Duchownego Redemptorystów w Tuchowie, braci juniorystów oraz postulantów z Barda. Odbyły się one w dniach od 14 do 17 kwietnia 2019 roku w naszym domu rekolekcyjnym na Lubaszowej. Prowadził je o. Piotr Podraza CSsR, nowo ustanowiony ekonom naszej Prowincji.

Na zakończenie rekolekcji, o. Janusz Sok CSsR  przełożony Prowincji Warszawskiej Redemptorystów, celebrował Eucharystię, podczas której udzielił posługi lektoratu klerykom III roku oraz posługi akolitatu klerykom IV roku studiów. Uroczystość miała miejsce w kaplicy Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w domu formacyjnym nowicjatu na górce lubaszowskiej.

Podczas Mszy Świętej kończącej rekolekcje wielkopostne O. Prowincjał przypomniał, że służba przy ołtarzu Słowa Bożego i Eucharystii jest służbą samemu Bogu, co wymaga właściwej postawy zarówno zewnętrznej, jak i wewnętrznej.

Naszym braciom życzymy wiernego wypełniania powierzonych im posług i płynących z nich obowiązków liturgicznych.

Piotr Czechowicz CSsR

„Ślad losu” w Łodzi

Dnia 4 kwietnia br. klerycy Wyższego Seminarium Duchownego Redemptorystów w Tuchowie po raz ostatni w Wielkim Poście wyśpiewali drogę krzyżową „Ślad losu”. Modlitwa odbyła się w łódzkim kościele pw. św. Marka Ewangelisty, w którym od ubiegłego roku posługują nasi współbracia.

Dla miejscowych parafian wydarzenie to zbiegło się z przybyciem Metropolity Łódzkiego Księdza Arcybiskupa Grzegorza Rysia w ramach wielkopostnej pielgrzymki po Kościołach Stacyjnych. We mszy świętej uczestniczył również Prowincjał Warszawskiej Prowincji Redemptorystów ojciec Janusz Sok.

Ksiądz Arcybiskup w czasie homilii przypomniał, że pielgrzymka, która wzoruje się na rzymskiej tradycji, ma charakter pokutny. Pielgrzymi modlący się w kolejnych parafiach pokutują za własne grzechy oraz za winy wspólnoty Kościoła.

Przed błogosławieństwem abp Grzegorz Ryś podziękował Redemptorystom za ciężką pracę na rzecz odnowy życia w parafii oraz poświęcił obraz Matki Bożej Nieustającej Pomocy.

Nasza modlitwa i wspólny śpiew zostały z wdzięcznością przyjęte przez licznie zgromadzonych łódzkich parafian.

Łukasz Vetter CSsR

Zawierzamy się Matce

W sobotę 30 marca, z samego rana, czwarty rocznik naszego seminarium wybrał się wraz z o. Prefektem do Matki Bożej na Jasną Górę. Pielgrzymka odbyła się w ramach przygotowania do przyjęcia posługi akolitatu.

Gdy dotarliśmy na miejsce, każdy miał chwilę czasu na osobistą modlitwę. O godzinie 11.00 uczestniczyliśmy z kilkoma innymi grupami w mszy świętej w kaplicy cudownego obrazu Pani Jasnogórskiej. Główny celebrans i kaznodzieja zwrócił w homilii uwagę na słowa Maryi i Jezusa oraz ich powiązanie z obrazem Matki Bożej Częstochowskiej. Widać bowiem, że Jezus wskazuje tu prosto na twarz Maryi, jakby chciał każdemu z nas powiedzieć: „Oto Matka Twoja”. Ona zaś wskazuje dłonią na swojego Syna, jakby chciała zaznaczyć: „Zróbcie wszystko, cokolwiek wam powie”. W tych słowach dotarła do nas zachęta do powierzenia siebie i  swoich spraw Maryi oraz pełnego zaufania Jezusowi.

Po Eucharystii doświadczyliśmy gościnności paulinów. Zostaliśmy bowiem zaproszeni przez nich na obiad i modlitwy, po których mieliśmy okazję dowiedzieć się czegoś więcej na temat działalności Zakonu św. Pawła Pustelnika w Częstochowie.

Ufamy, że Matka Boża, której w tym dniu szczególnie się zawierzyliśmy, będzie prowadzić nas na dalszej drodze powołania. Maryjo, nasza Mamo, prowadź nas do Twego Syna, byśmy wypełniali wiernie to, czego On od nas oczekuje.

Grzegorz Pruś CSsR

„Ślad losu” w Stróżnej

W trwającym okresie Wielkiego Postu kontynuujemy jako wspólnota seminaryjna naszą muzyczną formę ewangelizacji, modlitwy i medytacji nad Męką Pana naszego Jezusa Chrystusa. Tym razem zawitaliśmy do leżącej nieopodal naszego tuchowskiego seminarium Stróżnej.

            Bezpośrednio przed nabożeństwem Drogi Krzyżowej uczestniczyliśmy we Mszy Świętej, której przewodniczył o. Artur Pruś CSsR – parafianin tejże parafii, posługujący na co dzień w Tuchowie w charakterze duszpasterza powołań. Wygłosił on również do licznie zgromadzonego tłumu wiernych krótkie słowo, podkreślając, aby skupić się na owocnym i głębokim przeżyciu ostatnich tygodni tegorocznego Wielkiego Postu, szczególnie poprzez osobiste rozważanie Męki Pańskiej. Było to swoiste preludium do nabożeństwa, które rozpoczęliśmy niedługo po zakończonej Eucharystii. Ufamy, że ta wspólna modlitwa, którego wyrazem był poruszający tekst oraz wizualna prezentacja, pomogła wiernym w personalnym doświadczeniu Chrystusa umęczonego i konającego.

            Tuż po nabożeństwie zostaliśmy bardzo serdecznie ugoszczeni przez tamtejszych Domowników, którym dziękujemy za zaproszenie, życzliwe przyjęcie i mile spędzony czas.

Norbert Żukliński CSsR

„Ślad losu” w Tuchowie

Dnia 22 marca br., w tuchowskiej bazylice uczestniczyliśmy, wraz z parafianami w nabożeństwie Drogi Krzyżowej „Ślad losu”, śpiewanej przez naszych kleryków WSD. Nastąpiła ona bezpośrednio po wieczornej Mszy św. W medytacji nad Męką Pańską pomogli nam przyjaciele z zespołu „Misericordes” z Limanowej, wspierając naszych alumnów wokalnie oraz instrumentalnie.

Jak mówią parafianie: „Było to szczególne nabożeństwo Drogi Krzyżowej w tym świętym czasie Wielkiego Postu, ponieważ słowa, muzyka oraz prezentacja multimedialna do głębi przenikały każdego z nas i pozwalały lepiej zrozumieć tą wielką tajemnicę naszej wiary jaką jest Męka i Śmierć naszego Pana Jezusa Chrystusa”.

Paweł Kulikowski CSsR

Wierny aż do samego końca

15 marca br., w tuchowskiej bazylice odbyło się kolejne czuwanie młodzieżowe z serii „Droga wewnętrzna”. Tym razem naszym przewodnikiem był św. Klemens Maria Hofbauer. Nie mogło być inaczej, gdyż akurat na ten dzień przypada jego wspomnienie liturgiczne.

Święty Klemens to pierwszy redemptorysta na ziemi polskiej, który był człowiekiem wielkiej wiary wśród wielu przeciwności, które napotykał podczas swojego życia. Dlatego właśnie wiara była tematem przewodnim wieczornego czuwania. Konferencję do młodych wygłosił o. Paweł Zyskowski CSsR – duszpasterz tuchowskiego sanktuarium.

Wcześniej jednak uczestniczyliśmy w Eucharystii, której celebrans przypomniał nam, że wiara, tak silna u naszego świętego, realizuje się we wspólnocie Kościoła. Na koniec Liturgii został także pobłogosławiony chleb, który każdy mógł sobie zabrać do domu. Było to nawiązanie do zawodu piekarza, który wykonywał św. Klemens.

Następnie miała miejsce liturgia słowa z konferencją o. Pawła. Odwołując się do swoich osobistych doświadczeń, ukazywał on przykłady wiary młodych ludzi. Podkreślił, że pomaga nam ona przetrwać wszelkie trudności, co tak mocno uwidoczniło się w życiu św. Klemensa, w którym, patrząc po ludzku, nic się nie powiodło. Jednak, choć sam nie mógł tego zobaczyć, to życie to przyniosło ostatecznie obfite owoce. Stało się światłem dla świata, co ma się stać także i naszym udziałem – podkreślał duszpasterz. Po Mszy św. udaliśmy się na poczęstunek, gdzie mogliśmy się wspólnie spotkać, pośmiać oraz podzielić doświadczeniami.

Na koniec dnia miała miejsce adoracja. Tym razem nie Najświętszego Sakramentu, a Krzyża. Przed Chrystusem ukrzyżowanym wyznaliśmy swoją wiarę i „przeszliśmy” razem z Jairem i kobietą cierpiącą na krwotok ich drogę pełną wytrwałości. Przez osoby kapłanów mogliśmy także doświadczyć Bożego błogosławieństwa, które umacnia nas na drodze wiary.

Kolejne czuwanie odbędzie się 17 maja br., a jego tematem będzie czystość. Już teraz serdecznie zapraszamy!

Karol Łukaszczyk CSsR

Wyjazd do Muzeum Polaków Ratujących Żydów im. Rodziny Ulmów

„Pewien zaś Samarytanin, będąc w podróży, przechodził również obok niego. Gdy go zobaczył, wzruszył się głęboko: podszedł do niego i opatrzył mu rany, zalewając je oliwą i winem; potem wsadził go na swoje bydlę, zawiózł do gospody i pielęgnował go”. [Łk 10, 33-34]

Ten cytat został zaznaczony w Biblii, należącej do mieszkającej w Markowej koło Łańcuta rodziny Ulmów. O tym, jak ważny był dla nich ten fragment, świadczy ich heroiczna postawa w czasie II Wojny Światowej. Nie zważając na grożące im niebezpieczeństwo, przyjęli pod swój dach ośmioro Żydów, szukających schronienia przed Niemcami. Wydani prawdopodobnie przez jednego z granatowych policjantów z Łańcuta, Józef i Wiktoria oraz ich dzieci: Stasia, Basia, Władziu, Franek, Antek, Marysia i siódme, będące jeszcze pod sercem Wiktorii, zostali ostatecznie rozstrzelani. Zginęli także i ci, których Ulmowie ukrywali w swoim rodzinnym domu.

14 marca br., w ramach wykładów z historii Kościoła, klerycy I i II roku odwiedzili  Muzeum Polaków Ratujących Żydów podczas II Wojny Światowej im. Rodziny Ulmów w Markowej, aby dowiedzieć się więcej o wzajemnych stosunkach polsko-żydowskich przed i w trakcie wojny, o początkach prześladowań wobec Żydów, o świadectwach uratowanych, a przede wszystkim – aby poznać historię rodziny Ulmów, którzy byli jednymi z wielu, którzy ratowali ofiary holokaustu. Proces beatyfikacyjny całej rodziny jest na etapie przygotowywania „Positio”, czyli opracowania naukowego, zawierającego wszystkie materiały zebrane na etapie diecezjalnym. Muzeum jest miejscem wyjątkowym. Stanowi niejako pomniki upamiętniający wszystkich tych, którzy w jakikolwiek sposób w czasie konfliktu zbrojnego okazali pomoc swoim sąsiadom, znajomym, a czasem przypadkowym ludziom, ponieważ potrafili na nich spojrzeć przede wszystkim jako na drugiego człowieka, a nie tylko przez pryzmat wyznawanej religii, czy przynależności do takiego czy innego narodu.

W drodze powrotnej alumni odwiedzili również park pałacowy w Łańcucie, w posiadłości należącej do rodziny Lubomirskich, a w późniejszych czasach do rodziny Potockich.

Michał Bujak CSsR